MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zabójstwo kobiety na Wysokim Stoczku w Białymstoku. O zbrodnie podejrzewany 79-letni mąż ofiary. Mężczyzna został zatrzymany

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
To w tym bloku rozegrał się rodzinny dramat. Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy następnego dnia mówią, że na miejsce przyjechały cztery radiowozy i karetka. Twierdzą, że tragicznego dnia nie słyszeli żadnych niepokojących odgłosów awantury
To w tym bloku rozegrał się rodzinny dramat. Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy następnego dnia mówią, że na miejsce przyjechały cztery radiowozy i karetka. Twierdzą, że tragicznego dnia nie słyszeli żadnych niepokojących odgłosów awantury Izabela Krzewska/ Polska Press
Zwłoki 73-latki znaleziono w niedzielę (12.05) mieszkaniu przy ul. Swobodnej w Białymstoku. O dokonanie zbrodni podejrzewany jest mąż kobiety. - Trwają czynności procesowe z 79-latkiem - informuje prokuratura, która zamierza postawić mężczyźnie zarzut zabójstwa. Sąsiedzi małżeństwa są poruszeni śmiercią pani Zofii. - Bała się męża, znęcał się nad nią psychicznie - mówią.

Zabójstwo na Wysokim Stoczku. Dzień wcześniej 73-latka świętowała komunię św. wnuka

Osiedle Wysoki Stoczek. Poniedziałkowe przedpołudnie. O niedawnej tragedii świadczy jedynie policyjna plomba na drzwiach mieszkania na parterze bloku przy Swobodnej 18. Jeszcze w niedzielę roiło się tu od policjantów w mundurach i techników kryminalnych. Około godz. 16 zostali zaalarmowani o śmierci starszej kobiety. Prócz kilku radiowozów przyjechała też karetka. Syreny zaniepokoiły mieszkańców bloku.

Czytaj też:

- Wybiegłam przed klatkę. Zobaczyłam, jak wynoszą zwłoki. Policjant powiedział tylko, że nie było ratunku - opowiada nam bliska znajoma tragicznie zmarłej pani Zofii.

Twierdzi, że znały się od około 40 lat. Ich dzieci wspólnie się wychowywały. Kobiety widywały się niemal codziennie. Jeszcze przed weekendem pani Zofia radziła się koleżanki, w co ma się ubrać na I Komunię Świętą wnuczka, bo pogoda jest niepewna. Uroczystość odbyła w sobotę. W niedzielę 73-latka już nie żyła.

Zabójstwo na osiedlu Wysoki Stoczek. Były wcześniejsze interwencje policji

- Bezkonfliktowa, kochała rośliny i miała do nich rękę, pilnowała sąsiadom dzieci, a oni do niej babciu mówili - opowiadają mieszkańcy bloku przy Swobodnej.

Na jej ogródek przy mieszkaniu sąsiedzi spoglądali z uznaniem. Mówią, że przed emeryturą kobieta pracowała w szpitalu jako salowa, potem w spółdzielni, jako sprzątaczka. Mąż był listonoszem. Mieli troje dzieci.

- Zawsze był nerwusem. Może nie bił, nie podniósł na nią ręki, ale to był terror psychiczny. Ciągła krytyka, pretensje, oskarżenia, groźby. Gdy któregoś razu chwycił za nóż przy córce, sprawca trafiła na policję - relacjonuje sąsiadka, której 73-latka miała się zwierzać ze swoich problemów.

Była interwencja, mąż został zabrany. Pani Zofia wymieniła zamki w drzwiach, a rodzinie założono tzw. Niebieską Kartę.

- Wiem, że toczyła się sprawa w sądzie. Mąż Zosi dostał nakaz wyprowadzki i zakaz zbliżania się na półtora roku. Ale ten zakaz się skończył, a on początku tego roku przyszedł wymachując jakimiś dokumentami, że chce się wprowadzić z powrotem - opowiada dobra znajoma pani Zofii.

- To było w marcu - potwierdza sąsiadka ofiary z tej samej klatki. - Z tego, co mnie sąsiadka mówiła, sąd wydał postanowienie, że musi udostępnić mu jeden pokój.

Zobacz także:

Dodaje, że mieszka tu od 3 lat, a męża sąsiadki widywała rzadko. Niewysoki mężczyzna, lecz postawny. Gdy mijali się na klatce, mówili sobie dzień dobry i wymieniali kurtuazyjne uprzejmości.

- Nie wyglądał na tyrana, ale pozory mylą. Wiem, że pani Zosia bała się męża. Z MOPR-u dostała taką opaskę z przyciskiem SOS, do użycia w przypadku zagrożenia. Wygląda jak zegarek. Nosiła ją na ręku. To wydaje się mogło dyscyplinować jej męża, który cały czas zerkał, czy ma urządzenie przy sobie - uważa białostoczanka.

Ludzie z osiedla snują domysły, czy 73-latka zdążyła nadać sygnał o pomoc przed śmiercią.

Zabójstwo kobiety w Białymstoku. Prokuratura prowadzi czynności procesowe

Przyjaciółce z osiedla zwierzała się, że mąż chce sprzedać mieszkanie i działkę. Chciał pieniędzy, nie dokładał się do czynszu.

- Przychodziła nieraz do mnie zdenerwowana, aż ręce się trzęsły - wspomina 78-latka.

Sąsiadka z klatki denatki słyszała od 73-latki, że ponoć doszli w końcu z mężem do porozumienia. Mężczyzna zaczął się dokładać do rachunków, ale cały czas naciskał, żeby to mieszkanie sprzedać i podzielić się pieniędzmi.

- Ona powiedziała, że absolutnie nie. Za połowę ze sprzedaży nie kupi przecież mieszkania, a gdzie ma się podziać na starość - relacjonuje kobieta z mieszkania na przeciwko.

Przyznaje, że od momentu wprowadzenia się mężczyzny nie słyszała żadnych awantur. Znając skomplikowaną sytuację rodzinną, starała się - jak mówi - trzymać rękę na pulsie i być czujna. Do mieszkania małżeństwa miał też przychodzić z niezapowiedzianą wizytą kurator seniora. Ani kuratora, ani sąsiadki w chwili zdarzenia nie było w pobliżu.

Warto przeczytać:Śledczy: udusił żonę i ukrył ją w skrzyni Marek D.: chciałem ją tylko uciszyć

- Stało się to dokładnie w 15. rocznicę śmierci mojej mamy, która została zamordowana w podobnych okolicznościach. Doskonale wiem, co czują teraz dzieci sąsiadki - przyznaje poruszona losem pani Zofii kobieta.

Polecane:

- Sprawcę zatrzymano. Trwają czynności procesowe - informuje lakonicznie Michał Toruński, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ.

Dodaje, że postępowanie toczy się w kierunku zabójstwa, ale nie ujawnia, jakiego rodzaju obrażeń doznała ofiara, ani czy napastnik użył jakiś narzędzi. Gdy rozmawiamy w poniedziałek, podejrzewany formalnie nie usłyszał jeszcze zarzutów.

- Decyzję o środkach zapobiegawczych podejmiemy po zakończeniu czynności procesowych i zgromadzeniu całości materiału dowodowego - zaznacza prokurator Toruński.

Do tematu wrócimy.

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny