Travellers ruszyli w podróż. A Journey Into The Sun Within.

(DOR)Zaktualizowano 
nagrali A Journey Into The Sun Within
nagrali A Journey Into The Sun Within
Wojtek Szadkowski to niezwykła marka na polskiej scenie rocka progresywnego XX i XXI wieku. Właściwie to pierwszy tak konsekwentny muzyk, który przez ponad dwie dekady wciąż umie zaskakiwać.

Travellers to kolejna odsłona jego muzycznych wizji. Łagodniejsza, ale nie pozbawiona drapieżności i pewnej tajemnicy ni i odrobiny magii. A to ważna cecha.

Taki jest już otwierający krążek "Magic". Delikatne partie klawiszy napisane przez Szadkowkiego, z barwami czasem przypominającymi flet i melodie w klimacie Camel, zmienia się w transowo-etniczne szaleństwo. Magia jest wszędzie śpiewa Robin, czyli znana już z zespołu Strawberry Fields Marta Kniewska. Trochę w tej kompozycji jest i z duch twórczości Petera Gabriela. On już prawie trzy dekady temu do neo-progresywnego rocka włączał afrykańskie rytmu, tu zapętlone wytwarzają iście magiczną atmosferę. To jakby rytuał przejścia przez pierwszy krąg travellersovego muzycznego wtajemniczenia.

Co ciekawe, słowa które wspólnie popełnili Szadkowski i Kniewska nie są radosne. "Letters To Godd" to opowieść o odwiecznej ludzkiej samotności, a może to artysta w gruncie rzeczy zawsze jest sam. Ale akurat ich dwoje mają na pewno jakiś mistyczny kontakt z istotami nadprzyrodzonymi, skoro z najprostszych nut potrafią wyczarować atmosferę melancholijnej magii, jakby w obliczu nadciągającej zagłady, zderzenia z inną planetą? Tu z kolei syntetyczne bębny wchodzą w rytmiczny dialog z riffami gitary i akordami syntezatora. A wszystko oszczędne, jak należy, bez znanego z lat 70. XX wieku nadmiernego rozbuchania. A i gitarzysta - Grzegorz Leczkowski, wykorzystuje całą baterię brzmień, bez epatowania solówkami.

"Dreaming" to kolejna niezwykle lekka kompozycja, jakby osadzona w klimatach Alphaville. A do tego niezwykle plastyczny tekst przypominający przeżycia Pinka z fragmentu The Wall znanego jako "Comfotably Numb". Bo komuż nie zdarza się zasypiać w samotności przy włączonym telewizorze.Elektroniczne smyczki słodko kołyszą do snu, a Robin śpiewa jakby z oddali. Świetna robota Krzysztofa Palczewskiego przy mikserze.

Wojtek Szadkowski jako tekściarz pozostaje w sferze snów. "I Dream Softly" przypomina inspirowane kulturą renesansu nagrania tuzów prog rocka z początku lat 70. XX wieku. Są tu i rytmy charakterystyczne dla dokonań Jethro Tull i budowanie napięcia dzięki progresji akordów. I jest miejsce na oddech. Świetnie brzmi pełzający bas, który wspiera linię wokalu. A ostra jak brzytwa gitara gra frazy, jakie l\kilka wieków wcześniej mogłyby wyjść spod palców szkockiego dudziarza.

"I See The Light" z kolei wykorzystuje umiejętności gitarzysty, ale i potęgę studia. Robin śpiewa sama ze sobą frazy lekko kojarzące się z psychodelicznymi The Beatles. A sama pieśń rozwija się jak najlepsze utwory Marillion. No i te słowa - o świecie w którym można unosić się w powietrzu. Fakt - taka muzyka może unosić tych, którzy są na nią wrażliwi. Do tego elektroniczne bębny jakby z płyt Depeche Mode jeszcze z połowy lat 80. XX wieku mieszają się z rockową perkusją. I wreszcie klasyczne, śpiewne solo gitary. Chyba najpiękniejszy moment płyty i ani trochę nie staroświecki.

Album kończy "The Sun". Pierwsze akordy mogą nasuwać nawet porównania do... U2 i pracy realizatorskiej Flooda. Ale kiedy delikatnie i niezwykle kobieco zaczyna śpiewać Robin - nie można mieć wątpliwości. To następna cudownej urody piosenka Wojtka Szadkowskiego. I od razu odzywa się słodka, ale nie pozbawiona pazura gitara elektryczna, a loopy bębnów dodają wigoru i tak przebojowym frazom. Zespół wchodzi na niezwykle energetyczny poziom. Pojawia się mocno zakręcono solo gitary, a harmonie stają jakby bardziej mroczne. Ale wszystko skończy się dobrze. I Robin słodko zaśpiewa o kojącej mocy Słońca.

Z tą płytą można się zaprzyjaźnić na lata, a z głosem Marty Robin Kniewskiej budzić się i zasypiać przez wiele dni. Aż do następnej płyty?

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojciech

Super płytka. Co do inspiracji to wg. mnie najwięcej w tej Muzyce słychać wpływów Mike'a Oldfield'a.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3