Podlaska Oktawa Kultur już w czwartek. Przed nami 3 dni spotkań z muzyką folkową (PROGRAM)

Alicja Olchanowska
Alicja Olchanowska
13. Podlaska Oktawa Kultur już za 2 dni. Wielkie święto folkloru potrwa do niedzieli (na zdjęciu parada zespołów, 2019 r.) Anatol Chomicz
Podlaska Oktawa Kultur już na stałe wpisała się w kulturalną mapę Podlasia. W tym roku festiwal odbędzie się po raz 13. w dniach 22-25 lipca. W programie potańcówka, warsztaty i niesamowite koncerty!

Kultowy festiwal wraca po rocznej przerwie w nieco okrojonej wersji. Z powodu pandemii organizatorzy musieli zrezygnować z parady zespołów i wieczoru przyjaźni. Niezmiennie za to odbędzie się POKtańcówka na Streat Food Młynowa, która zainauguruje festiwal.

Kolejne 3 dni to koncerty na Rynku Kościuszki. Do Białegostoku zawitają goście z całej Polski. Wystąpią zarówno kapele wzorujące się na tradycyjnej muzyce ludowej, jak i zespoły o brzmieniu współczesnym, inspirowanym folkiem. Na Oktawie usłyszymy m.in. Kapelę ze Wsi Warszawa, Adama Struga czy ZPiT "Kurpie Zielone".

PROGRAM PODLASKIEJ OKTAWY KULTUR 2021

22 lipca, godz. 18:00 (Streat Food Młynowa) – warsztaty tańca i POKtańcówka
zagrają: Kapela Kanka Franka, Kapela Miód Na Serce, Kapela Batareja, Zawierucha
23 lipca, godz. 18:00 (scena na Rynku Kościuszki) – koncerty festiwalowe
wystąpią: Dobryna, Sztetl, Zespół Folklorystyczny „Pogranicze”, Susanna Jara & t dot es, Adam Strug
24 lipca, godz. 18:00 (scena na Rynku Kościuszki) – koncerty festiwalowe
wystąpią: ZPiT „Wisła”, Tołhaje, Warszawska Orkiestra Sentymentalna, Vołosi
25 lipca, godz. 17:00 (scena na Rynku Kościuszki) – koncerty festiwalowe
wystąpią: ZPiT „Kurpie Zielone”, Teresa Mirga i Kałe Bała, Bubliczki, Kapela Ze Wsi Warszawa

Wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny. Wydarzenia odbywają się z zachowaniem reżimu sanitarnego.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
FederacjaZielonych.pl
Czemu Białystok jest pustynią kulturalną? Zamiast jednego sprawnego ośrodka kultury (z 1 dyrektorem, księgową, stróżem czy sprzątaczką) w jednym miejscu np. na ul. Legionowej - sala Forum, Fama) mamy kilkanaście instytucji w których większość pieniędzy zamiast na kulturę jest marnotrawiona na wiele lokali przez większą część czasu zamkniętych i niewykorzystywanych, dublujące się koszty i pracowników niemerytorycznych: sprzątaczki, stróżów, księgowe, remonty, sprzęty, sceny. Pusta sala kinowa w Białostockim Ośrodku Kultury zamiast koncertów, spotkań, dyskusji, wystawy których prawie nikt nie ogląda w Galerii Arsenał, Galerii Śleńdzińskich (zamiast w Białostockim Ośrodku Kultury), Centrum Zamenhofa nie w Ratuszu, muzeum wojska z poprzedniej epoki, osiedlowe domy (braku) kultury.

Łomża kupiła za 100 tys zł rozkładaną scenę by robić koncerty na rynku, Białystok przepłaca i robi przekręty na wynajmowaniu sceny na każdy koncert A Białostocki Ośrodek Kultury powinien wystawić scenę przy Ratuszu i codziennie dawać możliwości koncertów lokalnych zespołów które chętnie pokażą się nawet za darmo! BOK (sala kawiarni Fama, kina Forum) jak o finansowany przez miasto powinny udostępniać sale i sprzęt nagłośnieniowy, oświetleniowy na inicjatywy kulturalne nie na warunkach komercyjnych (także za darmo) i wspierać twórców kultury! Charakterystyczne, że dotychczas istniejące placówki kultury mają charakter zamknięty dla lokalnych inicjatywa twórców, zespołów, są nastawione na komercyjny zysk lub "profesjonalne: pozyskiwanie dotacji od lokalnych władz, posiadając horrendalne koszty utrzymania poprzez koszty utrzymywania lokali, wynagrodzenia z narzutami personelu (w tym niemerytorycznego jak stróże, sprzątaczki, administracja, księgowość).

Np. Białostocki Ośrodek Kultury organizujący za 1 mln 200 tys. zł kilkudniowe obchody "Dni Miasta" z koncertem kilku tzw. "gwiazd" nie może poradzić sobie z wystawieniem sceny na pustym w wakacje miejskim deptaku na czas letnich wakacyjnych popołudni wiejących nudą i udostępnieniu sceny i nagłośnienia na darmowe koncerty lokalnych twórców i zespołów, wystawy, pokazy filmów, dyskusje, spotkania z ciekawymi ludźmi, debaty, degustacje, warsztaty, szkolenia, próby związane ze sztuka, muzyką, literaturą, teatrem by miasto w wakacje nie świeciło pustkami i by tacy lokalni twórcy/ zespoły mogły zaprezentować swoją twórczość.
w
www.i.Bialystok.pl
PO wycince drzew na betonowym miejskim placu nie da się wytrzymać POdczas upałów, ustawianie kurtyn wodnych jest jak gaszenie pożaru. Drzewa dające cień obniżają odczuwalną temperaturę nawet o 20 stopni.

Tur Tusk olaski = drwal PO dlaski ? HiPOkryta chce wyciąć 14 000 drzew POd pseudolotnisko/cmentarz? Niech tam dąb PO sadzi hiPOkryta? pomimo petycji arogancko np. jak najszybciej wyciął drzewa przy Ratuszu by spacyfikować głosy sprzeciwu i sprzedawać piwo "Zastałem po prezydencie Turze projekt przebudowy Rynku autorstwa pana Zabagły, ale musze przyznać, że nie spodziewałem się takiego społecznego oporu (...) nagle w styczniu 2007 r. przychodzą do mnie 3 osoby i przynoszą ponad 3 tysiące podpisów przeciwko tej inwestycji. Zdziwiło mnie to trochę i dlatego jeszcze tego samego dnia zwołałem spotkanie, a było to 3 tygodnie po moim zaprzysiężeniu i powiedziałem: musimy to zrobić szybko, bo jak jeszcze trochę poczekamy, to opór będzie narastał." https://www.youtube.com/watch?v=wTpUBVQWIq4

W 1996 r Rafał Kosno i Stowarzyszenie Federacja Zielonych skierowało petycję do ówczesnego Prezydenta Miasta Białystok wraz z 500 podpisami mieszkańców ulicy Lipowej domagającymi się utworzenia deptaka od Kościoła Św. Rocha do Kościoła Farnego oraz dróg rowerowych w centrum miasta. Na pocztówce z zaproszeniem na otwarcie „placu miejskiego” wyraźnie widać zdjęcie pokazujące, że przebudowa z usunięciem skweru zieleni odbyła się wbrew historycznemu kształtowi

Anna Godlewska „teraz nie tylko brak skwerku teraz nie daje sie tam mieszkać ,bo nocne koncerty szczególnie od wiosny ,pijaki po klatkach schodowych mimo domofonów,dewastacja.Nikt nie chce tam mieszkac a wynając tez ludzie boja sie tam mieszkać przy Suraskiej i Rynku Kościuszki.”

Protest Rafała Kosno przeciwko wycięciu drzew na Rynku Kościuszki a w zamian wystawie o przyrodzie. http://www.youtube.com/watch?v=wCwR9IWIezU
Dodaj ogłoszenie