Malujący lekarze. Członkowie Okręgowej Izby Lekarskiej zaprezentowali swoje prace w Galerii Marchand

Alicja Olchanowska
Alicja Olchanowska
Tłumy mieszkańców miasta i regionu przybyło obejrzeć twórczość lekarzy z Izby Okręgowej w Białymstoku w Galerii Marchand.
Tłumy mieszkańców miasta i regionu przybyło obejrzeć twórczość lekarzy z Izby Okręgowej w Białymstoku w Galerii Marchand. Alicja Olchanowska
W czwartkowy wieczór przez Galerię Marchand przeciskały się tłumy. O godzinie 19 rozpoczął się wernisaż "Twórczość Malarska Lekarzy Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku. Dzień ten był również datą premiery niemal 400 stronnicowego albumu, który można było zakupić na miejscu. Lekarze-malarze cały wieczór rozdawali autografy i opowiadali o swojej artystycznej pasji.

To było wielkie święto dla podlaskich lekarzy. Do tej pory pasjonaci sztuki z OIL w Białymstoku nie ujawniali się szerszej publiczności, prezentowali swoje prace głównie w kameralnym gronie. Teraz większość z nich postanowiła oficjalnie już, w Niezależnej Galerii Sztuki Marchand, ujawnić się jako pełnoprawni artyści.

Na jubileuszowy wernisaż przybyło tysiące widzów. Niewielkie przestrzenie białostockiej galerii sztuki z trudem pomieściły wszystkich zainteresowanych.

- To lekarze, którzy swoim talentem nie tylko leczą nas cieleśnie, ale też leczą naszą duszę i pokazują coś, co może nas zaintrygować - powitał gości Janusz Żabiuk z Galerii Marchand - Wystawa jest bardzo zróżnicowana, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie - dodał.

Rzeczywiście, swoje obrazy wystawiło niemal 20 medyków. Były prace abstrakcyjne, realistyczne krajobrazy, portrety, szkice, a nawet grafiki.

- Jestem onieśmielony tym, co widzę na ścianach. Są tu dzieła piękne, łagodne, przyjazne - zachwycał się prof. Jerzy Konstantynowicz, który przyniósł do galerii kilka swoich nietypowych i surrealistycznych obrazów.

Na wystawie mogliśmy obejrzeć twórczość m.in. Wacława Bodnara, Anny Bronowicz, Stanisława Sierko, Jerzego Łebkowskiego. Ciekawą kolekcję zaprezentowała również Katarzyna Król-Konon.

- Malowałam już od dawna. Zaczęłam od rysowania po ścianach, gdy miałam 3 lata - śmiała się artystka.

Poważniej malarstwem zajęła się na studiach. Szczególnie upodobała sobie portretowanie fauny i flory.

- Natura jest bardzo złożona, żywa, płynna i przede wszystkim piękna - tłumaczyła radiolog. Dlatego w Galerii Marchand powiesiła wizerunki kolorowych ptaków.

Uzupełnieniem wystawy, ale i zwieńczeniem świętowania jubileuszu, jest ogromny, efektowny album z reprodukcjami prac i biografiami podlaskich artystów. Podczas wernisażu można było uzyskać autografy bohaterów niemal 400 stronnicowego wydawnictwa.

- Dziękuję wszystkim zaangażowanym w powstanie tego dzieła - mówił prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku Henryk Grzesiak. Pragnę też zauważyć, że tych 20 malarzy, których prace możemy podziwiać w albumie, to nie są wszyscy. Niektórzy, ze skromności czy strachu, nie ujawnili się przed publicznością - zaznaczył.

Jest to więc dowód na to, że twórczych medyków w regionie mamy znacznie więcej. Wystawę można oglądać do 9 października.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie