Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Skwer Pawła Adamowicza. Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski chce takiego miejsca. Projekt uchwały pojawi się na sesji rady

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Tak wygląda skwer, który miałby nosić imię Pawła Adamowicza.
Tak wygląda skwer, który miałby nosić imię Pawła Adamowicza. Bartosz Wacławski
Na najbliższej sesji (odbędzie się w poniedziałek 22 czerwca) prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski będzie chciał przekonać radnych do ustanowienia skweru Pawła Adamowicza w ścisłym centrum Białegostoku. Biorąc pod uwagę emocje, jakie towarzyszyły obradom rady miasta w maju zeszłego roku, kiedy to Paweł Adamowicz, uzyskał tytuł Honorowego Mieszkańca Białegostoku, tym razem też zapowiada się gorąca dyskusja. - Na miejscu pana prezydenta nazwałbym skwer imieniem 100-lecia Jagiellonii Białystok - komentuje Henryk Dębowski z PiS.

Na najbliższej sesji w poniedziałek prezydent Tadeusz Truskolaski zaproponuje radnym nazwanie skweru w ścisłym centrum (między ul. Malmeda, Białówny a Spółdzielczą, gdzie stoi popiersie Ludwika Zamenhofa) imieniem tragicznie zmarłego w zeszłym roku Pawła Adamowicza. Został on zabity przez nożownika podczas finału Wielkiej Orkiestry Świąteczniej Pomocy.

Podyktowane jest (to) wolą upamiętnienia postaci Pawła Bogdana Adamowicza Honorowego Obywatela Miasta Białegostoku, wieloletniego Prezydenta Miasta Gdańska, wybitnego polskiego samorządowca, człowieka wolności i solidarności, który pozostanie niedoścignionym przykładem służby miastu i jego mieszkańcom - czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały.

Trwa głosowanie...

Czy w Białymstoku powinien powstać skwer imienia prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza?

Czytaj też: Paweł Adamowicz honorowym obywatelem Białegostoku. Przeciwko uhonorowaniu zamordowanego prezydenta Gdańska było PiS

Według prezydenta Tadeusza Truskolaskiego wskazane jest, by ogólnodostępna przestrzeń miała swoją nazwę, a "nadanie tej przestrzeni imienia wybitnego działacza samorządowego, zmarłego tragicznie w czasie wykonywania obowiązków wynikających z pełnionej funkcji, stanowi wyraz dążenia do upowszechniania idei samorządowej".

Czytaj też: Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz nie żyje. Zmarł w szpitalu

Biorąc pod uwagę emocje, jakie towarzyszyły obradom rady miasta w maju zeszłego roku, kiedy to Paweł Adamowicz, uzyskał tytuł Honorowego Mieszkańca Białegostoku, tym razem też zapowiada się gorąca dyskusja. Mniejszościowe PiS było wtedy przeciwne, by tragicznie zmarły prezydent Gdańska był honorowym obywatelem naszego miasta.

- Nie wystarczy już tytuł Honorowego Obywatela Miasta Białegostoku? Osobiście poszukałbym kandydata, który urodził się i pochodził z Białegostoku. Rozumiem, że w ferworze kampanii wyborczej różne pomysły mogą przychodzić człowiekowi do głowy, ale Gdańsk nie jest przecież dzielnicą Białegostoku. Na miejscu pana prezydenta nazwałbym skwer imieniem 100-lecia Jagiellonii Białystok - komentuje przewodniczący PiS w radzie miasta Henryk Dębowski.

Inicjatywę chwali za to przewodniczący rady miasta Łukasz Prokorym z KO. - Wartości, które przyświecały Pawłowi Adamowiczowi trzeba przypominać jak najczęściej. Te wartości to m.in. otwartość, współpraca między ludźmi czy szacunek dla prawa - mówi.

Pytamy, czy okres kampanii wyborczej jest dobrym czasem na ten projekt uchwały? Bo takiego argumentu mogą na sesji użyć radni PiS. - Zachowanie radnych PiS jest dość przewidywalne, więc myślę że i tym razem nie zaskoczą. Natomiast jeśli chodzi o kampanię, to nie widzę związku z między kampanią, a nazwaniem skweru imienia Pawła Adamowicza. Co innego, gdybyśmy chcieli nazwać skwer im. Rafała Trzaskowskiego. A tak się nazywał oficer 3. Pułku Ułanów. Nikt o nazwisku Adamowicz w wyborach nie startuje - komentuje.

Czytaj też: Honorowi obywatele Białegostoku. Zobacz, kto należy do tego grona

Gdy zaś pytamy prezydenta Tadeusza Truskolaskiego, czy czas kampanii prezydenckiej jest dobrym czasem na ten projekt uchwały mówi, że pytanie jest nie na miejscu, bo każdy czas jest dobry na upamiętnianie takich samorządowców jak Paweł Adamowicz.

- Został zamordowany, bo w Polsce narastała fala nienawiści. Nie możemy zapomnieć o jego ofierze. Zapłacił cenę najwyższą - mówi.

Gdy zauważamy, że takie pytania mogą jednak zadać radni PiS - którzy w zeszłym roku opowiadali się przeciw uhonorowaniu Pawła Adamowicza tytułem Honorowego Obywatela Białegostoku - mówi, że takie polityczne pytanie faktycznie może się pojawić.

- Działacze PiS-u mogą mieć obecnie pewne wyrzuty sumienia, bo nie walczyli z falą nienawiści, która doprowadziła do zabójstwa Pawła Adamowicza. A wręcz przeciwnie. Teraz ta fala jest nawet podkręcana. Świadczą o tym chociażby ostatnie wpisy radnego wojewódzkiego PiS Sebastiana Łukaszewicza (nazwał prezydenta chamem z Kapic - przyp. red.). Pewne środowiska polityczne karmią się nienawiścią. Trzeba z tym walczyć. Dlatego w Białymstoku chcemy upamiętnić wybitnego samorządowca, szefa Unii Metropolii Polskich, który potrafił połączyć swój katolicyzm z tolerancją - podkreśla prezydent.

Podkreśla też, że skwer który ma nosić imię Pawła Adamowicza też związany jest z tolerancją, bo stoi na nim popiersie Ludwika Zamenhofa, twórcy języka esperanto.

- Wiem, że być może pojawią się jakieś głosy przeciwne, ale będzie to tylko świadczyło o małostkowości tych, którzy będą przeciw temu projektowi uchwały - uważa Tadeusz Truskolaski.

Teraz oglądasz: Wręczenie tytułu Honorowego Obywatela Miasta Białegostoku Pawłowi Adamowiczowi

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny