MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Po wyborach do Europarlamentu na Podlasiu. Pierwsze komentarze „na gorąco”

Andrzej Kłopotowski
Andrzej Kłopotowski
Andrzej Kłopotowski
Jacek Protas z Koalicji Obywatelskiej oraz Maciej Wąsik z Prawa i Sprawiedliwości mają wejść z naszego regionu do Parlamentu Europejskiego. Tak wynika z badania exit poll zaprezentowanych tuż po zamknięciu komisji wyborczych. Jak wyniki komentują przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz Trzeciej Drogi?

Podlasianie wybierali swoich kandydatów z listy obejmującej także województwo warmińsko-mazurskie. Jedynka z listy KO Jacek Protas miał zdobyć 19,5 proc. Lider listy PiS - Maciej Wąsik - 12,4 proc. I to oni mieliby zdobyć mandaty do Brukseli.

  • W skali kraju KO wygrała wybory zdobywając 38,2 proc.

  • Na drugim miejscu jest PiS – 33,9 proc.

  • Trzecia jest Konfederacja - 11,9 proc,

  • Czwarta Trzecia Droga z wynikiem 8,2 proc.

  • Piąta - Lewica z wynikiem 6,6 proc.

Truskolaski: Wyborcy znów zaufali KO

- Wygraliśmy te wybory. Po raz kolejny Koalicja Obywatelska wygrała wybory i widać, że ten trend jest naprawdę obiecujący. Cieszę się, że po tym maratonie – od 15 października – wyborcy znowu nam zaufali. Znowu możemy się cieszyć ze zwycięstwa. Teraz tylko czekamy na oficjalne wyniki. Czekamy też kto obejmie mandat europarlamentarzysty z województwa podlaskiego. To jest dla nas, jako Podlasian, najważniejsze kto będzie nas reprezentował w tej europejskiej wspólnocie. Mam nadzieję, że będą to najlepsi przedstawiciele, którzy będą rzeczywiście reprezentowali interesy naszych mieszkańców – komentuje na gorąco wyniki exit poll poseł Krzysztof Truskolaski, lider podlaskiej Platformy Obywatelskiej.

Pytany przez nas na ile mandatów liczy KO, odpowiada: - Zobaczymy. Na razie mamy wyniki exit poll. 21 mandatów w całej Polsce to jest wynik naprawdę obiecujący. Cieszę się z tego, że wygraliśmy te wybory. To jest najważniejsze. Oczywiście liczę na to, że z naszego okręgu dwa mandaty będą dla Koalicji Obywatelskiej. Ale to zobaczymy jutro.

Starający się o mandat w europarlamencie Tomasz Frankowski mówi, że liczba mandatów jest „nad wyraz dobra”.

- Teraz czekamy na indywidualne rozstrzygnięcia. Coś, co mnie interesuje – czy ja będę reprezentował obydwa nasze województwa, czy jednak wyborcy zaufali komuś innemu – mówił Frankowski. Pytany, czy wynik daje szansę na mandat, odpowiadał: - Daje, natomiast nie podniecam się na razie. Wiem, że wykonałem dobrą pracę w Parlamencie Europejskim przez ostatnie pięć lat i także dosyć aktywną kampanię. Ale liderem naszej listy był Jacek Protas, były marszałek województwa warmińsko-mazurskiego, który też wykonał swoją pracę. I zobaczymy.

Stasiak: PiS czeka ciężka praca

Jakie nastroje są w Prawie i Sprawiedliwości?

- Dane o frekwencji - jeżeli chodzi o święto demokracji - nie napawały nas optymizmem. Liczyliśmy się z tym, że różnie może być z wynikiem. Oczywiście do samego rana będziemy czekali aż spłyną informacje z wszystkich komisji. Ten wynik oczywiście jeszcze może się zmienić. Mamy do czynienia z badaniem Ipsos. Jeżeli chodzi o samo badanie, podchodzimy do niego bardzo cierpliwie i ze spokojem. Przed nami najważniejsze wybory za rok, w maju [czyli prezydenckie – AK] i następne, o ile nie będą przyspieszone, w 2027 roku. Czeka nas bardzo ciężka praca, żeby odzyskać zaufanie Polek i Polaków i zwyciężyć w przyszłych wyborach – mówi nam Bartosz Stasiak, sekretarz zarządu okręgowego PiS.

Pytamy o Macieja Wąsika – czy to porażka lokalnego PiS, że mandat zdobywa osoba zupełnie spoza regionu, w dodatku z bagażem kontrowersji. Stasiak odpowiada, że „kontrowersje” to nadużycie, a Wąsik negatywnie oceniany jest przez Platformę Obywatelską, a nie przez PiS. Wsadzenie go do więzienia było dla niego zemstą polityczną.

- Nie użyłbym sformułowania, że podlaskie struktury zawiodły. Większość podlaskich struktur pracowała w kampanii Macieja Wąsika. Był to lider naszej listy. Byliśmy zobowiązany, aby pomóc w kampanii wszystkim kandydatom. Było bardzo widoczne, że podlaskie struktury pracowały na sukces Macieja Wąsika.

Hołownia: Europa brunatnieje

Wynik Trzeciej Drogi ocenia Szymon Hołownia, lider Polski 2050. Żartował, że z wynikiem ugrupowania składającego się z Polski 2050 i PSL trzeba jeszcze poczekać. I zazwyczaj jest lepszy niż ten, który pojawia się w exit poll. Liczy, że z czterech mandatów zrobi się pięć, a może nawet i sześć.

- Przyglądamy się temu, co dzieje się w Europie. I to, co dzieje się w Europie, to co widzimy, napawa nas bardzo dużym smutkiem i zmartwieniem. Europa brunatnieje. Widzimy to we Francji, widzimy to w Niemczech, widzimy to w Austrii. Europa brunatnieje. Tym większa będzie odpowiedzialność tych osób, które wyślemy do Parlamentu Europejskiego, by razem, mądrze rządziły Europą. Dziś to widać, że zostanie utrzymana koalicja socjalistów, partii ludowej i liberałów. My naprawdę będziemy tą Europą rządzić. I będziemy rządzić mądrze – zapowiadał Hołownia.

Dodawał, że przedstawiciele Trzeciej Drogi będą walczyć o silną wspólnotę, pieniądze i równość dla wszystkich.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny