Pierwszy krok do powrotu rad osiedli. PiS przedstawi projekt ordynacji wyborczej

Tomasz Mikulicz [email protected]
Rady osiedli funkcjonowały zanim prezydentem został Tadeusz Truskolaski. Potem je rozwiązano.
Rady osiedli funkcjonowały zanim prezydentem został Tadeusz Truskolaski. Potem je rozwiązano. sxc.hu
Na poniedziałkowej sesji PiS przedstawi projekt ordynacji wyborczej do rad osiedli. O tym, czy w ogóle powstaną zadecydują sami mieszkańcy.

Radni PiS chcą zbić argument przeciwników powołania rad osiedlowych, którzy obawiają się znikomego zainteresowania mieszkańców tym pomysłem.

- Dlatego też w projekcie uchwały, którą przedstawimy na poniedziałkowej sesji, jest mowa o tym, że przed przeprowadzeniem wyborów do rad odbędzie się akcja zbierania podpisów. Jeśli mieszkańcom danego osiedla nie uda się znaleźć poparcia minimum 3 proc. uprawnionych do głosowania, rada nie będzie powoływana - mówi Mariusz Gromko z PiS, przewodniczący rady miasta.

Podpisać się będą mogli mieszkańcy osiedla uprawnieni do głosowania w ostatnich wyborach samorządowych.

- Na najbliższych sesjach będą przedstawione kolejne projekty uchwał dotyczące rad. Trzeba m.in. określić ich uprawnienia i zastanowić się jakie powinny mieć budżety do wykorzystania - podkreśla Gromko.

Rady osiedli funkcjonowały zanim prezydentem został Tadeusz Truskolaski. Potem je rozwiązano.

- Budziły sporo kontrowersji. Nie chciałbym powrotu do tego, że zbiera się np. grupa mieszkańców, którzy z pieniędzy publicznych organizują na osiedlu przysłowiowego grilla - mówi Zbigniew Nikitorowicz, przewodniczący klubu PO w radzie miasta.

Twierdzi też, że dyskryminowani mogą być mieszkańcy bloków. - Wiadomo, że są ze sobą mniej zintegrowani niż ci, którzy mieszkają w domach jednorodzinnych. Nie powołają rady osiedla, więc będą pomijani przy rozdzielaniu pieniędzy - podkreśla Nikitorowicz.

Mariusz Gromko odpiera, że rady osiedli to właśnie ukłon w stronę tych, którzy angażują się w sprawy swego najbliższego otoczenia.

- Wielu może to wręcz pobudzić do działania - mówi.

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, wybory odbędą się jesienią (tutaj też ma obowiązywać 3-procentowy próg frekwencji). Same rady będą mogły zacząć funkcjonować na początku przyszłego roku.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zamyślony lewicowiec
W dniu 27.04.2015 o 08:52, adiunkt napisał:

Rady takie są bardzo potrzebne. Bardzo .Kto się boi?  Kto  i dlaczego?Brawo PiS. Jesteście z ludźmi.

A najbardziej ta posłanka zwana królowa pierza ,z kasą na Cyprze ;)

a
adiunkt

Rady takie są bardzo potrzebne. Bardzo .Kto się boi?  Kto  i dlaczego?

Brawo PiS. Jesteście z ludźmi.

G
Gość

Pan Nikita i Truskawa boją się utracenia części władzy za którą podpiszą pakt z diabłem  

G
Gość
W dniu 26.04.2015 o 21:14, bloki napisał:

Jeśli są aktywiści na osiedlu, to będą i tak. Rady nie są potrzebne. Żeby moje pieniądze marnowały jakieś baby albo chłopy z rady parafialnej, które pod płaszczykiem Rady Osiedla za moje pieniądze będą malowały krawężniki na biało wapnem jak obraz będzie "chodził". Jak PiS chce rad, to niech powołuje ale bez żadnego budżetu. Ręce precz od moich pieniędzy! Poza tym co to za próg - 3%?! 150 aktywnych mocherów po wyjściu z kościoła może się zebrać u księdza proboszcza i zdecydować za 5000 mieszkańców osiedla, że obraz będzie "chodził" w piątek ? Jakaś pomyłka chyba. Podnieść próg do 30%! 

Lecz się lemingu ... i nie wycieraj ryja katolikami !!!

b
bloki

Jeśli są aktywiści na osiedlu, to będą i tak. Rady nie są potrzebne. Żeby moje pieniądze marnowały jakieś baby albo chłopy z rady parafialnej, które pod płaszczykiem Rady Osiedla za moje pieniądze będą malowały krawężniki na biało wapnem jak obraz będzie "chodził". Jak PiS chce rad, to niech powołuje ale bez żadnego budżetu. Ręce precz od moich pieniędzy! Poza tym co to za próg - 3%?! 150 aktywnych mocherów po wyjściu z kościoła może się zebrać u księdza proboszcza i zdecydować za 5000 mieszkańców osiedla, że obraz będzie "chodził" w piątek ? Jakaś pomyłka chyba. Podnieść próg do 30%! 

Dodaj ogłoszenie