W perspektywach rządu do 2033 roku nie ma budowy drogi ekspresowej S8 Białystok-Augustów-Raczki. Ale to się może zmienić

OPRAC.: wal
Obecna jedno-pasmowa droga Białystok-Augustów-Raczki nazywana jest "drogą śmierci". Bardzo często dochodzi tam do wypadków.
Obecna jedno-pasmowa droga Białystok-Augustów-Raczki nazywana jest "drogą śmierci". Bardzo często dochodzi tam do wypadków. OSP Sztabin
Udostępnij:
Do 17 września trwają konsultacje w sprawie krajowych inwestycji drogowych z perspektywą do 2033 roku. Podlascy politycy apelują do mieszkańców regionu o jak najliczniejszy udział. To szansa na przekonanie rządu do budowy ekspresówki od Białegostoku do Augustowa (i dalej do Raczek). Na razie nie ma jej w projekcie Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych. Jak też wzmianki o S19 po starodrożu.

Do tej pory jedyną drogą w pełni ekspresową w Podlaskiem jest trasa łącząca Białystok z Warszawą. Kończone i oddawane do użytku są odcinki drogi S61, czyli Via Baltiki. Po jej wybudowaniu, czyli w kolejnej dekadzie najważniejszym frontem drogowym będzie budowa Via Carpati.

Potwierdza to projekt Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. (z perspektywą do 2033 r.). Wynika z niego, że w naszym regionie, oprócz ostatnich odcinków Via Baltiki (Suwałki - Szypliszki - 24,2 km) i
Ostrów Mazowiecka - Szczuczyn - 91 km) planuje zbudować się takie inwestycje jak:

  • S19 Kuźnica - Białystok - 52,9 km
  • S19 Białystok - Dobrzyniewo - Krynice - 18,9 km,
  • S19 Białystok - Ploski - gr. woj. (Chlebczyn) - 128 km,

Czytaj też: Cała prawda o drogach ekspresowych na północ od Białegostoku. Bitwa o Via Carpatię, S8 i dlaczego powtórka z Rospudy będzie nieszczęściem

Nie jest to zaskoczenie, bo na większości z nich trwają prace projektowe i budowlane trwają na zadaniach, pozostałe są w fazie przetargowych. Wyjątkiem jest odcinek Dobrzyniewo Duże- Sokółka. Nie jest on jednak oddzielnie wyszczególniony w zamierzeniach rządu.

- W nowym PBDK do 2030 roku jest ujęte zadanie S19 Kuźnica – Białystok (zadania kontynuowane) - wyjaśnia Rafał Malinowski, rzecznik białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Pasuje to do każdego wariantu, ale my - w marcu 2020 r. - złożyliśmy wniosek o decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych na tzw. wariant 5: Sokółka – Wasilków – Dobrzyniewo i jest on aktualnie rozpatrywany.

Czyli chodzi o przebieg S19 po tak zwanym starodrożu od obecnego węzła Święta Woda do Czarnej Białostocka i dalej do Sokółki. W przeciwnym kierunku, czyli obecna obwodnica Wasilkowa ma zostać rozbudowana do dwóch pasów w obu kierunkach. Z kolei od węzla Białystok Północ (czyli Sochoni) ma wieść dziewiczym szlakiem do węzła Dobrzyniewo Duże. I od tego miejsca S19 stanie się - zarówno na północ, jak i na południe od Białegostoku - Via Carpatia.

Treść decyzji środowiskowej na odcinek Sokółka-Dobrzyniewo Duże mamy już wkrótce. RDOŚ po prawie półtora roku zebrał cały materiał dowodowy. Obwieszczenie w tej sprawie zostało wydane w poniedziałek [23.08.2021]. Strony w ciągu 7 dni od jego doręczenia mogą składać uwagi.

- Po tym terminie zostanie wydana decyzja - obwieściła Beata Bezubik, Rregionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku

Co jeśli drogowcom nie uda się uzyskać decyzji środowiskowej na przebieg starorzeczem. Wtedy w grze pozostanie inny wariant S19 Sokółka-Korycin-Knyszyn. W tym ostatni mieście początek będzie miała kolejna droga ekspresowa planowana w naszym regionie, czyli S16 (do Ełku). W PBDK nie ma za to nic o ekspresówce z Białegostoku do Augustowa i dalej do Raczek (tu wpada S61). Dlaczego?

- Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem S8 kończy się w Białymstoku - tłumaczy Rafał Malinowski. - Natomiast planujemy budowę S16 Ełk - Knyszyn i ona znalazła się w nowym PBDK.

W ramach tego zadania - po opracowaniu Studium Techniczno – Ekonomiczno - Środowiskowego dla S16 – będą dwa korytarze alternatywne: „umownie” po DK65 (przez Osowiec) i po DK8 (przez Sztabin). To newralgiczne miejsca, bo w obu droga przechodzić będzie przez Biebrzański Bark Narodowy.

- Jeśli po analizie wielokryterialnej, z rekomendacji wyniknie, że korzystniejszy jest przebieg po DK8, to taki będzie, niezależnie od nazwy drogi: czy to będzie się nazywało S16 czy S8 - mówi Rafał Malinowski.

Nie zależnie od tego samorządy z terenów na północ o Białegostoku (jak i miasta, powiatu białostockiego, czy województwa już od dawna lobbują za drogą ekspresową ze stolicy województwa podlaskiego do Augustowa. Nie w zamian korytarza do Ełku, ale jak uzupełnienie siatki dróg krajowych. Niemal jednomyślni są też politycy z Podlaskiego Zespołu Parlamentarnego. Teraz ten głos jeszcze bardziej może być słyszalny, bo do 17 września trwają konsultacje projektu PBDK.

- To szansa dla S8. Konieczny jest nasz udział i działanie - apeluje Roman Czepe, wicestarosta powiatu białostockiego.

Wtóruje mu poseł Jarosław Zieliński, przewodniczący Podlaskiego Zespołu Parlamentarnego.

- W tych konsultacjach publicznych będą ważyć się losy całej sieci dróg publicznych na najbliższą dekadę, a może dłużej. Dlatego warto wziąć w nich udział. Jeśli teraz przegapimy, prześpimy tę drogę, to będzie nieodżałowana strata - mówi Jarosław Zieliński. - Ważne też, by społeczeństwo pokazało Ministerstwu Infrastruktury i GDDKIA jak bardzo jest to ważna droga nie tylko dla regionu. Konsultacje są po to, by to pokazać i dać argumenty za jej budową. Choćby to, że Raczki-Augustów-Białystok to swoisty ruszt komunikacyjny o znaczeniu międzynarodowym, krajowym, regionalnym. Wiemy niby o tym wszyscy, ale nigdy o tym dość powtarzania. Niektórym się też wydaje, że jest to tylko alternatywa dla drogi Knyszyn-Ełk jako połączenia S19 i S61. Takie myślenie to błąd strategiczny.

Podlaski poseł PiS dodaje, że warto, by w trybie formalnym, jakim są konsultacje publiczne, samorządy, organizacje społeczne, gospodarcze , turystyczne czy sami mieszkańcy Podlaskiego pokazali wagę tego połączenia.

- To prawda, że wcześniej były wysyłane wnioski czy podejmowane uchwały. Niewątpliwie będzie miało to znaczenie, ale trzeba ponowić je w trybie konsultacji publicznych - przekonuje. - By jeszcze raz, a zarazem jeszcze mocnej podkreślić znaczenie tej drogi. To ważny moment przewidziany w procedurze konsultacyjno-decyzyjnej, a zarazem wydaje się, że ostatnia szansa na drogę w standardzie ekspresowym, którą należy wykorzystać. Niezależnie od tego, jak wypowiedzą się eksperci w sprawie przebiegów korytarzowych w studium zleconym przez GDDKiA.

By wziąć udział w konsultacjach, wystarczy wejść na stronie internetowej ministerstwa infrastruktury i wypełnić odpowiednie formularze.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stefan Kłos
25 sierpnia, 8:29, Gość:

Dla co poniektórych żabki są ważniejsze niż ludzkie życie, lepiej wybudować S8 2x2 oraz drogę do Kuźnicy, starym korytem drogi niż ulegać ekoterrorystom

Najciekawsze że żabki teraz ginął bo nie ma przejść dla zwierząt. Jak będzie remont to zostają zbudowane.

p
pol
25 sierpnia, 8:29, Gość:

Dla co poniektórych żabki są ważniejsze niż ludzkie życie, lepiej wybudować S8 2x2 oraz drogę do Kuźnicy, starym korytem drogi niż ulegać ekoterrorystom

A dlaczego nie 3x3. Do Sokółki jeżdżę prawie codziennie i żadnych problemów na trasie nie ma.

K
Krzysztof
25 sierpnia, 07:58, Gość:

jedynym logicznym uzasadnieniem dwupasmówki do Augustowa jest to aby nowobogaccy w swoich bmw mogli wygodnie wyprzedzać Januszy w passeratii. Droga ta będzie pusta w tygodniu. Na wekend niewielki ruch

25 sierpnia, 13:48, gość:

Człowieku co ty wypisujesz. Jeżdżę tą trasa czasem 2-3 razy na dobę.

Ruch jest potężny, tranzyt na południe Europy, na Ukrainę. Tysiące pojazdów na dobę. Ta droga powinna być priorytetem i to w przeciągu najbliższego roku, dwóch. Alternatywa w postaci drogi na Łomżę to tak naprawdę trasa dla Litwinów i Łotyszy na zachód.

A na południe trasa S-8 Suwałki-Białystok-Lublin... ZAWSZE BĘDZIE obłożona pojazdami i dużym ruchem.

Bez przesady dzisiaj wracałem z pod Siemiatycz i ruch wcale nie duży. Tylko ja nie muszę wyprzedzać tirów jadących 100km/h tak, że nikogo prawie nie wyprzedzałem i szybko dojechałem. Jak dla mnie budowanie dwupasmówki w szczególności do Augustowa to przesada. Owszem obwodnice miasteczek i wsi tak.

g
gość
25 sierpnia, 07:58, Gość:

jedynym logicznym uzasadnieniem dwupasmówki do Augustowa jest to aby nowobogaccy w swoich bmw mogli wygodnie wyprzedzać Januszy w passeratii. Droga ta będzie pusta w tygodniu. Na wekend niewielki ruch

Człowieku co ty wypisujesz. Jeżdżę tą trasa czasem 2-3 razy na dobę.

Ruch jest potężny, tranzyt na południe Europy, na Ukrainę. Tysiące pojazdów na dobę. Ta droga powinna być priorytetem i to w przeciągu najbliższego roku, dwóch. Alternatywa w postaci drogi na Łomżę to tak naprawdę trasa dla Litwinów i Łotyszy na zachód.

A na południe trasa S-8 Suwałki-Białystok-Lublin... ZAWSZE BĘDZIE obłożona pojazdami i dużym ruchem.

G
Gość
25 sierpnia, 7:58, Gość:

jedynym logicznym uzasadnieniem dwupasmówki do Augustowa jest to aby nowobogaccy w swoich bmw mogli wygodnie wyprzedzać Januszy w passeratii. Droga ta będzie pusta w tygodniu. Na wekend niewielki ruch

Chyba nigdy nie jeździłeś tą drogą. TIR za TIRem, praktycznie nie ma dnia bez wypadku. Droga śmierci.

Dodaj ogłoszenie