Białystok. Wiceminister Adam Andruszkiewicz domaga się, by urzędnicy prezydenta przestali blokować internautów na profilu urzędu miejskiego

OPRAC.: mat
Wiceminister Adam Andruszkiewicz i jego współpracownicy domagają się, by urzędnicy prezydenta przestali blokować internautów na oficjalnych profilach miasta Białystok
Wiceminister Adam Andruszkiewicz i jego współpracownicy domagają się, by urzędnicy prezydenta przestali blokować internautów na oficjalnych profilach miasta Białystok Wojciech Wojtkielewicz
Nie dopuszczalne jest, by internauci byli blokowani na portalach społecznościowych miasta Białystok - mówi wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. Domaga się od prezydenta Tadeusza Truskolaskiego, by jego podwładni zaprzestali takich praktyk.

Wszyscy ekscytowali się zablokowaniem przez gigantów technologicznych prezydenta Donalda Trumpa, tymczasem na własnym podwórku mamy cenzurę - mówił wiceminister podczas konferencji zorganizowanej w poniedziałek [1.02.2021] przed białostockim magistratem.

Poseł ujawnił, że na portalach społecznościowych zaczęły się do niego zgłaszać osoby, które zostały zablokowane w profilach społecznościowych obsługiwanych przez urzędników miasta Białystok.

- Nie wiadomo, z jakich powodów. Internauci nie używali wulgaryzmów, ani szantażu czy łamali prawo. Stawiali za to niewygodne pytania, ale od tego są urzędnicy prezydenta, by na nie odpowiadać - tłumaczył Adam Andruszkiewicz.

Czytaj też: Kłótnia od Odę do radości z wieży Ratusza. Miasto twierdzi, że odcięto prąd, by nie puścić hymnu UE. Dyrektor Muzeum: nie było mowy o Odzie

Poseł zaapelował do prezydenta, by zastanowił się nad postępowaniem swoich urzędników.

- Każdy ma prawo do wolności - dodawał wiceminister.

Obecny na konferencji Piotr Wasilewski współprzewodniczący Rady Dialogu z Młodym Pokoleniem, powołał się na art. 61 konstytucji, który mówi o tym, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy oraz osób pełniących funkcje publiczne. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie w przypadku ochrony wolności i praw osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego.

- W przypadku wielu białostoczan i mieszkańców województwa podlaskiego takie uzasadnienie ze strony urzędników prezydenta nie padło. Czym innym jest konto prywatne urzędnika, a czym innym konto urzędu administracji państwowej czy samorządowej. Takie blokowanie jest przejawem cenzury. Na przykład jeśli ktoś zada niewygodne pytanie wiceprezydentowi Rudnickiemu, to od razu jest zablokowany na profilu miasta. Dlaczego niektórzy mają mieć mniejsze prawo do informacji - mówił Piotr Wasilewski.

Czytaj też:Mateusz Morawiecki stanowczo o mediach społecznościowych: Zrobimy wszystko, by określić ramy funkcjonowania Facebooka, Twittera, Instagrama

Liczy na to, że sytuacja zblokowaniem zmieni się w najbliższym czasie.

- W przeciwnym razie rozważamy kroki prawne - zapowiedział Wasilewski.

Wiceminister Andruszkiewicz dodał też, że rząd pracuje na Kodeksem Usług Cyfrowych, który będzie regulował relacje między społecznościowymi gigantami technologicznymi a internautami.

Czytaj też: Galeria Arsenał pod obstrzałem.

Urszula Boublej, rzeczniczka prezydenta Białegostoku, tłumaczy, że w mediach społecznościowych i na profilach miasta Białystok obowiązują pewne zasady związane z poszanowaniem odmiennych wypowiedzi innych użytkowników, stosowaniem kulturalnego języka wypowiedzi, bez mowy nienawiści czy agresji.

- Zdarza się tak, że osoby, które nie stosują się do tych reguł są blokowane - dodaje rzeczniczka. - Jeśli natomiast chodzi o zarzuty dotyczące braku dostępu do informacji publicznej, to wszystko to, co pojawia się w mediach społecznościowych jest też na stronie www.bialystok.pl lub na Białostockim BIP. Jeżeli ktoś czuje niedosyt, to zawsze może skorzystać z ustawowej możliwości, czyli wystąpić z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej. W ustawowym terminie na takie wnioski odpowiadamy.

Pies, długopis, porno, rogi szatana. Kontrowersje w białosto...

Gość Porannego. Adam Andruszkiewicz, wiceminister cyfryzacji (18.10.2019)

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 lutego, 12:05, www.i.Bialystok.pl:

„Rowery miejskie” kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę to dopiero złodziejski przekręt? Dlatego wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki: kradnie telefon dziennikarza, każe wykasować nagranie, niszczy sprzęt? http://ibialystok.blogspot.com/2020/05/wiceprezydent.html Zobacz nagranie! https://youtu.be/iP4cJU3zGM0 Ustawa Prawo Prasowe Art. 43. Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do zaniechania interwencji prasowej – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Art. 44. 1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową – podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności . Art. 41. publikowanie rzetelnych, ocen dzieł naukowych lub artystycznych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służy realizacji zadań określonych w art. 1 i pozostaje pod ochroną prawa; przepis ten stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury.

Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

slawni.wegetarianie

twoją agresję frustrację zazdrość zawiść powoduje mięso. Mięsożercy są jak alkoholicy i narkomani którym slawni wegetarianie przyPOmnieli o ich uzależnieniu od mięsa...mięsożercom brakuje wegetariańskich melonów arbuzów i mają kompleks bananka:(

w
www.i.Bialystok.pl

„Rowery miejskie” kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę to dopiero złodziejski przekręt? Dlatego wiceprezydent Białegostoku Rafał Rudnicki: kradnie telefon dziennikarza, każe wykasować nagranie, niszczy sprzęt? http://ibialystok.blogspot.com/2020/05/wiceprezydent.html Zobacz nagranie! https://youtu.be/iP4cJU3zGM0 Ustawa Prawo Prasowe Art. 43. Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do zaniechania interwencji prasowej – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Art. 44. 1. Kto utrudnia lub tłumi krytykę prasową – podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności . Art. 41. publikowanie rzetelnych, ocen dzieł naukowych lub artystycznych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służy realizacji zadań określonych w art. 1 i pozostaje pod ochroną prawa; przepis ten stosuje się odpowiednio do satyry i karykatury.

Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

G
Gość

Gość.Pamiętam Andruszkiewicza z olsztyńskiego NOT jako kandydat LPR do sejmu.Od Giertycha,Rogalskiego wszyscy zrozumieli swoje błędy młodości tylko on jeden wówczas mało znaczący zwykły ślimak pcha się na urzędy.

G
Gość

Nie od dziś wiadomo że za krytykę blokuje się. Prezydent nie lubi gdy ktoś ma odmienne zdanie. Widać to dokładnie po radnych KO.

G
Gość

Ciekaw jestem czy na tym forum UM grasuje lokalny slawny pisobolszewicki wyłysiały hejter . cyt"chciałbys byc taki inteligentny jak Andruszkiewicz zbukowców fuuuu" . ""Ty jesteś super gość

Ja lubie Ciebie słuchać."*

* o AA oczywiście.

G
Gość

Faflun się skarży.?

G
Gość

Piaskownica.... Trzech niegrzecznych chłopców skarży się, że dostali po łapkach. Ojejejej

Dodaj ogłoszenie