MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Oszustwo "na zdalny pulpit". Podlasianka chciała zainwestować z ropę i złoto. Zamiast zarobić, straciła majątek

OPRAC.:
Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Oszust przekonał Podlasiankę, że oprogramowanie do zdalnej obsługi pozwoli mu nadzorować czy prawidłowo wykonuje działania. Gdy 57-latka chciała wypłacić zarobione pieniądze, dowiedziała się, że konto jest zablokowane
Oszust przekonał Podlasiankę, że oprogramowanie do zdalnej obsługi pozwoli mu nadzorować czy prawidłowo wykonuje działania. Gdy 57-latka chciała wypłacić zarobione pieniądze, dowiedziała się, że konto jest zablokowane pixabay.com/ zdjęcie ilustracyjne
Ponad 104 tys. zł straciła mieszkanka pow. białostockiego po tym, gdy chciała inwestować w koncernie paliwowym. Zmanipulowana przez oszustów podających się za analityków inwestycyjnych, zainstalowała oprogramowania do zdalnej obsługi urządzenia. Zamiast pomóc w pomnożeniu oszczędności, przestępcy czyścili konto 57-latki.

Oszustwo "na zdalny pulpit". Parę miesięcy kusili Podlasiankę zyskami

Pokrzywdzona niedawno zgłosiła sprawę policji. Wcześniej ponad 2 miesiące była wodzona za nos przez oszustów. Z relacji przedstawionej mundurowym wynika, że pod koniec stycznia br. znalazła ogłoszenie w internecie dotyczące inwestowania w koncern paliwowy.

Czytaj też:

Kobieta kliknęła w podane ogłoszenie, które przekierowało ją do strony internetowej. Tam wpisała swoje dane. Po pewnym czasie zadzwoniła do niej osoba przedstawiająca się jako pracownik akademii inwestowania w koncernie paliwowym. Przybliżyła jej ofertę dotyczącą inwestowania w ropę, złoto i kryptowaluty.

Gdy kobieta zdecydowała się na inwestowanie dowiedziała się, że skontaktuje się z nią analityk, który dokładnie zapozna ją z możliwościami inwestowania.

Oszustwo "na zdalny pulpit". Żeby zarobić musiała wpłacić więcej pieniędzy

Po krótkim czasie zadzwonił do Podlasianki rzekomy analityk.

- Polecił jej zainstalowanie oprogramowania do zdalnej obsługi, dzięki której mógł nadzorować czy prawidłowo wykonuje działania. Kobieta zaczęła przelewać pieniądze na wskazane konta. Początkowo zaczęło się od małych kwot. Gdy dowiedziała się od oszustów, że zaczęła zarabiać, wpłacane kwoty były coraz wyższe - podaje mł. asp. Malwina Trochimczuk z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Zobacz także:

Dzwoniący oszuści wciąż przekonywali mieszkankę pow. białostockiego, że jeśli chce zarobić więcej, musi wpłacać więcej pieniędzy. Gdy 57-latka chciała wypłacić zarobione pieniądze, dowiedziała się, że konto jest zablokowane. Aby je odblokować, musi wpłacić kolejne pieniądze.

Wówczas zorientowała się, że padła ofiarą oszustów. Straciła ponad 104 tys. zł.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Napięcie wokół Tajwanu. Chiny rozpoczęły manewry

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny