Białystok. Wyrok 15 lat więzienia za zabójstwo żony. Sąd oddalił apelację obrońcy (zdjęcia)

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Oskarżony 60-latek na rozprawę został doprowadzony z aresztu śledczego I. Krzewska
Marek D. udusił żonę, a jej ciało ukrył w drewnianej skrzyni.

- Lucynka chciała mnie zniszczyć, zabrać mi wolność. Mimo to kochałem ją, kocham i będę kochał zawsze. Zawsze - to ostatnie słowa 60-letniego oskarżonego skierowane do sądu odwoławczego.

Bielsk Podlaski. 53-latek odpowiada przed sądem za zabójstwo żony nożem i ukrycie jej ciała

Sprawa zabójstwa z osiedla Bacieczki w czwartek wróciła na wokandę na skutek apelacji obrońcy Marka D. Mężczyzna został w pierwszej instancji skazany na 15 lat więzienia. Adwokat wnosił o cofnięcie sprawy do ponownego rozpoznania i ponownego przebadania mężczyzny przez biegłych psychiatrów. Uważa bowiem, że uznany za poczytalnego D. w chwili zabójstwa działał jednak pod wpływem silnego wzburzenia, "nagłym przypływem negatywnych emocji, które w tym człowieku się kumulowały". A to przyczynek do zmiany kwalifikacji prawnej czynu i złagodzenia kary. Padła nawet konkretna propozycja - 6 lat więzienia. Zdaniem adw. Joanny Ławrowskiej należy bliżej przyjrzeć się samej ofierze i prześledzić ciąg zdarzeń, które doprowadziły do zbrodni.

Prokurator wnosił o oddalenie apelacji.

- Konflikt w rodzinie państwa D. trwał od dłuższego czasu. Nie było to działanie pod wpływem impulsu, ale z błahych powodów. Co wyjaśnił sam oskarżony - żeby żona była w końcu cicho, zabił ją. Udusił ją - argumentował prokurator Marek Maliszewski.

Prokurator: Żona zabiła męża. Trwa proces 45-letniej Marioli N.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku decyzję ogłosił po naradzie. Utrzymał wobec Marka D. wyrok 15 lat pozbawienia wolności. Orzeczenie jest prawomocne.

Do tragedii doszło 15 maja 2018 r. na os. Bacieczki. Marek i Lucyna D. mieszkali w jednym domu, ale na innych kondygnacjach. Rodzina miała założoną tzw. niebieską kartę na policji. W prokuraturze toczyło się postępowanie o znęcanie się nad żoną przez mężczyznę nad żoną (proces wciąż trwa), który wcześniej był skazany za podobne przestępstwo, a kara miała być odwieszona.

Krytycznego dnia małżonkowie pokłócili się o rachunki, które wciąż opłacali wspólnie. Doszło do kolejnej awantury. Mężczyzna nie mógł znieść krzyków żony. W procesie przyznał, że popchnął ją na wersalkę, a następnie udusił poduszką. Kiedy zorientował się, że kobieta nie żyje, jej ciało ukrył w zabytkowej drewnianej skrzyni w swojej sypialni. Zwłoki znalazł syn.

Pocovidowa łysina

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Wyrok 15 lat więzienia za zabójstwo żony. Sąd oddalił apelację obrońcy (zdjęcia) - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie