Kina sieci Helios znów otwarte. Na razie bez tłumu widzów (zdjęcia)

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
W galerii Jurowieckiej na seans po godzinie 14 przyszło kilkoro widzów. To głównie rodzice z dziećmi, którzy wybrali się na kino familijne. Tłumów jednak nie było. Również wieczorne projekcje nie cieszyły się wielkim zainteresowaniem.
W galerii Jurowieckiej na seans po godzinie 14 przyszło kilkoro widzów. To głównie rodzice z dziećmi, którzy wybrali się na kino familijne. Tłumów jednak nie było. Również wieczorne projekcje nie cieszyły się wielkim zainteresowaniem. I. Krzewska
Udostępnij:
Do wyboru jest kilka premier. Nie wiadomo, czy to repertuar, ładna pogoda, a może koronawirus zniechęca jeszcze widzów do odwiedzania kin.

Choć od piątku 3 lipca kina znów są otwarte, nadal obowiązuje reżim sanitarny. Na terenie kina i na sali trzeba mieć założone maseczki zakrywające usta i nos lub przyłbice. Trzeba pilnować bezpiecznej odległości minimum 1,5 metra, a na sali kinowej dostępne jest co drugie miejsce. Do tego obowiązkowa dezynfekcja rąk, wietrzenie sal, wyjście drogą ewakuacyjną w przypadku dużej frekwencji. O tej na razie raczej nie ma mowy. Dla "wygłodniałych" miłośników kinematografii, który od około 3 miesięcy czekali na możliwość obejrzenia filmu na wielkim ekranie, z pewnością momentu otwarcia kin nie przeoczą. Ale szturmu widzów na te instytucje kultury na razie nie ma.

- Wiele osób wciąż obawia się koronawirusa i na razie nie pójdą do kina. Ja już w marcu obiecałam synowi wyjście na film "Naprzód". Nie udało się to w marcu, więc przyszliśmy dzisiaj. Nie mogłam mu odmówić. Obchodzi 13. urodziny - powiedziała nam w sobotę 4 lipca mama jubilata, która wraz z drugim synem i dwójką siostrzeńców przyszła do kina Helios w Galerii Jurowieckiej na seans o godzinie 14.30.

Czytaj też: Białystok. Radny PiS proponuje, by w dobie koronawirusa zorganizować na Krywlanach kino samochodowe. Wiceprezydent: Prima aprilis już było

Z uwagi na konieczność noszenia masek, chłopcy popcorn i nachosy z serem zjedli jeszcze przed wejście na salę. To jedna z niedogodności, jaka wynika z obostrzeń sanitarnych. Nie każdy pogodzi się z brakiem "kinowych rytuałów". Pewnym rozwiązaniem, przy odrobinie sprytu, są przyłbice. Za 2,80 zł można kupić przyłbice w kinowej kasie, maseczki po 1,50 zł.

Zobacz także: Teatr Dramatyczny otworzył swoje drzwi dla widzów. Zobacz, kto pojawił się na spektaklu "Wszystko w rodzinie" (zdjęcia)

Kina Helios kuszą widzów promocyjnymi cenami. Bilet na niektóre seanse kosztuje zaledwie 10 złotych, a więc połowę regularnej ceny. Sezon wakacyjny z reguły nie sprzyjał frekwencji, bo klienci wolą skorzystać z ładnej aury i szukają innych rozrywek. Część narzeka na kiepski repertuar. Kiedy sale kinowe znów zapełnią się miłośnikami filmów? Przekonamy się wkrótce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dwaj Panowie Pingo - wystawa malarstwa Kołpanowicz&Cruz

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Helios to ,, gazeta wyborcza ,, . Moja noga tam nie stanie .

G
Gość

Siedzieć w kinie w maseczce przez 2 godziny, żadna przyjemność, moja noga tam nie stanie.....

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie