Walentynki z Polsatem. Michał Wiśniewski rozbujał publiczność. Piękny duet - Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski (zdjęcia)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
OiFP. Walentynki z Polsatem - wielki koncert w operze przy Odeskiej Fot. Michał Heller
"Walentynki z Polsatem" to kolejny koncert nadawany przez Telewizję Polsat z Białegostoku. Michał Wiśniewski z miejsca poderwał salę opery przy Odeskiej, a wzruszyli niemal do łez Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski. Telewidzowie mogli zobaczyć operę z lotu ptaka i szalejącą białostocką publiczność dzięki wsparciu urzędu marszałkowskiego

To był niezapomniany wieczór. Opera, pierwszy raz od wielu miesięcy wypełniona w połowie, ale żyjąca jak za dawnych koncertów walentynkowych. Tym razem - w naprawdę gwiazdorskiej, nie tylko popowej, obsadzie.

Jedni mogli cieszyć się z żywiołowego Michała Wiśniewskiego, który nie bał się kontaktu z widzami, inni przypomnieć sobie koncerty Golec uOrkiestra z czasów wakacyjnych tras koncertowych Radia Białystok, ktoś mógł wspominać telewizyjne koncerty życzeń z Eleni, albo swoją fascynację Anną Wyszkoni (tej, która śpiewała o Agnieszce). A to wszystko wraz z muzykami opery i filharmonii podlaskiej. Zabawnie wyglądali statyści - Marek Tyszkiewicz czy Jolanta Skorochodzka z Teatru Dramatycznego albo urzekająca para - Maciej Nerkowski i Monika Ziółkowska z opery. Ale najważniejsza była publiczność. Ta dzielnie biła brawo, śpiewała. A producenci koncertu przypomnieli nie tylko takie hity jak "do zakochania jeden krok" w niezłej momentami interpretacji Sławomira, czy przerysowane wykonanie "Byłaś serca biciem" Michała Szpaka, ale też zespół jednego przeboju - Farbę i "Chcę tu zostać". Z osobistą zapowiedzią prowadzącego koncert Jerzego Mielewskiego zabrzmiała ze sceny opery wyjątkowo.

Clou koncertu, przynajmniej moim zdaniem, było fantastyczne wykonanie "Niewiele ci mogę dać" Perfektu w rodzinnym duecie Grzegorza Markowskiego i jego córki Patrycji. Wzruszające.

Do obejrzenia koncertu w Operze i Filharmonii Podlaskiej marszałek województwa zaprosił przedstawicieli personelu medycznego szpitali z całego regionu, a także służb, które codziennie pomagają mieszkańcom województwa w zmaganiach z pandemią – żołnierzy 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej, strażaków i pracowników Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

Chcieliśmy żeby Podlaskie Walentynki były nie tylko wydarzeniem czysto rozrywkowym, ale swego rodzaju podziękowaniem tym wszystkim, którzy są zaangażowani w walkę z pandemią COVID-19

– podkreślał Artur Kosicki, Marszałek Województwa Podlaskiego.

ZOBACZ KONIECZNIE

Zenek Martyniuk zawstydził artystów Teatru Wielkiego MEMY Ko...

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Białostoczanka

Szanowna redakcjo, co znaczy, ze marszalek wojewodztwa zaprosil? On raczej wydal pieniadze podatnikow z wojewodztwa podlaskiego na przymilenie sie wymienionym grupom zawodowym. Badzcie precyzyjni!

W
Winc.

Sympatyczna impreza. Drobne niedociągnięcia da się poprawić przy częstszej organizacji tego typu występów. Tylko co tam robili usłużni dla opozycji artyści..

s
szkoda komentować

O czym mowa - dziadostwo i nic więcej a Wiśniewski dopełnił tylko dna totalnego ...

w
www.i.Bialystok.pl

www.Koncerty.Bialystok.pl pyta: Proszę o informacje o kosztach tego wydarzenia:

Kto je pokrył (Polsat, Opera, Urząd Marszałkowski itp), w jakiej wysokości

proszę o przesłanie zestawienia wydatków, kwot wynagrodzeń dla zatrudnionych osób, wykonawców, kopie umów, faktur, rachunków

G
Gość
15 lutego, 08:54, Mhhh:

Prawie jak Kurski. Zaprosił tych co trzeba. Niedługo będzie trzeba wykonywać specjalny zawód żeby móc gdzieś wejść.

Ale zaprosił opozycje. Większość z nich wspierała strajk kobiet czyli nie politykę prawicy.

A
AB
15 lutego, 11:14, Gość:

I jaszcze tego kretyna z czerwonym łbem zaprosili.

A co to za debil z czerwonym łbem ?

G
Gość

"Polszmat" czy to ten co nie chce płacić podatków od reklam i miał ekrany na czarno ?

G
Gość

I jaszcze tego kretyna z czerwonym łbem zaprosili.

G
Gość

Ile kosztowały nas te szaleństwa w Operze? Marszałek odpowie?

M
Mhhh

Prawie jak Kurski. Zaprosił tych co trzeba. Niedługo będzie trzeba wykonywać specjalny zawód żeby móc gdzieś wejść.

G
Gość

A ile te szaleństwa kosztowały marszałka? Ile poszło kasy zamiast na odśnieżanie województwa?

J
Ja

Czerwonowłosy bez maski biega. Jedni mogą inni nie?

Jak to w końcu jest?

G
Gość

Cała opera trzęsła się ze śmiechu jaka chała.

G
Gość

Ale szmira z Wiśnią w B-stoku w operze, w Łodzi to był super koncert.

J
JakiJa

Gwiazdy niemieckie i włoskie z lat 70 królują w tvp1, a w Białymstoku - bankrut, rozwódka i ten dziwny szpak.

Dodaj ogłoszenie