Białystok. Miasto chwali się innowacyjną ścieżką rowerową. Krytykują ją jednak mieszkańcy. Głównie rowerzyści

Jakub Sadkowski
Jakub Sadkowski
Skończyła się budowa ścieżki rowerowej na ul. Kalinowskiego. To pierwsza tzw podwieszana ścieżka rowerowa. Konstrukcja chroni w ten sposób systemy korzeniowe drzew rosnących wzdłuż ulicy. Ostateczny efekt ścieżki krytykują jednak mieszkańcy Białegostoku, którzy korzystali już ze ścieżki.
Skończyła się budowa ścieżki rowerowej na ul. Kalinowskiego. To pierwsza tzw podwieszana ścieżka rowerowa. Konstrukcja chroni w ten sposób systemy korzeniowe drzew rosnących wzdłuż ulicy. Ostateczny efekt ścieżki krytykują jednak mieszkańcy Białegostoku, którzy korzystali już ze ścieżki. Marcin Jakowiak/UM Białystok
Można już jeździć podwieszaną ścieżką rowerową, zlokalizowaną przy ulicy Kalinowskiego. Miasto chwali się, że to innowacyjne rozwiązanie w skali kraju. Wykonanie ścieżki krytykują jednak jego mieszkańcy. Z negatywnymi opiniami projektu możemy spotkać się m. in. na mediach społecznościowych urzędu miejskiego.

- Nie wiem kto to projektował, ale nie jest to zrobione pod rowerzystów. Na odcinku około 200 metrów rowerzysta musi dwa razy zmienić stronę ulicy, po której jedzie, a po drodze pokonać jeszcze przy tym dwie sygnalizacje świetlne i w sumie sześć pasów ruchu - mówi pan Mariusz. Korzysta na co dzień ze ścieżek rowerowych w Białymstoku.

Podwieszana ścieżka jest jednym z elementów większego projektu. Objął on budowę ścieżki rowerowej w centrum Białegostoku na ulicach: Kaczorowskiego, Rynek Sienny, Marjańskiego i Kalinowskiego. W ramach inwestycji wykonawca wybudował 0,7 km ścieżki rowerowej i pieszo-rowerowej, chodniki i sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu ulic: Kaczorowskiego, Wyszyńskiego i Waszyngtona. Posadzono również zieleń. Koszt całej inwestycji wyniósł ponad 640 tys. zł.

- Ja osobiście wolałbym zwykłe, normalne ścieżki z normalnymi zjazdami. Tutaj te krawężniki zjazdowe i wjazdowe są zdecydowanie za wysoko. Nie wiem w jakim celu są wykonywane takie konstrukcje i nie wiem po co na to wydawać tyle pieniędzy - komentuje pan Łukasz, mieszkaniec Białegostoku. Za problemy podczas jazdy wini niewłaściwe wykonanie konstrukcji.

Trzydzieści metrów ścieżki to konstrukcja podwieszana. Podwieszana ścieżka rowerowa wraz z chodnikiem ochrania systemy korzeniowe kasztanowców rosnących wzdłuż ulicy Kalinowskiego. Konstrukcja ma 30 m długości i 4 m szerokości. Nawierzchnia z betonowych płyt wspiera się na palisadzie z betonowych bloczków, co odciąża korzenie drzew. Miasto odpowiada na krytykę mieszkańców:

- Przedmiotową ścieżkę rowerową, usytuowaną po stronie budynku Uniwersytetu w Białymstoku, wykonano celem połączenia z istniejącą ścieżką rowerową wzdłuż ul. Grochowej, która łączy się z pozostałymi drogami rowerowymi zlokalizowanymi na obszarze centrum miasta. Z uwagi na dostępną szerokość pasa drogowego nie było możliwe wykonanie ścieżki rowerowej po stronie Parku Centralnego - mówi Anna Kowalska, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Ścieżka zostanie jeszcze poprawiona. Ma to nastąpić do 30 lipca 2021 roku.

- Ponadto, w związku z przeprowadzonym odbiorem prac budowlanych, wykonawca przedmiotowej ścieżki rowerowej zobowiązany jest do wprowadzenia poprawek związanych m. in. z wysokością krawężników na przejazdach rowerowych objętych zakresem opracowania - dodaje Anna Kowalska.

W trakcie realizacji są w Białymstoku także ścieżki i ciągi pieszo-rowerowe w innych lokalizacjach. Między innymi: na Alei Tysiąclecia Państwa Polskiego, ulicy Depowej i Słonecznej. A w najbliższym czasie miasto ma rozpocząć rozbudowę infrastruktury rowerowej na ulicach Łomżyńskiej, Bohaterów Monte Cassino, Św. Rocha, Raginisa oraz w przejściu podziemnym pod torami PKP - wraz z rozbudową ulic Kolejowej i Zwycięstwa.

W Białymstoku jest obecnie prawie 160 km dróg rowerowych i ścieżek pieszo-rowerowych. Nasze miasto jest jednym z liderów rozwoju infrastruktury rowerowej w Polsce.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
normalna ścieżka "na ziemi" ! a tytułowe "podwieszona" jest kompletnie mylące ! podwieszona do czego ?

jednym słowem: postępacki opis rzeczywistości wprowadzający pojęciowy chaos, i nadawanie niczemu wielkiego znaczenia
G
Gość
kiedy w końcu będzie ściezka od ronda mayera do skrzyżowania przy dawnym wsap-
j
jam
I mamy lewitującą kładkę nad Andersa :p
G
Gość
16 lipca, 14:17, Kurier Choroszczy:

Rafał Kosno, znany pseudoekolog zatruwa miasto swoim parchatym mercedesem w dieslu, wspiera i pomaga białostockiej patologii wyłudzać pieniądze z Tarczy Antykryzysowej. Jego praca to pisanie swoich urojeń na forach. Ostatnio razem ze swoim znajomym Adamem Cze. wykonał utwór antysemicki, gdzie wzywano do mordowania żydów.

Warto dodać, że został są[wulgaryzm] skazany za zniszczenie banera wyborczego Truskolaskiego.

K
Kamil
16 lipca, 14:17, Kurier Choroszczy:

Rafał Kosno, znany pseudoekolog zatruwa miasto swoim parchatym mercedesem w dieslu, wspiera i pomaga białostockiej patologii wyłudzać pieniądze z Tarczy Antykryzysowej. Jego praca to pisanie swoich urojeń na forach. Ostatnio razem ze swoim znajomym Adamem Cze. wykonał utwór antysemicki, gdzie wzywano do mordowania żydów.

Do tego wspiera ćpunów(dowożąc jedzenie), co wąchają i rozrzucają butelki po rozpuszczalniku w parku.

G
Gość
Nawet dziś jechałem tą ścieżką i jest w pytę, a pan Marcin to maruda, niszczyciel dobrej zabawy.
G
Gość
Czyli chodnik który znajdował się od ok 50 lat na miejscu tej scieżki rowerowej, też był innowacyjnie podwieszony skoro istniał a kasztany rosły. Obserwowałem z balkonu budowę ścieżki i zapewniam ,że niema w niej nic podwieszanego. Ładnie nas próbują ładować...
G
Gość
Znaczy
G
Gość
" Podwieszana ścieżka rowerowa wraz z chodnikiem ochrania systemy korzeniowe kasztanowców rosnących wzdłuż ulicy Kalinowskiego. "

Niech oni swoje prymitywne kłamstewka przećwiczą na kimś o IQ większym od numeru buta. Wtedy zdziwią się, że ktoś o IQ większym od numeru własnego buta zada takie pytanie - a w jaki sposób ochraniane są systemy korzeniowe pod jezdnią?
Dodaj ogłoszenie