Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Anna Sokolik daje milion dolarów za budynek przy ul. Piłsudskiego 1

Martyna Tochwin mtochwin@poranny.pl
Anna Sokolik chce, aby w  wyremontowanym budynku (na zdjęciu) swoje miejsce znalazła m.in. fundacja SFL oraz inne organizacje pozarządowe sportowe i kulturalne. Na parterze miałaby być duża szatnia, kuchnia i sanitariaty. Biura organizacji mieściłyby się na pierwszym piętrze. Z kolei poddasze pełniłoby funkcję pokoju gościnnego.
Anna Sokolik chce, aby w wyremontowanym budynku (na zdjęciu) swoje miejsce znalazła m.in. fundacja SFL oraz inne organizacje pozarządowe sportowe i kulturalne. Na parterze miałaby być duża szatnia, kuchnia i sanitariaty. Biura organizacji mieściłyby się na pierwszym piętrze. Z kolei poddasze pełniłoby funkcję pokoju gościnnego. Martyna Tochwin
Albo budynek przy ulicy Piłsudskiego 1, albo żaden inny. Jeśli burmistrz nie chce moich pieniędzy, to nie trzeba - mówi 90-letnia Anna Sokolik.

Jeśli ta pani poważnie podchodzi do sprawy, to nie zrezygnuje. Bo my jesteśmy jak najbardziej zainteresowani jej ofertą - odpowiada Piotr Bujwicki, zastępca burmistrza Sokółki.

Anna Sokolik pochodzi z Puciłek (gm. Sokółka), ale od 67 lat mieszka w Nowym Jorku. Finansowo pomaga swoim krajanom już od kilku lat. Założyła fundację, która współpracując z Sokólskim Funduszem Lokalnym finansuje stypendia dla zdolnej młodzieży. Teraz chce zainwestować w naszym mieście lwią część swego majątku - równy milion dolarów.

- Miałam zamiar wybudować w Sokółce od podstaw nowy budynek, gdzie swoje miejsce znalazłyby instytucje kultury. Ale w centrum nie ma miejsca, więc burmistrz zaproponował mi wyremontowanie kamienicy przy ulicy Piłsudskiego 1. Zgodziłam się, bo to bardzo dobra lokalizacja - tłumaczy Anna Sokolik.

Niestety, po przeanalizowaniu sprawy burmistrz zmienił zdanie. Pieniądze pani Anny chętnie weźmie, ale nie na remont kamienicy w centrum, potocznie zwanym starą przychodnią, ale budynku dawnej policji na skrzyżowaniu ulic Ściegiennego i Dąbrowskiego.

- Cztery lata opracowywaliśmy dokumentację na remont kamienicy. To jest budynek, nad którym pieczę ma konserwator zabytków. A pani Anna chce dość mocno ingerować np. w układ ścian. Chce stworzenia na dole dużej sali, a tam nie ma takiej możliwości. Dlatego zaproponowaliśmy jej budynek starej policji. Tam pani Sokolik miałaby większą swobodę projektowania wnętrz - tłumaczy Piotr Bujwicki.

Ale kością niezgody jest przede wszystkim targ, który teraz odbywa się na placu przy budynku. Pani Anna chce jego likwidacji i utworzenia w jego miejsce skweru z ławkami i stolikami.

- To jedyne miejsce w mieście, gdzie można ulokować ryneczek. W poprzednich latach kilkakrotnie podejmowaliśmy próby stworzenia targu w innych miejscach, ale nigdzie się nie przyjął. Dopiero tu - argumentuje Piotr Bujwicki.
Dodaje, że teraz zarówno z bazaru jak i z wynajmu lokali w budynku gmina ma korzyść. Rocznie zarabia na tym około 140 tysięcy złotych.

- Pierwotnie pan burmistrz mówił, że nie ma problemu, bo ryneczek i tak trzeba będzie przenieść w inne miejsce na czas remontu kamienicy, który gmina ma w planach. A teraz nagle zrobił się kłopot - nie kryje zdziwienia Anna Sokolik.

Ale pomysł przeniesienia rynku w inne miejsce już podzielił mieszkańców. Jedni są za, bo widzą korzyść w wyremontowaniu odrapanej kamienicy. Ale częściej słychać głosy, że to idealne miejsce do handlu i nie powinno się go ruszać.

- Żadna milionerka nie będzie nam mówiła, gdzie mamy robić zakupy. Tu jest dobrze i niech tak zostanie - mówi starsza kobieta.

Wątpliwości ma też Robert Rybiński, przewodniczący rady miejskiej w Sokółce. Choć nie ukrywa, że gmina nie powinna zbyt mocno grymasić, żeby nie stracić tak cennego sponsora.

- Trzeba szukać rozwiązania, które zadowoli obie strony - uważa Robert Rybiński. - Skoro pani Sokolik chce u nas zainwestować tak ogromne pieniądze, trzeba szukać porozumienia.

Całą sytuacją zniesmaczona jest Maria Talarczyk, szefowa fundacji SFL. To właśnie ona w imieniu Anny Sokolik prowadzi z gminą negocjacje. I to ona będzie dysponowała pieniędzmi, które chce przekazać pani Anna.

- Gmina zachowuje się tak, jakby chciała zjeść ciastko i mieć ciastko. Może i uznaję argumenty burmistrza, ale należy uszanować wolę darczyńcy, bo to do pani Anny należy ostateczna decyzja - komentuje Maria Talarczyk.

Nawet jeżeli burmistrz dogada się z Anną Sokolik, nie wiadomo kiedy remont mógłby ruszyć. Pieniądze mają pochodzić ze sprzedaży mieszkania pani Anny na Manhattanie. Jest ono warte około 2 mln dolarów. Jeden milion pani Anna chce przeznaczyć na remont kamienicy. Za drugi zamierza kupić sobie mniejsze mieszkanie w Nowym Jorku. Tym razem na Brooklynie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

już zaczynasz odwracać uwagę od swojego złodziejstwa  szambonurku .

G
Gość
W dniu 19.02.2018 o 12:27, Gość napisał:

A gdzie ten milion złoty Bujwicki dostał.

A Małachwiej też z tego dostał.

g
gość

ruszają roboty

g
gość

teraz to dopiero będzie remont z prawdziwego zdarzenia

G
Gość
W dniu 17.02.2018 o 15:30, Gosciu5 napisał:

Trzeba rozliczyć burmistrza obecnego i poprzednie go za KARCZE. Stare karcze to pomnik malachwiej a i bujwickiego a nowe KARCZE to pomnik Kulikowskiej i Stefanowicza. Komisja do karcz powinna zrobić takie bilbordy w centrum sokólski aby przypominać ludziom że cały ten syf zrobili właśnie tacy burmistrzowie. Kampania i tak już się zaczęła.

A gdzie ten milion złoty Bujwicki dostał.

G
Gosciu5

Trzeba rozliczyć burmistrza obecnego i poprzednie go za KARCZE. Stare karcze to pomnik malachwiej a i bujwickiego a nowe KARCZE to pomnik Kulikowskiej i Stefanowicza. Komisja do karcz powinna zrobić takie bilbordy w centrum sokólski aby przypominać ludziom że cały ten syf zrobili właśnie tacy burmistrzowie. Kampania i tak już się zaczęła.

g
gość

kamienica będzie jak nowa, już bank znalazł sobie nowe lokum, i można zaczynać remont

G
Gość
W dniu 08.01.2018 o 11:29, Gość napisał:

No i gdzie te dolary? Trzeba powołać komisję ds. kamienicy

To doskonały pomysł ! Jedna komisja do spraw kamienicy i weksla za Karcze! Czy za Karcze jest weksel na 3 miliony czy inna kwota? A ile kasy ma być od Sokolnik?
G
Gość
W dniu 08.01.2018 o 11:29, Gość napisał:

No i gdzie te dolary? Trzeba powołać komisję ds. kamienicy

Jest komisja rewizyjna.

G
Gość

No i gdzie te dolary? Trzeba powołać komisję ds. kamienicy

m
m
W dniu 22.07.2014 o 17:31, znawca tematu napisał:

Miałeś racje,Małachwiej z Bujwickim wykiwali p.Talarczyk i sponsorke,  żadnej umowy podpisanej nie będzie,Bujwickiego rodzina prowadzi w budynku Bank i Bujwicki   wymyślił taka umowę ze sponsorka nie może jej podpisać.Ale jaja.

 

Mów jaśniej o co chodzi
 

r
roki
W dniu 24.07.2014 o 08:21, Gość napisał:

a co na konserwator budynku, czy już wie?

A co ma do tego konserwator budynku.

G
Gość
W dniu 18.07.2014 o 14:39, tubylec napisał:

o jaki DEPTAKU piszesz, a budynek jest bo był , a to że rozebrano i odbudowano to inna sprawa ,. Budynek powstał gdy miasto odbudowywano po zniszczeniach wojennych , powstał z tego co było. I ekonomicznie taniej było rozebtać prawie do zera o zbudować od nowa z tego co teraz jest, podobnie zrobiono z siedzibą biskupa prawosłwnego.Znajoma kupiła tez zabytek  i go remontuje od wielu lat bo , fundament po prostu pękł  i bez rozebrania /a tego nie zrobiono/ trzeba robić naprawy co parę lat.......A JAK BUDYNKU NIE WIDZISZ PROPONUJĘ WIZYTĘ U OKULISTY.

a co na konserwator budynku, czy już wie?

z
znawca tematu
W dniu 12.07.2014 o 10:06, Ritz napisał:

:ph34r: czuje podstep

Miałeś racje,Małachwiej z Bujwickim wykiwali p.Talarczyk i sponsorke,  żadnej umowy podpisanej nie będzie,Bujwickiego rodzina prowadzi w budynku Bank i Bujwicki   wymyślił taka umowę ze sponsorka nie może jej podpisać.Ale jaja.

S
STARY
W dniu 12.07.2014 o 16:37, paramonow napisał:

Ze starego budynku zostało tylko wejście i filary,taka jest prawda,a była kawiarnia,kino i wiele innych sklepików usługowych,dobrze pamiętam,bo tam się wychowałem,

TAM NIE BYŁO MIESZKAŃ , A SKORO WYCHOWAŁEŚ SIĘ W KAWIARNI to duży się urodziłeś. Nie było tak czegoś takiego jak sklepiki usługowe . Był sklep z prasą zagraniczną/zachodnią/ z płytami  i księgarnia.................. ale usługowych firm nie było .TZN w kawiarni były panie co wykonywały usługi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3