MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Białystok. 45 tys. zł kosztowała wystawa w Galerii Arsenał, o której w sierpniu było głośno w kraju

OPRAC.: wal
"Na początku był czyn" to efekt pracy Katarzyny Różniak i Post Brothers. Jej celem było przybliżenie historii białostockiego anarchizmu, a także zwrócenie uwagi na problemy współczesności
"Na początku był czyn" to efekt pracy Katarzyny Różniak i Post Brothers. Jej celem było przybliżenie historii białostockiego anarchizmu, a także zwrócenie uwagi na problemy współczesności Fot. Alicja Olchanowska
45 tys. złotych kosztowało przygotowanie przez Galerię Arsenał wystawy "Na początku był czyn". Pieniądze pochodziły z budżetu miasta. Część ekspozycji wzbudziła w wakacje ogromne kontrowersje..

Wystawa "Na początku był czyn" wzbudziła w sierpniu wiele emocji wśród mieszkańców miasta. Szczególnie część ekspozycji autorstwa Karola Radziszewskiego pt. "Fag Fighters". „Jak złapiemy wydymiemy”, „Będziesz cieniasie skakał na ku...sie” czy „Raz ch…m”, raz młotem heterohołotę” - m.in. takie treści znalazły się w części - ukrytej za kotarą w oddzielnym pomieszczeniu - prezentacji. Napisy wywołały wiele kontrowersji.

Radni PiS twierdzili, że tego typu treści nie powinny być w ogóle pokazywane w miejskich instytucjach kultury. Najpierw Zbigniew Klimaszewski zaapelował do prezydenta o usunięcie części wystawy ze względu na jej "rażąco wulgarne treści". Później z zapytaniem o koszty wystawy wystąpił Paweł Myszkowski.

- Mieszkańcy miasta zastanawiają się, ile ta wystawa kosztowała. Jest finansowana ze środków publicznych, więc mamy prawo to wiedzieć - tłumaczył radny PiS.

Dlatego zapytał o koszty finansowania zarówno całej wystawy, jak i poszczególnych jej części. I czy ekspozycja powstała w całości z pieniędzy miasta, czy też wsparły ją inne instytucje

Dodatkowo był ciekawy, czy wystawę zrealizowano w całości ze środków budżetowych, czy galerię wspomogły inne instytucje i czy zlecono jej wykonanie firmom zewnętrznym.

Okazuje się, że przygotowanie wystawy kosztowało 45 tys. zł.

- W tym zostały uwzględnione: wynagrodzenia 16 artystów, kuratora, materiały, transporty prac, transporty artystów, noclegi artystów, tłumaczenia i ubezpieczenia - informuje z upoważnienia prezydenta w odpowiedzi na zapytanie radnego sekretarz miasta Krzysztof Karpieszuk.

Wystawa została sfinansowana z dotacji podmiotowej dla Galerii Arsenał na podstawie uchwały budżetowej radnych na 2021 rok. Jedynym wyjątkiem jest praca Juana Pabla Maciasa " WORD+ MOIST PRESS VOLUME 5". Została ona zrealizowana ze środków Instytutu Cervantesa w Warszawie.

- Jest to koszt tłumaczenia hiszpańskojęzycznej publikacji "Anarquistas de Białystok, 1903-1908" na język polski, a jego wartość jest przedmiotem między Instytutem Cervantesa a tłumaczem - wyjaśnia sekretarz miasta. - W Galerii Arsenał prezentowana jest instalacja powstająca w oparciu o kolejne strony tłumaczenia.

Dodaje, że żaden z elementów wystawy nie został wykonany przez firmy zewnętrzne.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Paliwo na stacjach będzie tańsze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny