Minister kultury wciąż nie zadecydował co dalej z kamienicą przy Dąbrowskiego 14. Miasto chce wymusić na właścicielach remont

Tomasz MikuliczZaktualizowano 
Tak obecnie wygląda kamienica przy ul. Dąbrowskiego 14. Budynek został otoczony siatką zabezpieczającą. Wojciech Wojtkielewicz
Władze miasta dały w marcu właścicielom kamienicy przy ul. Dąbrowskiego 14 ultimatum. Mają wyremontować budynek do końca roku. Właściciele odwołali się jednak do ministra kultury. Ten nie wydał jeszcze decyzji. Budynek został jedynie otoczony siatką zabezpieczającą.

Tego budynku trudno nie zauważyć wjeżdżając do centrum od strony Warszawy. Jaką wystawiamy sobie wizytówkę? - pytał w marcu na naszych łamach dyrektor Muzeum Podlaskiego Andrzej Lechowski.

Chodzi o kamienicę przy ul. Dąbrowskiego 14, która od lat jest w opłakanym stanie. Miała być wyremontowana do końca 2015 roku. Takie przynajmniej było zastrzeżenie, gdy w marcu 2014 roku miasto sprzedawało budynek osobom prywatnym.

Czytaj też: Miasto daje właścicielom Dąbrowskiego 14 ultimatum

Choć w lipcu 2017 roku wojewódzki konserwator zabytków wydał pozwolenie, remont nadal nie ruszał. W lutym 2019 roku okolicznych mieszkańców zdenerwowało to, że elewację frontową otoczono taśmą, przez co nie dało się przejść chodnikiem. Później okazało się, że właściciele nie poprosili miasta o zgodę na zajęcie pasa drogowego.

Czytaj też: Kamienica przy Dąbrowskiego 14. Właściciele odwołują się od ultimatum miasta. Sprawa w rękach ministra [ZDJĘCIA]

Budynek był kontrolowany przez miejskiego konserwatora zabytków, który stwierdził postępującą korozję murów. Władze miasta wysłały do właścicieli ultimatum - muszą do końca listopada przeprowadzić prace konserwatorskie na elewacji frontowej kamienicy. Na remont pozostałych części elewacji wraz z oficyną mają czas do 30 grudnia.

W marcu właściciele odwołali się do ministra kultury. Wciąż nie ma rozstrzygnięcia. -Dalszy tok postępowania administracyjnego jest uzależniony od rozstrzygnięcia ministerstwa - podkreśla Agnieszka Błąchowska z magistratu.

Czytaj też: Ul. Dąbrowskiego 14. Spinka na kamienicy

Na razie budynek na pierwszym i drugim piętrze został otoczony siatką zabezpieczającą. Kamienicę wzniesiono pod koniec XIX w. Była niezwykle reprezentacyjna, po dziś dzień widać bogate, rzeźbione zdobienia na elewacji. Przed wojną kamienica należała do Judel Prużan. Na piętrach znajdowały się mieszkania, na parterze piwiarnia niejakiej Truskolaskiej.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ozdobne stiuki przeżyły I i II wojnę światową, bolszewików, Balcerowicza. Skuto je dopiero onegdaj, za Truskolaskiego.

G
Gość

Spokojnie budynek może się palić jak te na bojarach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3