Białystok. Radni pokrzyżowali plany prezydenta odnośnie targowiska przy Kawaleryjskiej

OPRAC.: wal
Prezydent Białegostoku proponował, by zarząd nad bazarem przy Kawaleryjskiej przejął - od spółki komunalnej Lech - Zarząd Mienia Komunalnego
Prezydent Białegostoku proponował, by zarząd nad bazarem przy Kawaleryjskiej przejął - od spółki komunalnej Lech - Zarząd Mienia Komunalnego Wojciech Wojtkielewicz/Archiwum
Udostępnij:
Taki pomysł miał prezydent, by miasto nie pokrywało strat swojej spółce komunalnej, z miejskiego targowiska na Kawaleryjskiej. Ale radni nie zgodzili. Sama zamiana wydawała im się mało przejrzysta. Mieli też uwagi do funkcjonowania spółki Lech.

Zarządzała ona targowiskiem na mocy umowy wykonawczej zawartej z miastem w 2016 roku. Jednak ostatnie lata nie były zbyt łaskawe dla kupców prowadzących tam działalność. Z jednej strony wynikało to z ograniczenia handlu przygranicznego, z drugiej ze stanu epidemii Covid-19. Przez jej pierwszych kilka tygodni w 2020 roku bazar był zamknięty.

- To zdestabilizowało wymianę handlową na tyle, że zaszła konieczność wprowadzenia zmian w funkcjonowaniu targowiska – uzasadniał Janusz Bobik, zastępca dyrektora departamentu gospodarki komunalnej urzędu miejskiego, potrzebę sanacji ekonomiczno-prawnej bazar. To z kolei przełożyło się na wyniku spółko z działalności na targowisku.

Pomysłem na powrót do stabilności handlu miała być zmiana zarządcy. Prezydent wnioskował do radnych o zgodę, by zadania Lecha odnośnie bazaru przejął Zarząd Mienia Komunalnego.

- Przyczyni się to też do obniżenie kosztów targowiska – uzasadniał dyrektor Bobik.

Radna Katarzyna Siemieniuk mówiła, że docierają do niej głosy od kupców, którzy są zaniepokojeni proponowaną roszadą.

- Nie wiedzą skąd, taka zmiana. Mają obawy, co dalej się wydarzy. Czy mają się pakować i szukać nowego miejsca? Czy rozważana jest jakakolwiek inwestycja na tym terenie – pytała radna PiS.

Łukasz Prokorym, przewodniczący rady, zaznaczył, że Lech jako spółka kapitałowa prawa handlowego podlega innym regułom finansowym.

- Nie może z zysku z jednej działalności pokrywać zobowiązań powstałych z drugiej – tłumaczył szef rady miasta.

Katarzyna Siemieniuk zwróciła uwagę, że spółka zarządzała targowiskiem od at.

- Dlatego dziwne, że ta zmiana jest wprowadzana dopiero teraz – dociekała radna PiS.

Janusz Bobik zaznaczał, że potrzeba zmian wynikła z wyniku działalności prowadzonej przez spółkę na targowisko.

- W pierwszych latach wyniki były na plusie – tłumaczył Janusz Bobik.

W 2020 roku zanotowała stratę 450 tys. W kolejnych latach ma się ona powiększyć.

- Z prognozy przyszykowanej przez ekspertów wynika, że w 2021 roku osiągnie milion złotych strat, a w kolejnym półtora miliona - wyliczał dyrektor. - Tych kosztów spółce nie będzie musiało płacić miasto, jeśli przejmie od niej zarządzanie targowiskiem.

Radna Joanna Misiuk pytała po co w takim razie jest spółka Lech?.

- Co zostaje jej do robienia, skoro przekazuje kolejne sprawy do miasta, na których traci – mówiła przedstawicielka Forum Mniejszości Podlasia.

Dodała, że nie rozumie sensu proponowanej zmiany.

- Jeśli jest coś niekorzystnego, to powinien zostać wprowadzony program naprawczy, by targowisko przynosiło zyski – tłumaczyła radna.

Janusz Bobik wyjaśniał, że spółka ograniczy się do swej podstawowej działalności jaką jest system zagospodarowania odpadów komunalnych, którą prowadzi od 30 lat.

Henryk Dębowski przypomniał, że w interpelacji z sierpnia 2021 pytał, czy spółka Lech nadal zarządza targowiskiem, bo dochodziły do niego różne glosy na temat przyszłości bazaru.

- W odpowiedzi od prezydenta nie było ani słowa, że zmieni się zarządzający – podkreślił szef klubu PiS.

Czytaj też:Jaka przyszłość bazaru przy stadionie?

Jego zdaniem jest dużo wątpliwości jeśli chodzi o funkcjonowanie spółki i planowanej kilka lat temu modernizacji targowiska, które ze względu na zbyt wysokie koszty, nie doszło do skutku.

- Sprawę przekazania kompetencji Zarządowi Mienia Komunalnego trzeba dogłębnie wyjaśnić – podkreślał radny.

Zachęcał innych do głosowania przeciw projektowi uchwały. Ostatecznie poparło go 11 radnych (PO i KTT), 12 było przeciw (cały klub PiS), dwóch się wstrzymało (Polska 2050), a troje – z Forum Mniejszości Podlasia – nie wzięło udziału w głosowaniu. Taki rozkład głosów oznaczał, że prezydent przegrał prestiżową uchwałę i spółka Lech nadal będzie zarządzać targowiskiem.

Czytaj też:Nowe hale miały powstać do 2020 roku

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
BĘDZIE KOLEJNE BLOKOWISKO
G
Gość
W 2020 roku zanotowała stratę 450 tys. W kolejnych latach ma się ona powiększyć.

- Z prognozy przyszykowanej przez ekspertów wynika, że w 2021 roku osiągnie milion złotych strat, a w kolejnym półtora miliona - wyliczał dyrektor. -

Wybitny ekonomista z Kapic i jego mniej wybitni fachowcy w akcji !!!
Dodaj ogłoszenie