Białostocki Teatr Lalek online. Robot i Motylek, Nauka latania i After Play za darmo (zdjęcia)

(dor)
Nauka latania
Nauka latania Jerzy Doroszkiewicz
Udostępnij:
"Robot i Motylek", "Nauka latania" i "After Play" to kolejne trzy spektakle, które Białostocki Teatr Lalek będzie pokazywał online. Ale tylko kilka razy i o dokładnie określonej porze.

"Robot i Motylek", "Nauka latania" i "After Play" to kolejne trzy spektakle, które Białostocki Teatr Lalek będzie pokazywał online. Ale tylko kilka razy i o dokładnie określonej porze.

"Robot i Motylek" to przedstawienie o trwałych i głębokich uczuciach, jakie mogą połączyć każdego z nas, a także o bardzo kruchym i ulotnym pięknie, które warto w porę dostrzec.

Szalony Budzik, Kuchareczka, która potrafi wyczarować smakowitości, Pojemnik Myśli odczytujący co widzowie mają w głowie, czkający bańkami mydlanymi Mr Plujka czy przypominający odkurzacz fenomenalny Czyściciel Grzechów - takie eksponaty można znaleźć w Białostockim Teatrze Lalek. Tu - przy okazji premiery sztuki Vytaute Żilinskaite "Robot i Motylek", którą wyreżyserowała Agne Sunklodaite - powstało osobliwe Muzeum Robotów pełne maszyn o wymyślnych kształtach. I właśnie blaszane konstrukcje, które wymyśliła Giedre Brazyte i ich tajemnice urzekają widzów rozsiadających się w malutkiej sali prób. Nietypowe lalki fantastycznie ożywają w rękach białostockich aktorów: Izabeli Wilczewskiej, Błażeja Piotrowskiego i Adama Zielenieckiego, który jest nie tylko kustoszem przedziwnego muzeum, ale i narratorem baśni. Pozornie bezdusznym, zimnym, mechanicznym automatom oddają swoje emocje, gesty i głosy.

Spektakl powstał na podstawie historii napisanej przez litewską autorkę Vytautė Žilinskaitė. To opowieść o robocie, który zakochuje się w stworzeniu z zupełnie innego świata – w motylku. Dzięki krótkiej znajomości mechaniczny bohater odkrywa prawdziwe uczucia, takie jak miłość, empatia, przywiązanie, ale również i strach, i żal...

Przedstawienie poprzez interaktywny charakter zaprasza dzieci do bezpośredniego udziału w przygodach sympatycznego robota i jego przyjaciół.

"Nauka latania"

Bohaterem „Nauki latania” jest mewa o nazwisku Jonathan Livingston Seagull. Poznajemy go w momencie, kiedy cały swój czas i energię poświęca nauce latania. Ale nie chodzi tu o zwykłe latanie. Sam Jonathan bowiem nie jest podobny do innych mew – Jonathan chce więcej. Chce latać wyżej, szybciej, piękniej, osiągnąć coś, co dla przeciętnych mew jest niedostępne. Za swe marzenia przyjdzie mu zapłacić wysoką cenę…

Przepiękna, poetycka opowieść o sile marzeń i drzemiącej w nas mocy do ich spełniania. Filozoficzna opowieść o człowieku – jego wyborach i ich konsekwencjach, czy wreszcie odwadze, ażeby zawsze być w zgodzie z samym sobą.

„Nauka latania” to poetycka opowieść o cenie, jaką trzeba czasem zapłacić, by owe marzenia doścignąć.

Kiedy jest się dzieckiem, po prostu trzeba mieć marzenia. Bez nich wszelki rozwój, nauka, nie miałyby przecież sensu. Widz poznaje Jonathana, młodą mewę żyjącą gdzieś nad wielką wodą, kiedy usiłuje samodzielnie opuścić gniazdo. Samodzielnie i niebanalnie. Bo uczy się nie tylko śmiesznie podskakiwać na piasku, ale przede wszystkim latać. I to nie byle jak.

Mateusz Smaczny animujący drewniano-pierzastym Jonathanem fantastycznie demonstruje te próby. Od krótkiego lotu, rozlicznych potknięć i upadków, po coraz dłuższe osiągi młodych skrzydeł. W tle słychać prawdziwy szum fal, ale to co pojawia się w drugim i trzecim planie może zawrócić w głowie. To gigantyczne drewniane okręgi, jakby jakieś nadnaturalne bulaje. Kiedy wyświetla się film z płynącym statkiem, a stado mew zaczyna gonić za świeżo wyłowionymi rybami, wizja scenografa Jana Polivki jest czytelna i porażająca wielkością jak niegdyś „Stefan Batory” cumujący u nabrzeża Gdyni.

"After Play"

Autorem dramatu jest irlandzki poeta i dramaturg, profesor literatury i trzykrotny laureat nagrody literackiej Tony Award - Brian Friel.

Najkrócej określić można ten utwór jako rodzaj komedii sentymentalnej, której bohaterami są dwie postaci wybrane z dwóch różnych dramatów Czechowa. Autor, nazywany zresztą w swoim kraju irlandzkim Czechowem, dokonał niezwykle prostego i zarazem sprytnego zabiegu, który umożliwił mu przedstawienie dalszych losów Soni Seriebriakowej - postaci z dramatu „Wujaszek Wania” oraz Andrieja Prozorowa, jednego z bohaterów dramatu „Trzy siostry”. Ich przypadkowe spotkanie po latach, odbywające się w innej już od opisywanej przez Czechowa rzeczywistości społecznej i gospodarczej, okazuje się niezwykle wzruszającą, a chwilami również zabawną i pouczającą projekcją możliwych, ale niekoniecznie prawdziwych dalszych losów tychże postaci.

Harmonogram spektakli w dniach 11-13.04.2020

ROBOT I MOTYLEK reż. Agne Sunklodaite godz. 11
NAUKA LATANIA reż. Joanna Gerik godz. 16
AFTER PLAY reż. Bogdan Michalik godz. 18

Linki YouTube do spektakli pojawią się na facebooku BTL.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie