Podlaska Oktawa Kultur przyciągnęła wielu widzów. Centrum miasta znów rozkwitło.

Anna Kopeć
Podczas wczorajszego koncertu finałowego organizatorzy szczególnie podziękowali publiczności, która w tym roku tłumnie przychodziła na koncerty i do późnych godzin wieczornych bawiła się przy muzyce folkowej
Podczas wczorajszego koncertu finałowego organizatorzy szczególnie podziękowali publiczności, która w tym roku tłumnie przychodziła na koncerty i do późnych godzin wieczornych bawiła się przy muzyce folkowej fot. Wojciech Oksztol
Tradycyjny śpiew, taniec i piękne stroje niemal z całego świata to prawdziwa wizytówka Podlaskiej Oktawy Kultur. We środę zakończyła się jedna z ważniejszych letnich imprez w naszym mieście.

Przez sześć festiwalowych dni plac przed Ratuszem zapełniony był zachwyconą publicznością. Rozkochaną w muzyce folkowej.

Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że wszystko tak pięknie udało się nam zorganizować - mówi z zadowoleniem Andrzej Dyrdał, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury, który organizuje festiwal. - Mamy nadzieję, że w przyszłości poziom występów będzie równie wysoki.

Nie tylko organizatorzy są zadowoleni z tegorocznej, trzeciej już edycji Festiwalu Muzyki, Sztuki i Folkloru. Koncertami zachwycona była także publiczność.

- Urlop zaplanowałam w rodzinnym Białymstoku właśnie w tym czasie ze względu na odbywające się letnie festiwale muzyczne - mówi Agnieszka Kondracka z Warszawy, która przyszła na plac w sobotę. - Taki festiwal to dla mnie wyjątkowa gratka, ponieważ interesuję się tzw. muzyką świata i regionów. To, co tu usłyszałam przekroczyło moje oczekiwania.

Pierwotnie ambicją festiwalu była prezentacja kultur ośmiu mniejszości narodowych zamieszkujących Podlasie: polskiej, białoruskiej, rosyjskiej, litewskiej, ukraińskiej, romskiej, żydowskiej i tatarskiej. W tym roku jednak organizatorzy postawili też na zespoły nie wpisujące się do tej oktawy.

- Zależało nam na tym żeby także zespoły z innych krajów pokazały swój dorobek artystyczny i aby poznały naszą kulturę - tłumaczy Andrzej Dyrdał.

Na tegorocznej oktawie wystąpiło ponad 700 wykonawców z kilkunastu państw świata m.in. z Litwy, Rosji, Białorusi, Ukrainy, Polski, a nawet z dalekiej Adygeji, Turcji czy Chorwacji.

- Zespoły dobraliśmy tak, żeby pokazać jak najwyższy poziom i całą paletę rozmaitości - mówi Zygmunt Ciesielski, przewodniczący Międzynarodowej Rady Artystycznej, która wyłoniła najlepsze grupy.

Festiwal w dużej części sponsorował urząd marszałkowski. Na organizacje tej imprezy w tym roku przeznaczył 500 tys. zł. Prezydent miasta dofinansował te inicjatywę w kwocie 90 tys. zł.

- Jestem przekonany, że to bardzo potrzebna impreza w naszym regionie i warto ją wspierać - mówi Jarosław Dworzański, marszałek województwa podlaskiego. - Cieszę się, że festiwal tak bardzo podoba się publiczności i reprezentuje wysoki poziom nie tylko europejski, ale i światowy.

Podlaska Oktawa Kultur ma już swoją renomę. Pierwsza edycja otrzymała miano Podlaskiej Marki Roku w kategorii przedsięwzięcie. W zeszłym roku internauci portalu Pochwalmy się!20latRP.pl., w głosowaniu na najważniejsze wydarzenia ostatnich 20 lat wolnej Polski, uznali festiwal za imprezę, która najlepiej promuje nasz region.

- Mam nadzieję, że festiwal będzie się nadal rozwijał i stanie się jedną z flagowych inicjatyw kulturalnych miasta i regionu. - komentuje Agnieszka Kondracka. - Brawa należą się zarówno wspaniałym wykonawcom, jak i organizatorom.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Białostoczanin
Impreza "Oktawa kultur" pokazała, że inne narody pielęgnują swoją kulturę i tradycje. Dlaczego nie było zespołów z naszego regionu. Czy zespół "Kurpie zielone" jeszcze istnieje ? Dlaczego nie było żadnego zespołu z Izraela skoro w logo festiwalu była flaga izraelska ? Koncert finałowy był fantastyczny. Impreza "Oktawa kultur" powinna na stałe wyeliminować kiczowaty festiwal "Filmvisage" zorganizowany przez warszawskich cwaniaczków !
A
Andrzej36
Dokładnie! "Polska mniejszość" - chyba kogoś trochę pogięło

W moich stronach jesteś!
A
Ania
"Pierwotnie ambicją festiwalu była prezentacja kultur ośmiu mniejszości narodowych zamieszkujących Podlasie: polskiej, białoruskiej..."

Nie wiedziałem, że jestem u siebie mniejszością, buhahahahaha!

Dokładnie! "Polska mniejszość" - chyba kogoś trochę pogięło
j
judasz
"Pierwotnie ambicją festiwalu była prezentacja kultur ośmiu mniejszości narodowych zamieszkujących Podlasie: polskiej, białoruskiej..."

Nie wiedziałem, że jestem u siebie mniejszością, buhahahahaha!
Dodaj ogłoszenie