Zapatrzeni Michała Górala, czyli rozmowy o tym jak ważna w naszym życiu jest wiara

(ak)
Książka opatrzona jest wieloma profesjonalnymi zdjęciami aktorów. Wydanie jest ładne i solidne.
Książka opatrzona jest wieloma profesjonalnymi zdjęciami aktorów. Wydanie jest ładne i solidne. mat. wydawnictwa
Założenie autora książki było ciekawe i pożyteczne. Wykonanie jednak płytkie i banalne. W książce Zapatrzeni znajdziemy suche dialogi, a nie poruszające rozmowy.

Album "Zapatrzeni" to zbiór rozmów ze znanymi i cenionymi polskimi aktorami małego i dużego ekranu. Z tymi aktorami raczej strasznego pokolenia. Z racji wieku i ogromnego doświadczenia życiowego należałoby się spodziewać, że powiedzą nam coś wartościowego. Tymczasem ta "spowiedź" nie do końca się udała.

W większości aktorzy są nam znani z serialu "Złotopolscy". Z autorem, Michałem Góralem widują się niemal codziennie na planie filmowym.

Operator kamery do rozmowy zaprosił 15 aktorów. Każdy z nich dzieli się z swoimi przemyśleniami dotyczącymi życia, tradycji i przede wszystkim wiary w Boga.

Znajdziemy tu rozmowę z księdzem Kazimierzem Orzechowskim, który najpierw został aktorem a dopiero kilka lat później przyjął święcenia kapłańskie.

Z albumu dowiemy się także o bogatym życiu religijnym Haliny Łabonarskiej i o tym, że uczestniczy w uroczystościach Radia Maryja.

W kolejnej rozmowie Piotr Machalica wyznaje, że zdarzały mu się chwile zachwiania, a Jerzy Turek wspomina momenty buntu i zwątpienia kiedy umierał jego syn.

Jednym z ciekawszych bohaterów przedstawionych w albumie jest Marian Opania. Rozmowa z nim jest ciekawa i dość zabawna i wyłamuje się nieco ze schematu jaki autor narzucił swoim rozmówcom.

Głównym mottem książki jest zdanie św. Pawła "Teraz widzimy niewyraźnie jak w zwierciadle, potem będziemy oglądać twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, potem poznam tak, jak sam zostałem poznany." Słowa te są myślą przewodnią rozmów. Pojawiają się w każdej rozmowie.

Rozmowy z tak znakomitymi aktorami powinny być ciekawe i poruszające, a tymczasem wszystkie bardzo podobne. Autor przygotował pytania według tego samego schematu, co powoduje, że przeczytamy tu raczej suche dialogi niż prawdziwą rozmowę. Nie znajdziemy dociekliwości, chęci drążenia tematu czy trudnych pytań. A szkoda bo rozmowy z takimi personami mogły by dużo bardziej owocne.

Mimo to książkę można potraktować jako wstęp do dalszych przemyśleń. W kontekście ostatnich tragicznych wydarzeń pod Smoleńskiem, wypowiedzi choć dość ogólne, mogą być dobrym tłem do refleksji i rozmyślań o tym czy i jak bardzo wierzymy.

Książka opatrzona jest wieloma profesjonalnymi zdjęciami aktorów. Każdy z nich patrzy w lustro. Wydanie jest ładne i solidne. Album może być dobrym prezentem np. na dzień babci lub dzień dziadka.

Przeczytać można, ale wcale nie trzeba.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie