Lulu Wang – Kłamstewko. Lekarstwo na raka? Wielkie chińskie wesele

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Kadr z filmu "Kłamstewko"
Kadr z filmu "Kłamstewko" Mat. dystrybutora
Udostępnij:
„Kłamstewko” to piękny kameralny film o sile rodziny. I o filozofii, jaka towarzyszy ludziom na całym świecie, kiedy dowiadują się, że ich bliscy chorują na raka

Sama historia wydaje się być banalnie prosta. Rodzina dowiaduje się, że babcia umiera na raka płuc. Jako, ze w chińskiej kulturze nie informuje się chorych o śmiertelnej przypadłości, wymyśla fikcyjny ślub, by wszyscy mogli się zjechać i choć przez chwilę nacieszyć się z babcią zanim odejdzie. A babcia nie zamierza umrzeć – wręcz przeciwnie, z werwą rzuca się do organizacji wesela dla wnuka. I w momencie, kiedy wydawałoby się, że Lulu Wang uderzy w tony komediowe, powoli poznajemy kameralne dramaty, jakie stały się udziałem emigrantów. Bo synowie umierającej zostawili ją z mężem, odumarłym zresztą z dekadę wcześniej, samą. Jeden robi karierę w Japonii, drugi – ojciec wrażliwej i utalentowanej córki – w USA.

Dzięki sugestywnej roli 31-letniej dziś Awkwafiny nagrodzonej niedawno za tę rolę Złotym Globem, poznajemy trudne życie imigrantów w USA. Wykorzenioną dziewczynkę, która w zamian za american dream rodziców musiała zmagać się przez lata z niepewnością, zaprzepaścić talent pianistyczny, Kiedy w końcu mówi matce, ze widziała ciągle w jej oczach strach – widz rozumie, że sukces na emigracji musiał ich wszystkich sporo kosztować. Czy to dlatego ojciec dziewczyny jest alkoholikiem, choć pewnie również świetnym tłumaczem? Czy to życie w cieniu przerażonej matki spowodowało, że dziewczyna jest sama? Czy stało się barierą nie do pokonania w walce o prestiżowe stypendium?

I wreszcie kolejny ważny temat. Jak reagują ludzie na wieść o raku na całym świecie. Czy rzeczywiście Chińczycy są tak różni od nas? Wydaje się, ze tak samo chcą zaklinać rzeczywistość, bojąc się śmierci nie na raka, a ze strachu przed nią.

Biorąc pod uwagę zakończenie „Kłamstewka” chyba każdy zada sobie to samo pytanie: „mówić czy nie mówić bliskim o śmiertelnej chorobie?”. Zatem pod pretekstem komediodramatu spotykają nas w kinie całkiem poważne pytania. A przy tym znakomity film z poruszającą muzyką Alexa Westona. Koniecznie.

Zobacz też: Pokaz filmu „The Farewell” na festiwalu Sundance

Źródło: Associated Press

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie