Wasilków. Wybrano zwycięskie projekty w ramach tegorocznego głosowania na Budżet Obywatelski 2022

OPRAC.: red
Na wszystkie propozycje oddano w sumie ponad 11 tys. głosów.Na zdjęciu: tu powstanie nadrzeczny Gaj
Na wszystkie propozycje oddano w sumie ponad 11 tys. głosów.Na zdjęciu: tu powstanie nadrzeczny Gaj UM Wasilków
Udostępnij:
Motyli skwer przy kapliczce, rewitalizacja nadrzecznego Gaju, doposażenie w sprzęt strażaków ochotników - między innymi te projekty zostaną zrealizowane w gminie Wasilków w ramach Budżetu Obywatelskiego 2022. Mieszkańcy poznali wyniki tegoroczne głosowania.

Zrealizowanych zostanie w sumie dziewięć projektów: trzy ogólnomiejskie, 5 sołeckich i 1 zielony (na 17, które się zakwalifikowały). Na wszystkie propozycje oddano ponad 11 tys. głosów. Było o co walczyć, bo w tym roku kwota budżetu obywatelskiego została podniesiona do 500 tys. zł, z czego 320 tys. zł na projekty ogólnomiejskie, 150 tys. zł na projekty sołeckie, a 30 tys. zł na projekty zielone. Maksymalny koszt projektu miejskiego to 135 tys. zł, sołeckiego 30 tys. zł, a zielonego 30 tys. zł.

Najwięcej głosów w tym roku zyskał projekt rewitalizacji plaży złożony przez Łukasza Bojanowskiego i Ewę Żukowską.

- Pomyślałem, że warto mieszkańców zainteresować i pomysłem rewitalizacji tej dawnej, tradycyjnej plaży, gdzie przed laty wypoczywali mieszkańcy naszego miasta – mówi Łukasz Bojanowski. – Tym bardziej, że mieszkańcy ulic Dwornej i Kryńskiej w Wasilkowie mieli ostatnio poczucie, że ich część miasta poszła w zapomnienie, jest mniej uczęszczana.

Okazuje się jednak, że pamięć wasilkowian o tej plaży jest całkiem niezła, a projekt „Nowy Gaj” zyskał największe poparcie ze wszystkich zgłoszonych propozycji. Dzięki temu na nowe oblicze starej plaży zostanie przeznaczonych 135 tys. zł.

- My, rdzenni mieszkańcy znamy tą plażę od dziecka. I nareszcie to miejsce doczeka się rewitalizacji – podkreśla Łukasz Bojanowski, na co dzień też radny gminy Wasilków. – Zgodnie z projektem jej teren ma zostać powiększony, będzie tam piaszczysta plaża. Ale oprócz tego także strefa ogniskowa, podjazd dla kajaków, miejsca dla wędkarzy, plac zabaw dla dzieci w formie domku na drzewie otoczonego elementami wspinaczkowymi. Cały zaś domek otoczony będzie ścieżką sensoryczną. Zależało nam, żeby w tym miejscu czuli się dobrze wszyscy i dzieci, i seniorzy – dlatego ma być też tam dużo zieleni, nasadzeń.

Dzięki budżetowi miejskiemu 135 tys. zł trafi także na położenie nawierzchni tartanowej na dwutorowym odcinku bieżni lekkoatletycznej o długości 240 m. przy szkole podstawowej przy ul. Polnej w Wasilkowie. 50 tys. zaś na poszerzenie placu zabaw przy Szkole Podstawowej nr. 1 przy ul. Mickiewicza w Białymstoku.

Z projektów sołeckich w tym roku do realizacji wybrano 5 pomysłów. We wsi Sochonie (koło szkoły) powstanie „Strefa Workout”, z kolei w Dąbrówkach nowa tyrolka i zestaw zabawowy na placu przy świetlicy wzbogaci istniejący plac zabaw. W Osowiczach przychylność zyskał także plac zabaw i jego modernizacja. Podobnie jak i w Jurowcach – tyle tylko, że tam powstanie plac zabaw tematyczny – strażacki. Będzie m.in. zestaw Wóz Strażacki, gra Kółko i Krzyżyk, huśtawki, siedzisko kubełkowe, wykonanie nasadzeń.

Ze wszystkich projektów sołeckich najwięcej głosów zyskał ten ze Studzianek: „Pomóż strażakom pomagać” – dzięki czemu druhowie z miejscowego OSP będą mieli pieniądze na zakup sprzętu strażackiego oraz umundurowania (buty, hełmy, ubrania i rękawice techniczne, narzędzia ratownicze, wąż i prądownica).

Po raz pierwszy w tym roku można było głosować na projekt Zielony. W głosowaniu brał udział tylko jeden projekt. „Motyli skwer” – rewitalizacja skweru w centrum Wasilkowa przy kapliczce, stworzenie kompozycji roślinnych przyjaznych motylom i innym owadom. Zostanie na to przeznaczonych 30 tys. zł.

- Wprowadzanie w życie własnych pomysłów wymaga wielu starań, determinacji i wyrzeczeń. – mówi Adrian Łuckiewicz, burmistrz Wasilkowa. – Chciałbym podziękować wszystkim wnioskodawcom za społeczne zaangażowanie i pracę jaką wykonali na rzecz rozwoju naszej pięknej gminy.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl
Finansowanie szkół z budżetu "obywatelskiego" to patologia. Wszystkie zgłoszone pomysły powinny być np. poddane głosowaniu, tak by to mieszkańcy wskazywali pomysły do realizacji, a nie jak urzędnicy, np. projekt terenów zielonych wokół cerkwi zgłoszony przez byłego radnego miejskiego PO a obecnie wiceprezydenta Adama Musiuka to inicjatywa POlityczna, nie obywatelska. 3 przykłady projektów odrzuconych przez urzędników, które wygrałyby w głosowaniu obywateli: uruchomienie przejazdów bezpłatnej dla mieszkańców kolei miejskiej, zakup autobus u elektrycznego i bezpłatna linia autobusowa dworzec PKS/PKP -centrum miasta ul. Lipowa/Piłsudskiego. Np. sezonowe zagospodarowanie terenów tzw. Węglówki (bez zaplecza sanitarnego, ogrzewania budynków), mające ukryć brak wykorzystania terenów dawnych magazynów wojskowych na dochodową dla miasta działalność komercyjną (produkcją handel, usługi) należy ocenić jako dewastację tych terenów (np. demontaż torów kolejowych). Sport, kultura, wystawy, rekreacja mogą i powinny być realizowane na już istniejących obiektach miejskich (np. muzea, domy kultury, Białostocki Ośrodek Kultury.

Np. wniosek do budżetu obywatelskiego za 100 000 zł na ławki ładujące telefony (czyli po 16 tys zł sztuka) zgłoszony przez Grzegorza Chociana, gdy jest propozycja gniazd USB na przystankach komunikacji miejskiej po... 50 zł, to skok na kasę dla znajomej firmy radnego Rady Miasta Krzysztofa Stawnickiego? Podobna w działaniu latarnia solarna kosztuje ok. 3 tys zł, modem 100 zł:) Dlatego nikt nie kupuję takich drogich bubli? Przykład jak absurdalne, nieobywatelskie pomysły są promowane. Do tego zgłaszający wniosek do budżetu jest powiązany z miejskim radnym i producentem, który chyba niezadowolony z kiepskiej sprzedaży absurdalnie drogich gadżetów, wymyślił sposób, by zgłaszać wnioski do budżetów obywatelskich miast. Czy to nie prywata i patologia zamiast działania dla dobra wspólnego?
Dodaj ogłoszenie