Audiodeskrypcja wkracza do Galerii Arsenał

(jas)
Sztuka, jak religia, pozwala prowadzić niewidomym życie duchowe - mówi Basia Szymańska (z prawej)
Sztuka, jak religia, pozwala prowadzić niewidomym życie duchowe - mówi Basia Szymańska (z prawej)
Udostępnij:
Ktoś chce iść do kina, ktoś do teatru, muzeum czy galerii. Każdy ma inne potrzeby. Dotyczy to zarówno osób niewidzących, jak i widzących - mówi Barbara Szymańska z Fundacji Audiodeskrypcja

Każde dzieło jest inne. Główna zasada to zacząć od ogółu i przejść do szczegółu. Najtrudniejsze jest znalezienie granicy między obiektywizmem a subiektywizmem - mówi Karolina Fronckiewicz, uczestniczka warsztatów.

- Bo przecież nie można osobie niewidomej narzucić własnej interpretacji dzieła sztuki - dodaje jej koleżanka Ewa Zduniek. - Wydaje mi się, że właśnie dlatego ważna jest przy tworzeniu audiodeskrypcji praca zespołowa.

Dumanie w galerii

W zespole, pod okiem fachowców (prekursorów audiodeskrypcji w Polsce) Tomasza Strzymińskiego i Barbary Szymańskiej młodzi ludzie uczyli się, jak "pokazać" obraz, rzeźbę i fotografię osobie niewidomej.

- Bez sztuki nasze życie pozbawione jest wymiaru duchowego. Dlatego chcę, by była ona dostępna dla osób niewidomych - mówi Szymańska. - Przebywanie w takich miejscach jak teatr, kino, galeria jest czymś magicznym, pozwala się zastanowić nad sobą, nad życiem.

Niewidomi mogą "zobaczyć" dzieło sztuki dzięki audiodeskrypcji, czyli opisowi osoby widzącej.

Kilka lat temu dzięki Basi i Tomkowi audiodeskrypcja weszła do kin i teatrów. Na początku tego roku ich duet utworzył Fundację Audiodeskrypcja. Zapewniali wtedy: Udostępnimy niewidomym każdego rodzaju sztukę. Jak obiecali, tak zrobili. Zaczynają od Galerii Arsenał.

Integracja przez sztukę

Warsztaty tworzenia audiodeskrypcji odbyły się tam w miniony weekend. Galeria zorganizowała je razem z Wyższą Szkołą Administracji Publicznej. Zajęcia były bezpłatne, ale ich uczestnicy zobligowali się do opisywania dzieł sztuki na trzech najbliższych wystawach w galerii. Wspólnie tworzyli audiodeskrypcję do prac Marka Kijewskiego. Zobaczymy je i usłyszymy o nich już w tym miesiącu.

- Będzie to ogromna ekspozycja - mówi Barbara Szymańska. - Nie wiem, czy uda nam się opisać wszystkie obiekty. Ale będziemy się starać.

- Mam nadzieję, że w Białymstoku również inne galerie i muzea będą dostępne dla osób z dysfunkcją wzroku - mówi Strzymiński. - Myślę, że skorzystają na tym również osoby w pełni zdrowe, które poprzez opis poznają sztukę głębiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie