Kino Forum. Pogadaj ze mną, czyli rozśpiewany Jazz na BOK-u (zdjęcia)

(DOR)
Agnieszka Wilczyńska i Janusz Szrom w duetach brzmieli bardzo interesująco
Agnieszka Wilczyńska i Janusz Szrom w duetach brzmieli bardzo interesująco Jerzy Doroszkiewicz
Agnieszka Wilczyńska i Janusz Szrom, ale przede wszystkim Włodzimierz Nahorny - to byli bohaterowie koncertu Pogadaj ze mną. Piosenki wierszowanymi komentarzami opatrzył mistrz słowa - Wojciech Młynarski.

[galeria_glowna]
"Pogadaj ze mną" to szesnaście piosenek Włodzimierza Nahornego opatrzonych specjalnie do tej muzyki napisanymi tekstami Wojciecha Młynarskiego. Cały projekt wraz z tekstami "śródpiosenkowymi" już w 2008 roku ukazał się na płycie, ale że obydwaj panowie, to mistrzowie - jest ponadczasowy. Bo prędzej czy później, jak od zawsze - w piosenkach chodzi o opowiadanie o miłości, a ta jest wszak ponadczasowa.

Czy piosenki z "Pogadaj ze mną" dorównują piosence "Jej portret"? Nie, ale nie taki był i zamysł Nahornego. Oczywiście, w niektórych kompozycjach pobrzmiewają jakby znane nuty, ale możliwość obserwacji, jak muzyka rodzi się wręcz fizycznie na oczach słuchaczy jest niezastąpiona. Zwłaszcza, że muzycy nie odżegnują się od fascynacji klasycznym jazzem. Z dbałością o niebanalną harmonię, ale bez eksperymentalnych zapędów. Sam Młynarski pod koniec spektaklu wspomina czasy "jazu w filharmonii" i taką właśnie - elegancką muzykę wciąż komponuje Nahorny. Sam na koncercie grał jak natchniony, mając wsparcie w skupionym kontrabasiście Andrzeju Łukasiku i niezwykle czujnym bębniarzu - Sebastianie Frankiewiczu. Ale oprócz świetnej muzyki są też słowa.

Agnieszka Wilczyńska i Janusz Szrom brawurowo rozpoczęli koncert od "Białych żagielków". Później na przemian uczty dla uszu mieli wielbiciele wokalistek i wokalistów jazowych.

Janusz Szrom nie pierwszy raz śpiewał w Białymstoku i oprócz Nahornego to chyba on był największym magnesem przyciągającym słuchaczy do kina Forum.

Od pierwszych nut piosenki "Łagodne światło Twoich oczu" słychać, ze ma dusze wrażliwą, a głos ciepły i co tu ukrywać - czarujący. Czasem, gdy w kompozycjach pobrzmiewa funk, jego barwa nieco przypomina Andrzeja Zauchę, bo że znakomicie frazuje i wybornie śpiewa scatem, to już wiemy.

Tak piękne piosenki jak "Ogrody dzieciństwa" czy swingująca zabawa z publicznością w piosence "Ona chodzi tak prześlicznie" dowiodły po raz kolejny wielkiej uniwersalności artysty.

Zgodnie z założeniem Młynarskiego momentami nad fotelami unosiła się miłość, a momentami pulsował szlachetny swing. Chyba nikt, kto ten wieczór spędził słuchając "pogadaj ze mną" nie stracił ochoty do wymiany zdań. Wręcz przeciwnie.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie