MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nasz Patronat. Startuje Festiwal Barokowe Ogrody Sztuki. Będzie dużo muzyki, spotkań, historii i sztuki. Zobacz co mówią o nim organizatorzy

Urszula Śleszyńska
Urszula Śleszyńska
Wojciech Bokłago, dyrektor Domu Kultury "Śródmieście" w Białymstoku zaprasza na Barokowe Ogrody Sztuki
Wojciech Bokłago, dyrektor Domu Kultury "Śródmieście" w Białymstoku zaprasza na Barokowe Ogrody Sztuki Wojciech Wojtkielewicz
Festiwal Barokowe Ogrody Sztuki odbędzie się w Białymstoku już po raz 7. Nie zabraknie historycznych nawiązań, ciekawych instalacji, muzyki, sztuki i tańca. O tym jak zapowiada się tegoroczna edycja imprezy rozmawiamy z Wojciechem Bokłago, dyrektorem DK "Śródmieście", organizatora Barokowych Ogrodów Sztuki.

W piątek, 14 czerwca, ruszają Barokowe Ogrody Sztuki. W tym roku będzie dużo przepychu?

- Tak, w tym roku postanowiliśmy odnieść się do fascynacji Branickiego dworem Ludwika XIV, dworem Króla Słońce. Myślę, że ta jego fascynacja została odwzorowana w tym, co wybudował, co stworzył w Białymstoku. Tę rezydencję często nazywano Wersalem Podlaskim, a niektórzy nawet górnolotnie Wersalem Północy. Niemniej myślę, że historycznie ten obiekt jest bardzo zbliżony do takiego wzorca kulturowego i architektonicznego dworu francuskiego XVIII wieku. Zresztą, w XVIII wieku większość magnaterii w Polsce wzorowała się na dworze francuskim, bo stamtąd emanowały wzory, jeśli chodzi o sferę zachowań na dworze, w ubiorze, w posiłkach, w rezydencjach, ogólnie mówiąc w stylu życia.

W programie imprezy pojawia się dużo odwołań do historii, ale udowadniacie też, że historia ma się bardzo blisko do współczesności, chociażby jeśli chodzi o shopping...

Absolutnie tak! Myślę, że staramy się też tę historię podać w miarę atrakcyjny sposób. Nie tylko osoby, które interesują się historią, osoby starsze, intelektualiści czy znawcy tematu mogą odbierać te kwestie. Staraliśmy się też udostępnić szerokiej publiczności ten temat i zachęcić do zapoznania się z nim, między innymi poprzez takie nowoczesne stwierdzenia. Stąd wykład o shoppingu w XVIII wieku odzwierciedla też kulturę, która towarzyszy nam w czasach obecnych. De facto większość rozrywki współczesnego człowieka polega na tym, że chodzi na shopping. I ten shopping stał się wręcz elementem kulturowym. Wiele osób teraz spędza czas wolny w galeriach. A te galeria próbują też aranżować swoją przestrzeń również trochę kulturowo.

Zaprosiliście wybitnych gości?

- Tak zaprosiliśmy znakomitych wykładowców - między innymi doktora Konrada Niemirę z Uniwersytetu Warszawskiego i doktor Annę Oleńską z Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Myślę, że to są specjaliści w swoim temacie i znają temat od podszewki. Zresztą pani doktor Oleńska pochodzi z Białegostoku, a i pan Konrad ma korzenie związane z naszym miastem. Tym bardziej nas cieszy, że nasi mieszkańcy, którzy funkcjonują w przestrzeni naukowej, kulturowej w innych miastach mogą nas wprowadzić w temat baroku.

Będą też ciekawi artyści.

- Zaprosiliśmy znakomitych artystów. Mam tu na myśli chociażby Zespół Instrumentów Dawnych Polskiej Opery Królewskiej Capella Regia Polona w Warszawie pod kierunkiem Krzysztofa Garstki z udziałem znakomitych mezzosopranistek Anety Łukaszewicz, i Anny Radziejewskiej. Temat to muzyka dworska Ludwika XIV, muzyka francuska. Będzie to wyjątkowy koncert w Aula Magna Pałacu Branickich. Myślę, że dźwięki, które tam będą rozbrzmiewały, przyniosą nas do epoki Ludwika XIV i do czasów Branickiego, który zresztą, jak wiemy, też uwielbiał muzykę, balet, teatr. Wyjątkowym koncertem będzie też koncert na trzy klawesyny z udziałem znakomitych artystek: Elżbiety Stefańskiej, Lilianny Stawarz i Anny Krzysztofik-Buczyńskiej. Dlaczego wyjątkowym? Bo rzadko się zdarza, że trzy tak znamienite klawesynistki podejmują temat koncertu muzyki baroku, muzyki francuskiej muzyki salonowej. Klawesyn nie jest łatwym instrumentem, natomiast jest bardzo wdzięcznym instrumentem. Te dźwięki stają się coraz bardziej modne i popularne w przestrzeni kulturowej, muzycznej. A co za tym idzie zainteresowanie tym instrumentem jest coraz większe.

Dlaczego o historii trzeba wspominać, wracać do niej, pokazywać ją?

To są pokłady naprawdę ogromnej wiedzy, bogactwa, a też i naszej tożsamości kulturowej i zaplecza kulturowego, które pozwala nam się odnaleźć we współczesnym świecie, w przestrzeni kultury. Spuścizna Branickiego w naszym mniemaniu jest bardzo istotna dla miasta i dla samych białostoczan, mieszkańców tego miasta. Bo to też ich troszeczkę definiuje. Myślę, że mając tak interesujące korzenie jako miasto możemy budować swoją wizję przyszłości tego miasta.

A czy ta historia którą prezentujecie, do której nawiązujecie zaskakuje ludzi? Czy jest nam bliska mimo tych lat, które minęły?

- Myślę, że na pewno. Odkrywają chociażby sposób życia, który funkcjonował w baroku i cały rytuał tego życia towarzyskiego, kulturalnego, społecznego. Okazuje się, że mamy dużo wspólnego, ale też możemy czerpać z takiej estetyki przestrzeni i celebracji chwili. Zapominamy, że te drobne szczegóły, drobne przyjemności, drobne niuanse, jeśli chodzi o estetykę nakładają się na całość naszego kosztowania życia.

To już siódma edycja Barokowych Ogrodów Sztuki. Czego się przez te wszystkie lata nauczyłeś?

Że warto organizować ten festiwal! Myślę, że tegoroczna edycja potwierdzi to, że białostoczanie coraz bardziej się interesują tym tematem. Już mamy wszystkie wejściówki rozdysponowane. Mamy właściwie pełną obsadę wszystkich koncertów i wydarzeń, co mnie bardzo cieszy.

Nie brakuje też wydarzeń, które będą odbywały się pod gołym niebem i na które będzie można przyjść...

- Naturalnie. Zapraszamy na wszystkie wydarzenia, które się odbywają na zewnątrz lub gdzie miejsca nie są rezerwowane. Natomiast jeżeli zdarzy się taka sytuacja, że zabraknie miejsca na koncercie to postaramy się przynajmniej te osoby najbardziej wytrwałe wpuścić.

Dlaczego warto Barokowe Ogrody Sztuki odwiedzić?

Z prostej przyczyny. Świat baroku w nowoczesnej odsłonie może spowodować odrobinę takiego poczucia estetyki, luksusu, ale też odrobinę radości i celebracji chwili. Warto być, warto zobaczyć i zadecydować czy lubi się tę epokę czy nie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny