Dawcy Szpiku. 300 białostoczan oddało próbkę krwi

Sylwia Taha [email protected] tel. 85 748 74 12
Takich akcji powinno być więcej. Ludzi należy informować o tym, gdzie mogą oddać krew, by zostać dawcą - uważa Dominika Karpowicz. Do dziecięcego szpitala klinicznego przyszła w niedzielę razem z mężem. Oboje oddali krew do badań.
Takich akcji powinno być więcej. Ludzi należy informować o tym, gdzie mogą oddać krew, by zostać dawcą - uważa Dominika Karpowicz. Do dziecięcego szpitala klinicznego przyszła w niedzielę razem z mężem. Oboje oddali krew do badań. Bogumiła Maleszewska
Finał XII edycji Ogólnopolskiego Programu "Dawcy Szpiku". 300 białostoczan oddało w niedzielę próbkę krwi. Po wykonaniu badań genetycznych zostaną zamieszczeni w banku szpiku. Wiedzą, że oddawanie szpiku nic nie kosztuje, a zwiększenie szans na uratowanie życia chorych na różnego typu nowotwory jest bezcenne.

Tu zawsze możesz oddać krew i szpik:

Tu zawsze możesz oddać krew i szpik:

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku przy ul. Marii Skłodowskie-Curie 23.
Klinika Hematologii i Onkologii Dziecięcej przy Dzięcięcym Szpitalu Klinicznym w Białymsoku, ul. Waszyngtona 17

Oddanie krwi naprawdę nic nie kosztuje. Poświęcając parę minut mogę mogę uratować komuś życie - mówi Dominika Karpowicz. Białostoczanka wraz z mężem zdecydowała się wziąć udział w XII finale akcji "Dawcy Szpiku". - Wcześniej zastanawialiśmy się nad tym, by oddać szpik, dlatego jak mąż dowiedział się o tej akcji postanowiliśmy przyjść. Takich działań jak dzisiejsze powinno być więcej, a ludzi należy informować o tym, gdzie mogą oddać krew do dawstwa szpiku - podkreśla pani Dominika.

W białostockiej klinice onkologii dziecięcej odbywa się średnio 10 przeszczepów rocznie. - Dzięki tej akcji z naszego ośrodka i regionu znalazło się jak dotąd pięciu dawców niespokrewnionych. Na przestrzeni 10 lat uratowaliśmy około 20 dzieci - mówi Elżbieta Leszczyńska, specjalistka z Kliniko Hematologii i Onkologii Dziecięcej z Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Co trzeci pacjent znajduje rodzinnego dawcę szpiku, a pozostałych poszukuje się poszukuje się w krajowych i zagranicznych rejestrach. - Dawca z naszego regionu, który mieszka w Brukseli przyjeżdżał do nas specjalnie by oddać krew do badania, a w Bydgoszczy pobrano mu szpik. Uratował życie greckiemu dziecku. Jeden z naszych małych pacjentów dostał szpik z Niemiec - wyjaśnia.
To już trzecia akcja promująca edukację na temat chorób nowotworowych i zachęcania do oddawania szpiku zorganizowana w Białymstoku. - Dotychczas udało nam się zrekrutować do polskiego rejestru PL3 około 700 dawców z Podlasia - mówi Elżbieta Budny, Prezes Fundacji dla Dzieci z Chorobami Nowotworowymi Krwinka. Z szacunków dr Leszczyńskiej wynika, że białostocka stacja krwiodawstwa pozyskała dodatkowo 1500 dawców. - Przeszczepy szpiku od dawców niespokrewnionych odbywają się w Polsce od 2005 roku. Wtedy w całym kraju było około 10 tysięcy dawców, a teraz jest ich prawie 85 tysięcy. Ta edycja jest szczególne ważna, bo szukamy szpiku dla Ezry. Dwuletni chłopiec mieszka w USA, ale jego korzenie rodzinne wywodzą się z Podlasia. Na całym świecie nie znaleziono dotąd dla niego dawcy - dodaje.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jedi

Dzięki PL3 i kierującym nim specjalistom z NZOZ Medigen żyje wielu ludzi w Polsce...oby Ezra też dzięki nim wyzdrowiał...

Dodaj ogłoszenie