Oszustwo na policjanta z CBŚ: Zatrzymany kuzyn podrabiający dowody

(ren)
Oszust podał się jako policjant z CBŚ
Oszust podał się jako policjant z CBŚ Policja
Oszust zadzwonił do swojej ofiary i podając się za policjanta CBŚ próbował wyłudzić od 70-latka jego oszczędności. Na szczęście starszy mężczyzna zorientował się, że to próba wyłudzenia pieniędzy i się rozłączył.

W poniedziałek około godziny 14.30 do 70-letniego mieszkańca Białegostoku zadzwonił telefon. Rozmówca przedstawił się, jako policjant Centralnego Biura Śledczego i poinformował mężczyznę, że został zatrzymany jego kuzyn, który zajmował się podrabianiem dowodów osobistych. Jednym z fałszywych dokumentów miał być dowód żony 70-latka.

- Następnie głos w słuchawce kazał mu iść do banku i pobrać oszczędności, aby nie stracić ich w wyniku wypłacenia pieniędzy przez osobę korzystającą z tego dowodu. Zaniepokojony tym faktem starszy mężczyzna poszedł do banku i pobrał gotówkę. Wtedy rzekomy oficer CBŚ nakazał swojej ofierze, aby udała się pod wskazany adres, a potem pod następny i w tym czasie nie rozłączała rozmowy telefonicznej - opowiada podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik podlaskiej policji. -Wtedy 70-latek zorientował się, że to próba wyłudzenia pieniędzy i się rozłączył. Potem o całym zdarzeniu poinformował białostockich policjantów, którzy teraz szukają oszusta.

Opowieści i preteksty, jakie tworzą i wykorzystują złodzieje i oszuści bywają bardzo różne, a ich pomysłowość w tym zakresie nie zna granic. Jednak wspólnym elementem ich działania jest wytypowanie na przyszłe ofiary starszych i najczęściej mieszkających samotnie osób, zdobycie ich zaufania i odwrócenie uwagi. Bardzo często zaczyna się od zwykłego telefonu od rzekomego wnuczka, wnuczki, kuzyna z prośbą o pilne pożyczenie pieniędzy. Zazwyczaj po ich odbiór przychodzi inna, wcześniej ustalona osoba. Może zdarzyć się, że chcąc się uwiarygodnić powołują się na urzędnika, w tym również za policjanta, czy jak w opisanym przypadku - za oficera CBŚ.

Policja apeluje!

Pamiętajmy, że zasada "ograniczonego zaufania" w tego typu sytuacjach jest jedyną szansą byśmy nie stali się ofiarą oszustów. Dorośli, szczególnie osoby starsze często o niej zapominają, w wyniku własnej łatwowierności. Niespodziewane telefony z prośbą o natychmiastową pomoc finansową od wnuków, kuzynów czy innych członków naszej rodziny każdorazowo powinny być potwierdzane. Pamiętajmy też, że telefoniczne podszywanie się oszustów za urzędników państwowych, w tym również policjantów, jest celowym działaniem przestępców, którzy w ten sposób chcą zapewnić o swojej wiarygodności i wzbudzić zaufanie.

W przypadku nagłej prośby o pieniądze, zawsze należy:

- skontaktować się osobiście z osobą podającą się za naszego krewnego, a w przypadku rzekomego policjanta z najbliższą jednostką policji dzwoniąc na numer alarmowy 997 lub 112
- nigdy nie ulegać presji czasu, którą wywierają oszuści
- potwierdzić informację u innych członków naszej rodziny.

W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że mamy do czynienia z oszustem natychmiast powiadamiajmy policję dzwoniąc na numer alarmowy 997 lub 112.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie