Talibowie zdobyli Afganistan. Trwa ucieczka Amerykanów z Kabulu [FOTO]. Sekretarz stanu USA Anthony Blinken: To nie jest Sajgon

Tomasz Dereszyński
Tomasz Dereszyński
Talibowie zdobyli Afganistan. Trwa ucieczka Amerykanów z Kabulu [FOTO]. Sekretarz stanu USA Anthony Blinken: To nie jest Sajgon
Talibowie zdobyli Afganistan. Trwa ucieczka Amerykanów z Kabulu [FOTO]. Sekretarz stanu USA Anthony Blinken: To nie jest Sajgon AP/Associated Press/East News
Talibowie powrócili i zajęli Afganistan zaledwie w kilkanaście dni. Porażka Zachodu? Tak i to wielka. Ludzie na miejscu są przerażeni powrotem reżimu ortodoksyjnych talibów. Świat znów patrzy i nic nie zrobi.

Farzana Kocha, afgańska posłanka z Kabulu, mówiła stacji BBC News, że ludzie w Kabulu są przerażeni, gdy talibowie zbliżają się do miasta. - Boimy się tego, co się stanie - powiedziała BBC.

W niedzielę po południu naszego czasu prezydent Afganistanu Ashraf Ghani uciekł z kraju tak samo jak wiceprezydent Amrullah Saleh. W tym samym czasie agencje napisały, że talibowie znajdują się na przedmieściach stolicy. Chwilę po informacji o ucieczce prezydenta i wiceprezydenta podano, że na ulicach Kabulu słychać było strzały.

Nic dziwnego, skoro afgańskie siły bezpieczeństwa opuściły swoje posterunki i punkty kontroli. Chaos w mieście był tylko kwestią czasu.

Administracja USA, w tym prezydent Joe Biden, nabrali w ostatnich godzinach wody w usta. Także szefostwo NATO milczało. Sekretarz stanu USA Anthony Blinken oświadczył, że Stany Zjednoczone przenoszą swoją ambasadę na lotnisko w Kabulu. Zaprzeczył również jakimkolwiek porównaniom obecnej sytuacji do upadku Sajgonu w 1975 r. w Wietnamie i utrzymywał, że misja afgańska odniosła „sukces”. - To nie jest Sajgon - powiedział.

Jeszcze 8 sierpnia 2021 r. prezydent USA Joe Biden w odpowiedzi na pytanie „talibowie przejmą kontrolę nad Afganistanem”, odpowiedział „nie, ich wojska liczą 300 tys. i są tak samo przygotowane jak inne armie świata”. Jakże się mylił. Wieloletni pobyt wojsk USA w Afganistanie nazwać porażką, to jak nic nie powiedzieć. Od razu pojawiają się skojarzenia z klęską ZSRR.

W tym samym czasie w niedzielne popołudnie naszego czasu trwała wielka ewakuacja Amerykanów. Dyplomaci byli przewożeni helikopterami z ambasady USA w ufortyfikowanej dzielnicy Wazir Akbar Khan na międzynarodowe lotnisko.

Świadkowie relacjonowali, że na płycie lotniska trwały gorączkowe prace żołnierzy, kontrahentów, dyplomatów i cywilów, którzy próbują wydostać się z miasta.

Konserwatywny poseł brytyjski Tom Tugendhat, który mieszkał w Afganistanie przez cztery lata, określił sytuację w tym kraju jako „łamiącą serce” - i skrytykował sposób, w jaki Zachód się zachowuje w obliczu ofensywy talibów. - Pozbawiliśmy ich skutecznie siły bojowej i w ten sposób porzuciliśmy naród afgański. Taki jest skutek decyzji, którą podjął prezydent USA Jo Biden i inni przywódcy NATO – mówił w BBC News poseł Tom Tugendhat.

Mężczyzna proszący o anonimowość, który przebywa w Kabulu z żoną i dziećmi, a pracował jako tłumacz w czasie wojny dla sił amerykańskich i sojuszniczych przez pięć lat, teraz mówi wprost "Stany Zjednoczone „odwróciły się” od niego".

Talibowie zapowiadali już wcześniej, że kara dla współpracowników Amerykanów i ich sojuszników będzie sroga. - Jako tłumacz uratowałem życie wielu Amerykanom. Tak więc naprawdę mnie zostawili. Teraz mam zostać zabity, podobnie jak moja rodzina - powiedział.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson ogłosił w niedzielę alarm Cobra, to komitet reagowania kryzysowego, w skład którego wchodzą ministrowie, urzędnicy służby cywilnej i inny personel związany z omawianym tematem. Zapowiedziano też, że parlament brytyjski zostanie odwołany z letniej przerwy.

Rzecznik talibów Suhail Shaheen. obiecał, że bojownicy będą szanować prawa kobiet, przygotowując się do przekazania władzy przez cywilny rząd Afganistanu.

Szybki postęp talibów - który przejęli cały kraj w ciągu zaledwie 10 dni - wzbudził szczególne obawy o to, co może to oznaczać dla kobiet w tym kraju.

Jak pamiętamy, kiedy Talibowie wcześniej kontrolowali Afganistan, w latach 1996-2002, grupa stosowała wersję prawa szariatu, która obejmowała kamienowanie za cudzołóstwo, amputację kończyn za kradzież i uniemożliwianie dziewczętom powyżej 12. roku życia. chodzenia do szkoły.

Media wspominają niedawne słowa prezydenta Joe Bidena, który powiedział, że nie żałuje swojej decyzji o wycofaniu wojsk z Afganistanu, mimo że bojownicy talibscy szybko posuwali się w kierunku Kabulu, stolicy Afganistanu.

Prezydent powiedział też, że Stany Zjednoczone dotrzymują zobowiązań podjętych wobec Afganistanu, takich jak zapewnienie bliskiego wsparcia powietrznego, wypłacanie wynagrodzeń wojskowych oraz dostarczanie siłom afgańskim żywności i sprzętu. Ale jak dodał: „Muszą (Afgańczycy) walczyć o siebie”.

- Nasi przywódcy poinstruowali nasze siły, aby pozostały przy bramie Kabulu - nie wjeżdżały do miasta. Czekamy na pokojowe przekazanie władzy - zapewnił rzecznik talibów.

Suhail Shaheen powiedział również, że wszyscy Afgańczycy będą mieli udział w islamskim rządzie - co oznacza, że włączeni zostaną również Afgańczycy, którzy nie są talibami.

Stany Zjednoczone wydały od 2001 roku na operację Afganistan około 978 miliardów dolarów (w tym pieniądze przeznaczone na 2020 rok).

Jak przypomniał dziennik “New York Post”, wycofanie sił zachodnich i szybki odwrót własnych wojsk afgańskich - pomimo setek miliardów dolarów pomocy amerykańskiej na przestrzeni lat - wzbudziło obawy, że talibowie mogą powrócić do władzy a kraj może na lata pogrążyć się w chaosie, jak to stało się z czasem po wycofaniu się ZSRR w 1989 roku.

Stany Zjednoczone dokonały inwazji na Afganistan wkrótce po atakach Al-Kaidy z 11 września 2021 r. Po wyparciu talibów Stany Zjednoczone oraz sojusznicy zaangażowali się w stworzenie nowoczesnego państwa afgańskiego po dziesięcioleciach wojen i niepokojów.

Na początku 2021 r. prezydent USA Joe Biden ogłosił harmonogram wycofania wszystkich wojsk amerykańskich do końca sierpnia 2021 r., zobowiązując się do zakończenia najdłuższej wojny prowadzonej przez jego kraj. Jego poprzednik, prezydent Donald Trump, osiągnął porozumienie z talibami, aby utorować drogę do wycofania się USA.

Na takie oświadczenie tylko czekali talibowie, którzy od dawna kontrolowali dużą część afgańskiej wsi. Wyznawcy szariatu szybko przejęli stolice większości prowincji, przejścia graniczne i kluczową infrastrukturę.

W tym czasie dziesiątki tysięcy Afgańczyków uciekło ze swoich domów, a wielu z nich obawia się powrotu do opresyjnych rządów talibów. Grupa wcześniej rządziła Afganistanem zgodnie z surową wersją prawa islamskiego.

Przez 20 lat operacji wojskowej w Afganistanie śmierć poniosło 2216 amerykańskich żołnierzy, a ponad 20 tysięcy zostało rannych.

W misji przez blisko dwie dekady brał udział także Polski Kontyngent Wojskowy. Uczestniczyły w niej 33 tysiące żołnierzy i pracowników Ministerstwa Obrony Narodowej. Śmierć poniosło 43 polskich wojskowych, a 200 zostało rannych.

Do czasu zakończenia udziału w dowodzonych przez Sojusz Północnoatlantycki Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w 2014 r. Polska wydała na swoją obecność w Afganistanie ponad 6 miliardów złotych. Jak się wylicza wydatki Stanów Zjednoczonych przez 20 lat przekroczyły kwotę biliona dolarów.

O los Afganistanu zatroskał się papież Franciszek, który zaapelował o modlitwę za Afganistan. - Aby ustał szczęk broni i można było znaleźć rozwiązania przy stole dialogu. Tylko w ten sposób udręczona ludność tego kraju będzie mogła powrócić do swych domów i żyć w pokoju - oświadczył.

Prezydent Andrzej Duda zapewnił w Dniu Wojska Polskiego, że Polska „z całą pewnością dotrzyma postanowień traktatu północno-atlantyckiego, w tym artykułu 5 o kolektywnej obronie, o sojuszniczej pomocy”. Nie sprecyzował, czego to oświadczenie dotyczy.

BBC News podało, że czołowy dyplomata USA w Afganistanie, chargé d'affaires Ross Wilson, uciekł z ambasady. Flaga USA, która powiewała nad ambasadą, również została zabrana na lotnisko i wróci do Stanów Zjednoczonych.

Dla Amerykanów do symboliczny koniec wojny. Przegranej.

Źródło:
RUPTLY

Wideo

Materiał oryginalny: Talibowie zdobyli Afganistan. Trwa ucieczka Amerykanów z Kabulu [FOTO]. Sekretarz stanu USA Anthony Blinken: To nie jest Sajgon - Polska Times

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rhw
TO NIE JEST SAJGON ! JEST O WIELE GORZEJ ! AMERYKANIE ZAWSZE MAJĄ BAJZEL JAK WYBIORĄ DEMOKRATĘ BO W KOŃCU TO KENNEDY ( demokrata) wprowadził wojska do WIETNAMU !!!
H
Hycel
To samo będzie z nami zwiną te kundle ogony i spierd.ola to są zydojankesi a żydowski rząd w Zydopolsce im wierzy już dawno tych kut.asow powinno się stąd wypierd.olic
p
po co to było
Pojechali tam a my z nimi by przez 10 lat mordować ludzi , wydali miliardy dolarów teraz uciekają z podwiniętym ogonem a my z nimi .
G
Gość
Polityka Biden daje rezultaty , równia pochyła , ale Afganistan to drobiazg , ważna walka o przyszłość LBTG!
E
Ehh
Xd widac ze im sie poprawiło. Jeżdżą humerami ,maja amerykanskie uzbrojenie,zeby tylko na kolaborantach nie zrobili rewanżu i nie zaczęli eksportowac swoich,,wartosci"ale to pewnie kwestia czasu.
T
Tępy Wsion
Nie zapomnę jak rodził się pomysł, by lecieć tam służbowo, na zmianę z kolegą, szczęśliwie nic z tego nie wyszło. W czasie gdy mieliśmy się z kolegą zmieniać w Polsce zrobiło się głośniej o tym kraju, ze względu na uprowadzenie pracującego tam śp. p. Piotra Stańczaka.

.

Czasem człowiek przyjmuje pewne rzeczy za pewnik.

Czasem wydaje się, że wszędzie jest podobnie, jak tu gdzie się jest.

a tu zonk.

.

Świat w którym żyliśmy jeszcze w 2015 niestety ograniczał się do dwudziestu kilku krajów Europy, dwóch krajów Ameryk no i Australii.

.

Dziś jest nieco inaczej - trzy kraje Europy, chyba cała Ameryka Środkowa i Południowa, no i większość krajów Azji.

.

taki tam sukces PIS.
j
jola i mariola !
Ależ te usaje, i ich przydudasy, a zwłaszcza peele, to same skunksy ! Klasyczna ucieczka w popłochu.Który to już kraj z kolei, zrobiony na szaro. Kurdowie, Afgańczycy, Wietnamczycy... .A służalczy peele nadal sobie myślą, że ich usajskie miurzyniaki będą w razie czego bronić.
W
Weteran WP
A ja lecę jutro jako doradca Talibów do Kabulu! Do zobaczenia!
d
d2
Ha ha ha ha ha ile wydali 2 i pół biliona USD? Buha ha ha ha ha
Dodaj ogłoszenie