MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Chcą zburzyć dom sprzed II wojny

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
Bogdan Raczkowski bardziej niż umoczonych pieniędzy żałuje, że miasto straci ciekawy obiekt
Bogdan Raczkowski bardziej niż umoczonych pieniędzy żałuje, że miasto straci ciekawy obiekt Anatol Chomicz
Właściciel rozwiązał umowę z najemcą. W zeszłym roku wystąpił o pozwolenie na postawienie tu budynku handlowego.

Pal licho moje pieniądze, choć utopiłem tu ok. 20 tys. zł. Z przestrzeni naszego miasta zniknie kolejny historyczny budynek - mówi Bogdan Raczkowski.

W przedwojennym murowanym domu przy ul. św. Rocha 10/2 prowadzi sklep Professional Beauty Centre. Umowę z właścicielem nieruchomości na wynajem pomieszczeń podpisał w sierpniu zeszłego roku. Odnowił ściany, kupił wyposażenie itd. Teraz dowiedział się, że nie może tu dłużej prowadzić sklepu. Kończy działalność z początkiem kwietnia.

- Właściciel chce ten budynek zburzyć i postawić tu coś o wiele wyższego. Dlaczego nikt nie chroni takich obiektów? - pyta Bogdan Raczkowski.

Nieruchomość należy do Przedsiębiorstwa Handlowego Podlasiak. Jego szefostwo odmawia komentarza. Z danych magistratu wynika, że w październiku 2015 roku firma wystąpiła o pozwolenie na budynek handlowo-usługowo z biurami. W listopadzie wniosek został jednak wycofany.

- Widocznie właściciel nie zebrał wszystkich potrzebnych dokumentów. Na pewno jednak nie odstępuje od inwestycji - mówi Bogdan Raczkowski.

Sprawą budynku przy ul. św. Rocha 10/2 zainteresował się radny PiS Konrad Zieleniecki, przewodniczący komisji zagospodarowania przestrzennego. W interpelacji do władz miasta pyta, czy obiekt jest w jakiś sposób chroniony.

- Budynku nie ma ani w rejestrze, ani w ewidencji - przyznaje Dariusz Stankiewicz, miejski konserwator zabytków.

Zburzyli, bo nie było zapisów: Jurowieckiej 10 nie uratował nawet wiceprezydent

Mimo wszystko, w obowiązującym na tym terenie planie miejscowym dom opisany jest jako obiekt zabytkowy. Od 2011 roku urbaniści pracują jednak nad nowym planem miejscowym. W projekcie nie ma mowy nawet o ochronie planistycznej. Prawdopodobnie więc inwestor wycofał wniosek o pozwolenie na budowę, bo zorientował się że łatwiej mu będzie starać się o wyburzenie po wejściu w życie nowego planu. Na to jednak muszą się zgodzić radni. Chociaż z drugiej strony, nawet zgodnie z obecnym planem, konserwator nie miałby zbyt wielu podstaw do uratowania budynku. Choć jego historia jest ciekawa.

- Posesja przy ul. Św. Rocha 10/2 była pierwotnie własnością państwową przy ówczesnej ul. Staroszosowej. W 1877 roku dużą posesję wykupił Jan Pastor, który postawił tu drewniany dom. Działała w nim agencja Petersburskiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego - mówi historyk Wiesław Wróbel.

W 1913 roku mieszkała tu nauczycielka Instytutu Panien Szlacheckich. Po 1919 roku nieruchomość odziedziczyła córka Hugo Pastora (syna Jana), Helena, nosząca po mężu nazwisko Spaska. W 1929 i 1937 roku sprzedała części majątku, z których powstały posesje o nr 10/1 i 10/2. Wtedy też powstał murowany dom - najwcześniej w 1930 lub 1938 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny