Reasumpcja głosowania w Sejmie. Opozycja składa wniosek do prokuratury ws. marszałek Witek

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński

Wideo

Udostępnij:
- Składamy dzisiaj zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez panią marszałek Witek, wskazując na wypełnienie dyspozycji art. 231 Kodeksu karnego, czyli tzw. przestępstwo urzędnicze – oświadczył poseł PO Arkadiusz Myrcha. Politycy opozycji zamierzają także złożyć wniosek o odwołanie marszałek Sejmu.

Kwestia reasumpcji środowego głosowania w Sejmie w sprawie odroczenia obrad wywołała niemal tak dużo emocji, jak samo głosowanie nad ustawą medialną.

Politycy opozycji zapowiedzieli, że złożą w sprawie reasumpcji – która ich zdaniem była nielegalna – zawiadomienie do prokuratury oraz wniosek o odwołanie Elżbiety Witek z funkcji marszałka Sejmu.

W czwartek rano posłanka KO Kamila Gasiuk-Pihowicz oświadczyła, że „druga osoba w państwie, marszałek Sejmu staje się dzisiaj główną postacią afery o charakterze kryminalnym”. - Mieliśmy wczoraj do czynienia nie z legalnym aktem głosowania, ale z przestępstwem legislacyjnym. Elżbieta Witek zapisała wczoraj czarną kartę w historii polskiego parlamentaryzmu i może przejść do tej historii jako „Elżbieta reasumpcja Witek” – mówiła podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Wskazała, że 36. posiedzenie Sejmu „zostało wolą wyrażoną przez posłów odroczone do 2 września, zgodnie z wolą wyrażona w akcie głosowania”. - Pani marszałek Witek nie powinna podejmować po ogłoszeniu wyników głosowania żadnych dalszych działań. Nie powinna już ogłaszać ani przerwy, nie powinna zwoływać Konwentu, nie powinna tym bardziej zarządzać reasumpcji – wskazała. - Mówiąc wprost, skutek prawny odroczenia posiedzenia Sejmu do 2 września ziścił się w momencie ogłoszenia wyników przez panią Witek – dodała parlamentarzystka.

Z kolei poseł Arkadiusz Myrcha stwierdził, że politycy opozycji są przekonani, iż Elżbieta Witek przekroczyła swoje uprawnienia jako marszałek Sejmu. - Dlatego z panią poseł Gasiuk-Pihowicz składamy dzisiaj zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez panią marszałek Witek, wskazując na wypełnienie dyspozycji art. 231 Kodeksu karnego, czyli tzw. przestępstwo urzędnicze – stwierdził polityk.

Lichocka: Witek miała prawo do reasumpcji

Posłanka PiS Joanna Lichocka przekonywała w czwartek na antenie Polskiego Radia, że marszałek Witek miała prawo do przeprowadzenia reasumpcji. - Wniosek złożony przez posłów był uzasadniony. Tam posłowie, zwłaszcza Kukiz’15 mówili o tym, że nie było do końca jasne do kiedy jest odroczenie. Tam padały 3 daty. To było uzasadnione, poparte zresztą analizami kilku prawników, do których się zwróciła pani marszałek Sejmu i jak najbardziej reasumpcja jest normalnym działaniem w Sejmie. Ta sprawa jest jasno od 2003 roku regulowana – tłumaczyła.

Zdaniem parlamentarzystki politycy opozycji „zapominają, że sami protestowali kiedy nie przeprowadzono reasumpcji, gdy kilka lat temu było głosowanie nad uchyleniem immunitetu Stanisławowi Gawłowskiemu”. - Wtedy kilku byłych, chyba aż 7 byłych marszałków Sejmu wystosowało oświadczenie, że to jest właśnie łamanie regulaminu Sejmu, że to jest nie w porządku, poparli to też opiniami kilku różnych prawników. W tej chwili wydaje się, że po prostu próbują naginać prawo. Próbują wmówić opinii publicznej, że stało się coś niedobrego w zależności jak im wygodnie - stwierdziła Lichocka.

Wnioski o odroczenie i reasumpcja głosowania

Po zakończeniu prac komisji ds. kultury i środków przekazu i wznowieniu środowych obrad Sejmu, marszałek Elżbieta Witek zarządziła głosowanie dodatkowych punktów podczas obrad.

Sejm przyjął wniosek o informację ministra zdrowia w sprawie nadmiaru i utylizacji szczepionek w ramach Narodowego Programu Szczepień.

Zaraz potem poseł Bartłomiej Sienkiewicz wniósł o odroczenie posiedzenia do 1 września. Jak wskazał, powodem jest „korupcja polityczna”. - Chodzi o słowa Jarosława Gowina, który powiedział dziś, że „każdy z moich posłów dostał bardzo atrakcyjną propozycję handlową” - tłumaczył Sienkiewicz.

Z kolei lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) wniósł o odroczenie posiedzenia do 2 września. - Nie będziemy pod presją ministra zdrowia pytać o tak ważne rzeczy - mówi Kosiniak.

Odroczenie rozprawy zostało poddane pod głosowanie i ostatecznie posłowie opowiedzieli się za rozwiązaniem proponowanym przez Kosiniaka-Kamysza. Tym samym PiS przegrał głosowanie.

Oświadczenia majątkowe polityków opublikowane. Kto zarobił najwięcej?

Oświadczenia majątkowe polityków opublikowane. Kto zarobił najwięcej?

Głosowało 456 posłów, za było 229 przeciw 227, nikt się nie wstrzymał.

Pięcioro posłów, formalnie należących jeszcze do Klubu Parlamentarnego PiS, również głosowało za odpocznieniem rozprawy. Chodzi o parlamentarzystów skupionych wokół Jarosława Gowina. Byli to Stanisław Bukowiec, Iwona Michałek, Magdalena Sroka i Michał Wypij oraz sam lider Porozumienia.

Z kolei posłowie PiS Violetta Porowska i Marek Wesoły byli nieobecni na sali.

Za odroczeniem obrad zagłosowali także posłowie Kukiz'15, którzy według doniesień parlamentarzystów opozycji, mieli się pomylić.

Po głosowaniu marszałek Elżbieta Witek zarządziła przerwę do godz. 18.00. Później wróciła na chwilę na salę sejmową, aby zwołać Konwent Seniorów i zarządzić koleją przerwę do godz. 19.15.

Ostatecznie po godz. 19.30 marszałek Sejmu poinformowała, że pod głosowanie poddana zostanie reasumpcja głosowania ws. odroczenia obrad. Witek jako powód podała brak wskazania daty następnego posiedzenia. - Zasięgnęłam pięciu opinii prawniczych i wynika z nich, że w tej sytuacji wina jest moja, bo to ja powiedziałam, że odroczenie ma nastąpić do 15 września. Po zasięgnięciu Konwentu Seniorów, zdecydowałam, że odbędzie się reasumpcja głosowania - orzekła.

Na jej oświadczenie posłowie opozycji zaczęli krzyczeć "Oszuści!".

Ostatecznie decyzją posłów wniosek o odroczenie obrad do 2 września przepadł. Za odrzuceniem wniosku o odroczenie obrad było 229 posłów, ale opozycja nie wzięła udziału w tym głosowaniu, wyciągając karty.

Po chwili pod głosowanie poddany został wniosek o odroczenie posiedzenia do 2 września i tym razem poparło go 225 posłów, przeciw było 229. Tym samym wniosek nie uzyskał większości.

Materiał oryginalny: Reasumpcja głosowania w Sejmie. Opozycja składa wniosek do prokuratury ws. marszałek Witek - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
przechodzień
Zawrotna kariera tej ignorantki i spryciary dobiega końca!
G
Gość
Opozycja to dzicz kompletna
Dodaj ogłoszenie