Seria Inni. Srebrzyste Wizje Anne Bishop to powieść nie dla każdego [RECENZJA]

Konrad Karkowski
Konrad Karkowski
Srebrzyste Wizje to nieco słabsza część niż: Pisane Szkarłatem i Morderstwo Wron. Powieść czyta się jednak szybko i przyjemnie.
Srebrzyste Wizje to nieco słabsza część niż: Pisane Szkarłatem i Morderstwo Wron. Powieść czyta się jednak szybko i przyjemnie. Polskapress
Udostępnij:
Najnowsza powieść Anne Bishop - Srebrzyste Wizje to trzecia część sagi "Inni". Historia terra indigena z Lakeside i związanych z nimi ludźmi zwalnia, zamiast nabierać tempa. Widać na pierwszy rzut oka, że autorka robi przystanek przed kolejną książką.

Inni uwolnili więzione przez ludzi cassandra sangue, co potęguje tarcia między terra indigena a fanatycznym ruchem ludzi. Dziedziniec w Lakeside staje przed widmem otwartej walki ze „sprytnym mięsem” zamieszkującymi Thaisię. Zatrzymać rozlew krwi może jedynie Simon Wilcza Straż, pomóc mu muszą jednak Meg Corbyn i jej wizje.

Po dwóch częściach przygód Meg Corbyn i mieszkańców Dziedzińca w Lakeside, jest apetyt na więcej. Czytając trzecią część czuję już jednak lekki przesyt i znużenie.

Największy wpływ na to odczucie ma chyba wolniejsze tempo historii. Wydarzenia w trzeciej części po finale drugiej, wyhamowują i tracą na rozmachu. Przez dłuższy czas nie dzieje się nic nowego – ot Meg znowu czuje potrzebuje cięcia, terra indigena zamieszkujący Dziedziniec snują rozważania nad tym co zrobić z ludźmi, w międzyczasie oglądając filmy, organizując spotkania i bawiąc się w lesie.

Historia z powieści fantasy zamienia się powoli w relację live z życia Dziedzińca Lakeside. Pewną nowością jest pojawienie się na scenie nowych wieszczek krwi...tylko, że tak naprawdę nie dowiadujemy się niczego, czego o cassandra sangue już byśmy nie wiedzieli.

Objętościowo „Srebrzyste Wizje” jest największą z części...jednak najuboższą w treść. Autorka często powtarza stwierdzenia i fakty, których dowiedzieliśmy się z „Morderstwa Wron”. Takie zabiegi są na pewno korzystne dla kogoś kto swoją przygodę ze światem Namid zaczyna od 3 części, dla wprawionego w uniwersum czytelnika może to być jednak męczące. Anne Bishop podczas pisania książki miała chyba w głowie już czwartą część, a „Srebrzyste Wizje” potraktowała jako swego rodzaju podsumowanie.

Trzecia cześć posiada takie same wady i zalety jak dwie poprzednie. „Srebrzystych Wizji” nie polecam Czytelnikom, którzy poszukują mrocznej lektury i gęstego klimatu. Obcując z twórczością Anne Bishop, trzeba być przygotowanym na duża dawkę „słodkości” przejawiających się chociażby w stosunkach między bohaterami.

Straszny, krwiożerczy Simon Wilcza Straż jest tak naprawdę słodkim, lubiącym zabawę, lizanie i ciasteczka zwierzakiem. Żeńskie bohaterki powieści są zarysowane jako rozchwiane i nad wyraz emocjonalne postacie, a Inni, których autorka najpierw chce przedstawić jako krwiożercze, tajemnicze stworzenia, tak naprawdę przez większość czasu zajmują się rozstawianiem książek, zarządzaniem, sprzątaniem, zabawą i jedzeniem.

Bardzo obrazowym przykładem jest sytuacja w której Simona odwiedza w jego biurze Żywioł Zimy. Rozmowa dotyczy spraw życia i śmierci. Gdy Żywioł wychodzi spodziewać by się można jakiejś refleksji nad tym co właśnie zaszło. Vlad i Simon jednak w tym momencie zastanawiają się nad sprzątnięciem kałuż wody powstałych po wizycie mistycznego stworzenia. Momentami niszczy to klimat tajemniczej, epickiej historii.

„Srebrzyste Wizje” takich elementów z cyklu „Życie codzienne na Dziedzińcu” mają jeszcze więcej niż poprzednie części, i chyba niestety Anne Bishop przekroczyła tym razem granicę w ich ilości.

I chociaż narzekań na najnowsze dzieło z serii „Inni” można by jeszcze mnożyć, to „Srebrzyste Wizje” nie jest ostatecznie książką złą. Czyta się ją szybko i przyjemnie, bez momentów większej irytacji. Jest po prostu częścią słabszą od „Pisane Szkarłatem” i „Morderstwa Wron”.

Mamy do rozdania egzemplarz książki „Srebrzyste Wizje”. Żeby ją dostać, wystarczy odpowiedzieć na pytanie: „Jak wampiry określają Wieszczki krwi?”

Odpowiedz należy wysłać na adres: [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie