Bokiny. Dom rodziny Zadykowiczów spłonął. Potrzebują pomocy w jego odbudowaniu

Julita Januszkiewicz [email protected]
Synowa i wnuki stają na nogi - mówi Ludwika Zadykowicz. Paulinka dostała mnóstwo zabawek.
Synowa i wnuki stają na nogi - mówi Ludwika Zadykowicz. Paulinka dostała mnóstwo zabawek. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Rodzina Zadykowiczów z Bokin dostała mieszkanie zastępcze. Ale ciągle trwają zbiórki pieniędzy na odbudowę spalonego domu.

Najważniejsze, że już mamy dach nad głową - cieszy się Agnieszka Zadykowicz.
Z czwórką dzieci wprowadziła się do zastępczego mieszkania w budynku dawnej szkoły. Znalazła je, tak jak obiecała, Urszula Jabłońska, burmistrz Łap.

- Jestem bardzo zadowolona, że synowa i wnuki stają powoli na nogi - cieszy się Ludwika Zadykowicz, teściowa.

Starsze dzieci Beatka i Krzyś mają swoje pokoje. Jest też większy pokój, kuchnia i łazienka.

Niedawno rodzina Zadykowiczów straciła dom, została bez niczego. Z pomocą natychmiast ruszyli sąsiedzi. Pogorzelcy najpierw mieszkali u sąsiadki Krystyny Zawadzkiej.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Łapach przeprowadził zbiórkę potrzebnych rzeczy. Ludzie dobrej woli podarowali rodzinie lodówkę, pralkę, dywany, firanki, kołdry, poduszki, meble. Ochotnicza Straż Pożarna w Łapach zebrała też m.in. żywność, środki czystości i zabawki.

- Dostajemy pieniądze z opieki społecznej. Dzieci mają obiady w szkole. Sąsiadka i nauczyciele podarowali podręczniki i przybory szkolne - mówi pani Agnieszka.
Bardzo dziękuje gminie za mieszkanie, ale ma zmartwienie. - Boję się wysokich rachunków za prąd, bo mamy ogrzewanie elektryczne. Nie dostałam umowy najmu na to mieszkanie - przejmuje się pani Agnieszka. Jak wyjaśnia burmistrz Urszula Jabłońska, w najbliższym czasie zostanie podpisana umowa najmu. - Pani Agnieszka będzie w części płaciła za energię i wodę. Oczywiście pomożemy w utrzymaniu mieszkania - obiecuje pani burmistrz.

Rodzina Zadykowiczów ma nadzieję, że uda się odbudować dom. Marzy, by postawić nowy w tym samym miejscu, gdzie mieszkała przed pożarem. Ale materiały i robocizna kosztują.

- Bez wsparcia ludzi dobrego serca nie poradzimy sobie sami - nie ukrywa pani Agnieszka.
Na Facebooku jest specjalny profil "Pomoc rodzinie z Bokin". Są tam informacje, w jaki sposób można wesprzeć Zadykowiczów. I jest odzew. Tragedią są poruszeni wszyscy. - Dzwonią ludzie, pytają jak mogą pomóc - mówi Krystyna Zawadzka.

Do akcji włączyły się też parafie z terenu gminy Łapy. - W kolejne niedziele we wszystkich kościołach łapskiego dekanatu, po każdej mszy odbędzie się zbiórka pieniędzy do puszek na rzecz pogorzelców - informuje Urszula Jabłońska.

W niedzielę o godz. 12 w sali św. Józefa przy parafii pw. św. ap. Piotra i Pawła w Łapach odbędzie się koncert charytatywny, podczas którego będą zbierane pieniądze.

Można je także wpłacać na specjalny rachunek bankowy: 69 8081 0009 0000 7373 2000 0020 parafia pw. Najświętszego Serca Jezusowego, Bokiny 2, 18-100 Łapy. W tytule przelewu trzeba wpisać: Wpłaty dla Pogorzelców. Wpłat można dokonywać bez prowizji w Banku Spółdzielczym w Łapach. Do tej pory na odbudowę domu zebrano ok. 47 tys. zł.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Amelia
Każdemu trzeba pomagać a zwłaszcza dla ludzi uczciwych . Pani Agnieszka klamiac że jest samotna z czwórką dzieci kłamał nie przyznając się że jej mąż siedzi więzieniu za kradzieże . Bo ludzie by wtedy nie dawali pieniędzy . Gdy rodzina jakaś przywiozła darowiznę to nawet nie podziękowała .
G
Gość
W dniu 15.02.2015 o 17:14, Gość napisał:

Ktox tu słusznie zauwazyl, ze zebrane pieniądze powinnt być a gestii gminy, której obowiązkiem jest zapewnić pomoc tej rodzinie, z odbudowa domu wlacznie, tym bardziej, ze ci ludzie sa podobno życiowo niezaradni i nie wiem czy potrafią znaleźć uczciwych wykonawców itp...tu pole do popisu dla burmistrzy, niech kolacze do drzwi , sumien i koniecznie kieszeni swoich "przyjaciol" byznesmenow, obrotnego księdza, znanego z bezinteresownego miłosierdzia itd...zobaczymy na co ich stać.../ze mówicie rodzina patologiczna, no to tym bardziej należy otoczyć ja opieka i pomoc z tej "patologii" wyjść/....apeluje tez do wszystkich, by zechcieli pomoc tym ludziom na miare swoich możliwości, czasem dobre slowo tez jest ważne...a jeśli ktoś nie chce, to nie musi, ale proszę niech zamilkmie i powstrzyma się od zlosliwosci, gdzies tam powiedziano, jaka miarka mierzysz taka ci odmierza...

Masz rację! Niech sie burmistrz wykaże, bo zamieszczać ogłoszonka na stronakch to mało, zbyt mało.  A my zróbmy co można! Każdy od siebie.  "przyjaciele" burmistrz , biznesmeni tez niech sie wykażą. Nie oceniajcie tej rodziny.

G
Gość

ależ tak własnie jest, pieniądze przechodzą przez MOPS na konto załozone przez parafię Bokiny! nie siejcie głupiego fermentu. tej rodzinie trzeba pomóc bo sami sobie nie poradzą. dzieciaki są wspaniałe, grzeczne, skromne, kulturalne, to dla nich warto pomóc!

G
Gość

Ktox tu słusznie zauwazyl, ze zebrane pieniądze powinnt być a gestii gminy, której obowiązkiem jest zapewnić pomoc tej rodzinie, z odbudowa domu wlacznie, tym bardziej, ze ci ludzie sa podobno życiowo niezaradni i nie wiem czy potrafią znaleźć uczciwych wykonawców itp...tu pole do popisu dla burmistrzy, niech kolacze do drzwi , sumien i koniecznie kieszeni swoich "przyjaciol" byznesmenow, obrotnego księdza, znanego z bezinteresownego miłosierdzia itd...zobaczymy na co ich stać.../ze mówicie rodzina patologiczna, no to tym bardziej należy otoczyć ja opieka i pomoc z tej "patologii" wyjść/....apeluje tez do wszystkich, by zechcieli pomoc tym ludziom na miare swoich możliwości, czasem dobre slowo tez jest ważne...a jeśli ktoś nie chce, to nie musi, ale proszę niech zamilkmie i powstrzyma się od zlosliwosci, gdzies tam powiedziano, jaka miarka mierzysz taka ci odmierza...

G
Gość

dzieciom pomagamy, a one nie sa winne niczemu

a
aga
...
g
gosc

jeden z drugim daj tym ludziom  ile uwazasz i patrz aby tobie to sie nie zdarzylo

G
Gość

znasz te rodzinę? byłes kiedys u nich?rozmawiałeś z kims?jeśli nie to dlaczego ich oceniasz jako patologie?!!!sam jestes patologią

G
Gość
W dniu 14.02.2015 o 18:34, Gość napisał:

pieniądze są wpłacane na konto. rodzina jest pod opieką MoPsu, nie wydaje pieniedzy nie wiadomo na co. zawiść ludzka nie zna granic. matka dba o te dzieci bardzo.

 

Człowieku, gdzie ty tu widzisz zawiść? To, że rodzina potrzebuje pomocy jest faktem i bezsprzeczne, ale faktem jest też, że jest to rodzina patologiczna i ofiarodawcy też powinni o tym wiedzieć. Kto ma interes w ukrywaniu tego faktu? A może ktoś chce wypłynąć na czyimś nieszczęściu?

G
Gość

pieniądze są wpłacane na konto. rodzina jest pod opieką MoPsu, nie wydaje pieniedzy nie wiadomo na co. zawiść ludzka nie zna granic. matka dba o te dzieci bardzo.

F
FA

Widać jak chcecie pomóc. Mają ludzie biede to trzeba pomóc. A jak nawet pili czy mąż siedział w więzieniu to co, mają żyć na ulicy? Po co wogle pisać na ten temat. Zawsze ten pisze co gówno robi a najwięcej gada. Tacy są ludzie z Łap, ploty i obgadywanie. Wiocha aż wieje.

O
OSS.
W dniu 14.02.2015 o 16:48, Kobieta napisał:

Podobno jeśli chodzi o pieniądze to w ich wydawaniu ta Pani jest dobra-łatwo przyszło, łatwo pójdzie. Trzeba się zastanowić czy to nie Gmina powinna dysponować tymi zebranymi środkami. Bo zaraz będzie że nic nie będzie odbudowane bo nie będzie z czego ludzie też wiecznie dawać nie będą bo też i takiego obowiązku nie ma to jest dobra wola każdego człowieka. A też nikomu nie daje trzeba zapracować. 

 

 

U nas na Osse zbierała kobiecina z MOPS-u.

K
Kobieta

Podobno jeśli chodzi o pieniądze to w ich wydawaniu ta Pani jest dobra-łatwo przyszło, łatwo pójdzie. Trzeba się zastanowić czy to nie Gmina powinna dysponować tymi zebranymi środkami. Bo zaraz będzie że nic nie będzie odbudowane bo nie będzie z czego ludzie też wiecznie dawać nie będą bo też i takiego obowiązku nie ma to jest dobra wola każdego człowieka. A też nikomu nie daje trzeba zapracować. 

J
Ja

Mąż do pewnego momentu ukrywał się przed Policją-bo wyszedł na przepustkę i nie wrócił!! Ale Policja już go schwytała. 

g
gość
W dniu 14.02.2015 o 11:53, Gość napisał:

Ja też przeczytałem artykuł i nic nie znalazłem o mężu. Czy też nie czytam ze zrozumieniem? Jeżeli ktoś ma pomóc to chyba powinien wiedzieć komu. Chyba, że to tajemnica.

Popieram. Też chcę wiedzieć ,czy moje pieniądze nie pójdą np.na wódkę.

Dodaj ogłoszenie