ATB. SON isolado. Bernadeta Burszta, Karol Czarnowicz i Joanna Szalona (zdjęcia, wideo)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (34 zdjęcia)
Joanna Szalona uwięziona w ciele, w gorsecie obowiązków, a jednocześnie niemal obnażona staje przed widzami, by poruszyć ich historią kobiety, która chciała kochać i być kochaną.

Wydaje się, że taki właśnie cel przyświecał dwójce studentów Wydziału Sztuki Lalkarskiej ATB. Bernadeta Burszta i Karol Czarnowicz postanowili przy wsparciu znajomych i nieznajomych z internetu zebrać pieniądze na spektakl według dramatu Jolanty Janiczak „Joanna Szalona, Królowa”. Bo zauroczył ich tekst. Mieli rację.

Bernadeta Burszta jako Joanna Szalona początkowo ukazuje się widzom w pięknej białej sukni. Jest panną młodą, która marzy o miłości, szczęściu, ale też nie jest naiwną gąską. Wie, że Filip Piękny może ja zdradzać, ale co tam – ważne by był jej. Jest też we władzy matki – potężnej Izabeli Katolickiej. Ale i sam Filip Piękny nie jest wolny. Król ojciec niekoniecznie musi być kontent z potomka. Zatem obydwoje nie mają łatwo, są uwięzieni w klatkach. Stąd pewnie znany z niejednego spektaklu, acz zawsze przemawiający do widzów pomysł na wielką klatkę, właściwie prostopadłościan, z którego co jakiś czas wychodzi Joanna i dwa mniejsze, pionowe, jeżdżące na kółkach prostopadłościany, w które w stosownych momentach młodzi aktorzy wchodzą, wychodzą, przemieszczają je na scenie. Bo choć grają tylko we dwoje, wszędzie jest ich pełno.

Już od początku spektaklu widownię anektuje Karol Czarnowicz wcielając się w rolę narratora, później, kiedy obłęd zacznie dopadać Joannę Szaloną, wejdzie w schodkową widownię, by tam zagrzewać swój lud do rewolucji. Jakże wymowne w tym momencie staje się „zmrożenie” widzów. A więc oni mogą być scenografią. Innym sprawdzonym pomysłem jest odgrywanie przez obydwoje aktorów dialogów z postaciami z portretów. Matki z córką, ojca z synem – to działa i wypadają przekonująco, także za sprawą tekstu Jolanty Janiczak.

Ale „SON isolado” to także wołanie o miłość prawdziwą. Joanna Szalona chce swojego księcia kochać, płodzić mu dzieci, ale czy między nimi jest uczucie. Jakże boleśnie brzmi wyznanie, że nigdy nie była Filipowi bliska. Czyż mnożące się rozwody nie zaczynają się właśnie od takich kwestii – mniej lub bardziej prawdziwych. Umieszczona przez dramaturga scena, w której seks ma być rozpaczliwym ratunkiem dla związku może poruszać. Jest też spłodzony potomek. Obydwoje aktorów ożywia dość upiornie wyglądającą lalkę, zaś samo dziecko od urodzenia wydaje się być ofiarą zwichrowanych rodziców. Zupełnie jak dzisiaj.

Bernadeta Burszta i Karol Czarnowicz przez większą część spektaklu występują w bieliźnie gimnastycznej. Jakby chcieli podkreślić, że uczucia, nerwy kreowanych przez siebie bohaterów chcą pokazać bez osłonek. Obnażyć się przed historią i przed widzami. Piękna suknia, czy kryza to tylko rekwizyty, ważni są oni sami. Śledząc uważnie każde wypowiadane przez nich zdanie można dać się uwieść dramatowi Joanny Szalonej. Wszak mężowskie zdrady i ustanawianie ról społecznych dla obu płci nie znikło wraz narodzinami demokracji czy sieci WWW. Co ciekawe, podczas przedstawienia obydwoje studentów wykorzystując looper tworzą muzykę z pojedynczych dźwięków, wypowiadanych słów, czasem trzech nut zagranych na harmonijce. I działa. Nawet jeśli czasem pewne nałożone na siebie dźwięki wydają się dysonansami, współtworzą atmosferę chorej relacji, która musi trwać aż do śmierci. Widać też, że wspólnie z oświetleniowcem studenci dobrze przemyśleli ruch sceniczny, bo i światło wydobywające ich dialogi z mroku bądź pozwalające ukryć się w cieniu pojawia się w sposób bardzo przemyślany.

Póki Bernadeta Burszta i Karol Czarnowicz jeszcze są studentami, „SON isolado” ma szansę jeszcze przez jakiś czas pojawiać się na scenie teatru szkolnego. Czy tak się stanie? Biorąc pod uwagę efekt i możliwość dalszej pracy nad spektaklem, dwa pokazy to zdecydowanie za mało.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
D

Naprawdę nic tylko pogratulować poziomu intelektualnego odbioru sztuki. Co do komentarza na temat wyglądu, to po pierwsze zdecydowanie przekracza to wszelkie granice przyzwoitości i poszanowania aktorki i zakrawa o zwykle buractwo oraz prostactwo. Jeśli przychodzi pani do teatru pooglądać ciała młodych aktorek i komentować czy jest okej czy nie, polecam niskobudżetowe porno, tam odnajdzie pani wszelakie,, walory piękna,,. Aczkolwiek w teatrze chyba nie do końca o to chodzi, trzy sceny seksu (ukazane z resztą w ciekawy niebanalny sposób, zmuszający do głębszej interpretacji) i kilka wulgarnych słów rzuca wam obraz na cały spektakl? Zatem współczuję niskiego poczucia wrażliwości na sztukę. No ale cóż, mentalności polskiej nie da się zmienić. Proste, lubimy być zawistni, wstretni i wredni tymbardziej anonimowo, czyż nie? :) . A ciężej nam przychodza przez gardła mile słowa. To na czym widz się koncentruje, świadczy tylko o nim. Nie pozdrawiam

G
Gość

Bardzo współczuję tym poprzednim komentującym, którzy jedyne, co mieli do napisania po obejrzeniu spektaklu, to krytyka wyglądu aktorki. Proponuję się zastanowić, dlaczego wygląd obcych ludzi, może szczególnie obcych kobiet, jest dla Państwa taki ważny. Ważniejszy niż wszystko inne, co po wyjściu z teatru można powiedzieć, pomyśleć, napisać.

I
Iwona

Dramat o niskich walorach literackich.

Wulgaryzmy i ruchy kopulacyjne po to aby przykryć braki artystyczne.

Nudny spektakl.

Szkoda, że to kolejny słaby spektakl...

Szkoła teatralna powinna wyznaczać się poziomem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3