Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Natalka Suszczyńska – Dropie. Polska XXI wieku – mockument, political fiction, prekariat w akcji?

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Natalka Suszczyńska – Dropie
Natalka Suszczyńska – Dropie Korporacja Ha!art
Natalka Suszczyńska zdaje się być osobą o sporej wyobraźni, Ma poczucie humoru, słuch do współczesnego języka i chęć chłostania ironią polskiego prekariatu a.d. 2020. Właśnie wydała "Dropie"

W świecie miłośników literatury istnieje dość pokaźna grupa kolekcjonerów pierwszych zdań. Natalka Suszczyńska doskonale zna zasadę rozpoczynania książki, zatem trudno się dziwić, że z miejsca łapie czytelnika na haczyk zdania: „Wskutek recesji na rynku nieruchomości zmuszona zostałam podówczas do zamieszkania w psiej budzie”. Składnia, dobór słów – od razu można się domyślić, że będzie ciekawie. I czy ta psia buda jest przysłowiowa, czy rzeczywista skoro można w niej zamieszkać z biszkoptowym labradorem, który obsługuje na skrzyżowaniu sygnalizację świetlną, a nad jego głową „bezwzględnie rozpościełał się szklany sufit, z tym że akurat w postaci denka od studzienki”.

A zatem Natalka Suszczyńska przygląda się nisko opłacanym młodym inteligentom z perspektywy literackiej fikcji, igrców z wyobraźnią i z zaklinaniem rzeczywistości jednocześnie. Bo choć praca kontrolerki pinów w bankomacie to czysty absurd, to właśnie opary absurdu zdają się kierować wieloma przedsiębiorcami starającymi się zatrudniać młodych ludzi za grosze, wymagając przy tym niezwykłych kwalifikacji i samodzielnego finansowania sobie szkoleń. Bo czemu nie?

Jeśli ktoś uważa, że mieszkanie w psiej budzie jednak by go upokarzało, może kibicować bohaterce innego opowiadania, spędzającej noce w kiosku. Dystopia? A jeśli właśnie dowiadujemy się, że pieczywo znów podrożało, warzywa stają się dobrem luksusowym, a pensje stoją w miejscu od dekady, to może Natalka Suszczyńska ma rację? Alternatywą będzie antresola, a właściwie wnęka nad sufitem, dziewięciosobowy pokój, miejsce w dwuosobowej szafie ściennej albo namiot rozbity w kawalerce zamieszkanej przez małżeństwo z dzieckiem. Kiedy sprawdza się ceny metra kwadratowego nowego mieszkania, jej pomysły z absurdalnych żartów zmieniają się w gorzką ironię.

Ironię tym bardziej bolesną, że już nie trzeba coś umieć, by być kimś – wystarczy wymyślić siebie i gadać głupstwa do kamery, a filmiki wrzucać na You Tube. I dobrze z tego żyć – czerpiąc profity z reklam i gratisów. Bo przecież niejeden młody człowiek – zdaje się, że sama Natalka Suszczyńska wierzy, iż pisze do rówieśników i młodszych czytelników – o takiej karierze marzy. Być znanym i czerpać z tego profity – to byłoby życie, nawet jeśli gadałoby się do pacynki. Byle kasa się zgadzała.

Z wizją Polski, roztaczaną z reguły przez opozycję, nie zgadza się natomiast owa Polska sportretowana w tytułowym opowiadaniu „Dropie”. Tu wnikliwa analiza politycznej płynności wyborców miesza się z fikcyjnym marzeniem o przeniknięciu do świata elit. Kolejne absurdalne opowiadanie o gadających ptakach, które wyginęły, ale wracają do Polski, by z uwagą udzielać dawnej ojczyźnie światłych rad jako żywo przypomina sytuacje znane z wieców wyborczych. Kiedy na firmamencie polityki pojawia się nowa gwiazda – początkowo uwodzi tłumy, ma moc uzdrowiciela. Kiedy opatrzy się i osłucha, przestaje stanowić atrakcję. I nadchodzi czas, by rewolucja swoje dzieci… No właśnie. A przy okazji wiadomo, że swoją mądrością – pozorną lub prawdziwą – polityk potrafi zauroczyć. Ale kiedy naród zauważy, że za najbardziej uczonym nawet gadaniem nie idą popierające je czyny, miłość łatwo może obrócić w nienawiść. Nawet kiedy sumiennie chodzi na wybory, a nawet referenda.

Natalka Suszcyńska pisząc „Dropie” przewrotnie opowiedziała o pokoleniu prekariatu – żyjącemu fantazją, ułudą, a jednocześnie walczącemu o przeżycie w czasach, kiedy kapitalizm znów nie oznacza nadziei na lepszy byt. A może się mylę? To jedna z trzech książek finalistek tegorocznej edycji nagrody literackiej prezydenta miasta Białegostoku im. Wiesława Kazaneckiego.

Sprzedaż w galeriach spadła o 25%

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3