Ulica Sienkiewicza: Żeby zbudować książnicę urząd marszałkowski musi zburzyć kamienicę

Tomasz Mikulicz
Ponad 100-letni budynek przy ulicy Sienkiewicza 86
Ponad 100-letni budynek przy ulicy Sienkiewicza 86 Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Urząd marszałkowski wystąpił do magistratu o zmianę planu miejscowego, który do tej pory chronił budynek przy Sienkiewicza 86. Chronił, ale przez pomyłkę.

Ten budynek ma za słabe fundamenty, by mógł nadawać się do adaptacji. Najlepiej go zburzyć i zacząć budować gmach Książnicy Podlaskiej od podstaw - mówi Ireneusz Domański, dyrektor biura inwestycji w urzędzie marszałkowskim.

Do tej pory budynek przy ul. Sienkiewicza 86 był chroniony zapisem w planie miejscowym, z którego wynikało, że jest on zabytkiem umieszczonym w ewidencji. Teraz okazuje się, że zapis ten był błędny.

- Takie pomyłki się zdarzają. Dziś trudno byłoby ustalić, kto w tym przypadku się pomylił - służby konserwatorskie, czy urzędnicy miejscy - mówi Zofia Cybulko, zastępczyni wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Urząd marszałkowski wystąpił już do magistratu o zmianę błędnego zapisu w planie miejscowym.

- Właśnie rozważamy wprowadzenie korekty - twierdzi Piotr Firsowicz, szef departamentu urbanistyki w magistracie.

Ewentualna zmiana planu musi być uzgodniona ze służbami konserwatorskimi.

- Najpierw musimy sprawdzić czy budynek nie ma wartości zabytkowych i nie należałoby go jednak chronić - twierdzi Zofia Cybulko.

Andrzej Lechowski: Zabytkowych wartości niewiele

Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego, który w swym "Przewodniku historycznym" opisał ten budynek twierdzi, że zabytkowych wartości jest w nim niewiele.

- Chociaż budynek wzniesiono na początku XX wieku, to przez lata przeżył on tyle przebudów, że dziś trudno określić, jaki był jego pierwotny charakter. Mogło być tak, że do parterowego obiektu dobudowywano dalsze piętra - mówi Lechowski. Dodaje, że przed ewentualnym rozebraniem warto byłoby zrobić dokładną dokumentację historyczną dla tego obiektu.

- Myślę, że zlecenie takich badań nie byłoby z naszej strony problemem. W perspektywie wydatków na budowę gmachu książnicy, nie będą to przecież jakieś duże pieniądze - ocenia Ireneusz Domański.

Dodaje, że po ewentualnej zmianie planu miejscowego, urząd marszałkowski będzie się starał o uzyskanie pozwolenia na budowę nowej siedziby książnicy. - Prace będą mogły ruszyć wtedy, kiedy dostaniemy dofinansowanie z ministerstwa kultury. Na razie jednak minister nie ogłasza naboru wniosków - tłumaczy Domański.

Ze wstępnych szacunków wynika, że budowa ma kosztować ponad 50 milionów złotych.

Budynek był wielokrotnie przebudowywany

Dziś w budynku przy Sienkiewicza 86 mieści się m.in. internat nauczycielski i inspektorat nadzoru budowlanego. Najstarsze zapisy mówią o tym, że obiekt ten wzniesiono na początku XX wieku. Przed 1915 rokiem były tam mieszkania czynszowe wynajmowane przez urzędników.

W podwórku funkcjonował zakład kamieniarski specjalizujący się w wykonywaniu pomników nagrobnych. W latach międzywojennych na parterze działała piwiarnia oraz zarząd - stojącego u zbiegu ul. Złotej i Łąkowej - tartaku. Po 1945 roku budynek została zaadaptowany na potrzeby szkolnego internatu.

Dziś, po wielu przebudowach, trudno ustalić jak pierwotnie wyglądał ten obiekt. Być może odpowiedź na to pytanie dadzą badania historyczne.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Czy to zdjęcia nie mogło być zrobione od frontu budynku a nie od podwórka, żeby nie trzeba było się domyślać o który budynek chodzi?
G
Gość
Teraz widac jak na dloni szwindelek. Tutaj stuletnia kamienica -won!, powojenne kino pokoj -wartosc architektoniczna. Komu zalezy na "uwaleniu" przebudowy kina?
W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL
za taką kasę możnaby zapewnić wszystkim darmowy dostęp do internetu na terenie całego Podlasia:)

ale ktos znowu chce POzawyżać koszty i zarobić na łaPOwkach przetargach nonsensownej budowie jak na "operze" lotnisku obwodnicach wbrew prawu Polski i UE

w czasach internetowej rewolucji papierowa biblioteka to zacofanie =o jakieś 50 lat za POźno:)

ZAKAZAĆ PAPIEROWEJ PRASY KSIĄŻEK SZKODA DRZEW INTERNET JEST SZYBSZY INTERAKTYWNY MOŻNA SPROSTOWAĆ BŁĘDY DYSKUTOWAĆ

NIE MA JUŻ DZIENNIKARSTWA,SA SAME REKLAMY PRZYGOTOWANE NA CZYJES ZLECENIE,OPŁACONE przyszłość = internetowe wybory zastąpią polityków i urzędników a internet tv radio książki gazety całą tą propagandę zakłamaną i jednostronną

a kiedy internetowe referenda zastąpią polityków /urzędników:)? a internet tv radio książki gazety =zakłamaną propagandę? tylko czytasz/ słuchasz (konsumujesz) a internet= komentujesz dyskutujesz (sam tworzysz)= każda informacja powinna mieć możliwość sprostowania, dyskusji na jej temat za pomocą np. komentarza.
g
gibzwein
Nie pozwólmy urzędasom na dowolne manipulacje prawem. Tylko dlatego, że ma tam powstać budynek Książnicy nie powinno mobilizować urzędników do zmiany planów zagospodarowania przestrzennego. Założenia były dobre ale stały się niewygodne. Obecna siedziba książnicy mieści się w zabytku i nikt nie zamierza jej burzyć dla nowego gmachu. Jeżeli książnica chce mieć nowoczesny budynek to niech się wybuduje przy Ciołkowskiego przy innych budynkach parku naukowego.
r
red
albo nie daj Panie obiekt kultu,czyli sakralny
G
GAcek
Ciekawe czy urżednicy tak chętnie zmieniliby zapisy mówiące o wpisie budynku do rejestru zabytków gdyby był to obiekt prywatny, a nie instytucji państowej ? )
d
del
Możliwe tylko w Białymstoku. Budynek przez pomyłkę umieszczono w rejestrze zabytków, takie rzeczy się zdarzają - rozbrajające i żenujące wyjaśnienia urzędników. Budynek wykreślimy, ale najpierw sprawdzimy czy nie jest zabytkiem, ale zabytkiem chyba jest bo stary. Ale może będzie można ten "zabytek - nie zabytek" wyburzyć. A jeśli to zabytek? To co? To się stwierdzi, że to nie zabytek. Bo jak głosi stara leninowska zasada prąd płynąć musi - tak więc postępu i nowoczesności byle kamienica nam nie zatrzyma! A prawo jest dla obywateli a nie urzędników i jak potrzeba zajdzie to się je nagina i każdy wytrawny urzędnik o tym wie.
r
regionalny
Już nic nie rozumiem. Z jednej strony chroni się budynek kina "Pokój", który ma jedynie wartość sentymentalną. Z drugiej chce się wyburzyć kamienicę o stu letniej historii. A w to miejsce zapewne postawić gmach ze szkła i stali. I mówi o tym ta sama pani konserwator.
P.S. w "Przewodniku historycznym" p. A. Lechowskiego ta kamienica widnieje pod nr 88. Może ktoś na szybko potwierdzić rzeczywisty numer budynku?
a
amra
A co będzie z budynkiem dzisiejszej Książnicy?
Dodaj ogłoszenie