Teatr Dramatyczny chce zrewolucjonizować Białoruś

Jerzy Doroszkiewicz [email protected]
Piotr Szekowski i Agnieszka Makowska w spektaklu "Shakespeare" mają do odegrania po kilkanaście postaci, które urodziły się w głowie Dany Łukasińskiej, nadwornej dramatopisarki białostockiego teatru
Piotr Szekowski i Agnieszka Makowska w spektaklu "Shakespeare" mają do odegrania po kilkanaście postaci, które urodziły się w głowie Dany Łukasińskiej, nadwornej dramatopisarki białostockiego teatru Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Rewolucyjnie obrazoburczy "Shakespeare", zostanie pokazany na festiwalu na Białorusi. Teatr Dramatyczny zacieśnia współpracę z sąsiadami.

Sztuka autorstwa Dany Łukasińskiej to collage z najważniejszych tekstów Szekspira wrzuconych w polską rzeczywistość. Wychodząc od genezy teatru elżbietańskiego dramaturżka wnikliwie diagnozuje polskie życie społeczno-polityczne, cenzurę obyczajową, tropi fałsz współczesnego teatru i jednocześnie ukazuje potęgę elektronicznych mediów. Wszystko to zanurzone w absurdzie i obficie okraszone zabawnymi multimediami, po części tworzonymi podczas każdego przedstawienia.

Ten niezwykły spektakl, bliski szaleństwu artystowskich kabaretów, już w niedzielę będzie walczył o palmę pierwszeństwa w Międzynarodowym Młodzieżowym Forum Teatralnym [email protected] KONTAKT w Mohylewie. To jeden z najbardziej znanych i prestiżowych festiwali na Białorusi.

Z zaproszenia na imprezę cieszy się Agata Biziuk, reżyserka spektaklu. - Jestem ciekawa, czy treści zawarte i w tekście, i w inscenizacji okażą się uniwersalne poza granicami Polski. Z niecierpliwością czekam na dyskusje po, nie do końca, jak wiadomo, grzecznym spektaklu. Aktorzy postarają się improwizować fragmenty sztuki w obcym języku - mówi Agata Biziuk.

- Andrei Novikov, dyrektor i selekcjoner festiwalu wybrał nasz spektakl spośród wielu polskich przedstawień. Sami jesteśmy ciekawi jak "wywrotowy Szekspir" zostanie przyjęty na tamtej szerokości geograficznej - zastanawia się Agnieszka Korytkowska-Mazur, dyrektorka Teatru Dramatycznego.

Białostocka scena od pewnego czasu chętnie korzysta z aktorów z Białorusi. Aleś Malčanau grał Tyrezjasza w "Antyhonie", Oleg Garbuz był jednym z emigrantów w sztuce według Mrożka, a Svietlana Anikiej występowała w Dziadach. Teraz, podobnie jak Malčanau pojawi się w "Sońce" według prozy Ignacego Karpowicza.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie