Zagraj w golfa nad Białką

Wojciech Jakubicz
Golf nad Białką? Czemu nie
Golf nad Białką? Czemu nie
Koncepcja budowy raju dla golfiarzy w dolinie rzeki Białej, pomiędzy ulicami Miłosza a Ciołkowskiego, nie jest nowa. O tym pomyśle słyszymy już co najmniej od kilku lat. Wszystko jednak wskazuje na to, że zaczyna on w końcu nabierać realnych kształtów.

We wtorek (17 lutego) białostoccy radni z Komisji Sportu i Turystyki oglądali wstępną koncepcję utworzenia w Białymstoku pola golfowego, przygotowaną przez towarzystwo sportowo-rekreacyjne Golfstok.

– Chcemy, by obiekt składał się z sześciodołkowego pola golfowego, „strzelnicy” dla golfiarzy, czyli driving range, a także Akademii Golfa z polem treningowym – poinformował nas prezes towarzystwa Golfstok Janusz Kazberuk. – To może być jedna z wizytówek miasta.

Golf zamiast wf. Miasto ogłosiło konkurs na koncepcję zagospodarowania tych terenów jeszcze w 2007 roku. Wpłynęły wówczas dwie oferty. Aktualnie tylko jeden z wykonawców podtrzymał  chęć realizacji zamierzenia.

Projekt zgłoszony przez Golfstok  powstał w porozumieniu z Białostockim Towarzystwem Tenisowym Kawaleria i zakłada, że obok pola golfowego powstaną korty tenisowe.

– Pole golfowe ma być dostępne dla wszystkich zainteresowanych grą w golfa na równych warunkach – powiedziała Urszula Sienkiewicz, rzecznik UM. – Ma też służyć do nauki i popularyzacji golfa jako dyscypliny sportu wśród uczniów i studentów w ramach wychowania fizycznego. Koncepcja jest bardzo atrakcyjna pod względem wizualnym i jeśli zostałaby zrealizowana, stałaby się jednym z ciekawszych miejsc rekreacji mieszkańców Białegostoku.

Radni: To ciekawy pomysł

– Przedstawiony na wtorkowym posiedzeniu Komisji Sportu i Turystyki projekt był interesujący – powiedział nam Janusz Kochan, miejski radny i członek tej komisji. – Do tej pory na tych terenach można było znaleźć głównie śmieci i chmary komarów. Niewiele pól golfowych powstaje tak blisko centrum miasta. To byłaby nie lada atrakcja, która zwiększyłaby liczbę turystów w  mieście.

Janusz Kazberuk ma nadzieję, że miasto weźmie na siebie część kosztów inwestycji, którą wstępnie ocenia na kilkaset tysięcy złotych.

 – Zależy nam na tym, by nie traktować golfa jako sportu dla elit – stwierdził Kazberuk. – Chcemy, by ta rozrywka była praktycznie w takiej samej cenie, co lekcja gry w tenisa.

– W tej chwili projekt jest konsultowany w komisjach Rady Miejskiej, po wstępnej analizie zostanie przygotowany stosowny projekt uchwały – poinformowała nas Urszula Sienkiewicz.

Przy sprzyjających warunkach, w golfa nad Białką będziemy mogli zagrać już za dwa lata.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie