Stowarzysze Artystyczne Centrum Art: Ludzie chcą działać

Piotr Czaban pczaban@poranny.pl tel. 085 748 95 55
Spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Artystycznego Centrum Art.
Spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Artystycznego Centrum Art.
Supraśl to miasto szczególne, magiczne i każda nowa inicjatywa, która może mu przynieść coś pożytecznego, jest na pewno ciekawa i godna wsparcia - uważa Krzysztof Szepiel. Od tygodnia jest członkiem nowopowstałego Stowarzyszenia Artystycznego Centrum Art.

To będzie już szesnaste stowarzyszenie w Supraślu - zauważa burmistrz Wiktor Grygiencz.

Był jednym z kilku gości zaproszonych do restauracji "Kameralnej" na założycielskie spotkanie Stowarzyszenia Artystycznego Centrum Art. Inicjatorem jego powstania i jednocześnie prezesem jest Cezary Mielko, również dyrektor supraskiego Centrum Kultury i Rekreacji.

Festiwal przede wszystkim

- Do zadań naszego stowarzyszenia należeć będzie między innymi popularyzowanie dorobku twórczego i artystycznego twórców i wykonawców - amatorów i profesjonalistów, integracja środowisk twórczych, upowszechnianie wiedzy i nauki w szczególności o działalności artystycznej - mówi Mielko i dodaje: - Niemniej jednak najważniejszym przedsięwzięciem stowarzyszenia będzie organizacja raz w roku we wrześniu Centrum Art. Festiwal - ogólnopolskiego przeglądu dorobku artystycznego młodych twórców i wykonawców.

Jednym z członków nowego stowarzyszenia został Krzysztof Szepiel, na co dzień mieszkaniec Białegostoku.

- Do Centrum Art. zaprosił mnie Czarek. Ponieważ przez pewien czas współpracowaliśmy w ramach Stowarzyszenia Uroczysko, razem z Centrum Kultury i Rekreacji, powstało Centrum Informacji Ekologiczno-Turystycznej, w którym pracowałem - tłumaczy Szepiel. - Jestem przewodnikiem, turystą. Znam Supraśl. To jedno z głównych wypadowych miejsc w regionie.

Ważna jakość

Czy szesnaste stowarzyszenie w takim mieście, jak Supraśl, to nie za dużo?

- Nie jest najważniejsza ilość, a jakość - odpowiada Szepiel. - Jeżeli są stowarzyszenia, które działają i mają jakieś cele, to myślę, że wszyscy znajdą tu dla siebie pole do popisu. Przecież nie wszyscy tutaj zajmują się tym samym.
Znany z zamiłowania do muzyki rockowej Mielko, nie ukrywał, że na głównym festiwalu organizowanym przez Centrum Art. (być może jego pierwsza edycja będzie już w tym roku) nie zabraknie dobrej muzyki rockowej.

- Czarek w CKiR robi Supraski Łomot, który jest imprezą przyciągającą sporo ludzi - mówi Szepiel. - Ale nikt nie powiedział, że mamy się tutaj skupić tylko na rocku. Jest też wiele innych rzeczy, które można i nawet warto promować. Nie mamy zamiaru zamykać się w jednej i określonej dziedzinie - wyjaśnia pełen zapału do pracy członek Centrum Art.

Dorównać Uroczysku

- Na pewno to jest dobra idea, która będzie promować kulturę i sztukę w samym Supraślu i nie tylko - ocenia burmistrz Grygiencz. - Mogę tylko pogratulować i życzyć dalszych sukcesów stowarzyszeniu. Myślę, że pan dyrektor Mielko jest uzdolnionym człowiekiem, elokwentnym. Wydaje mi się, że to rokuje sukces.

Burmistrz nie ukrywa, że ma duże oczekiwania wobec nowego stowarzyszenia: - Na pewno powinno nowe stowarzyszenie starać się dorównać Stowarzyszeniu Uroczysko.

Kolejnym krokiem prezesa Centrum Art. będzie rejestracja stowarzyszenia.

- W maju będziemy składać wnioski o dotację do urzędu marszałkowskiego - informuje Mielko. - Mam nadzieję, że pomoże nam też Urząd Miejski w Supraślu.

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
CYTAT(anty-pucyk-punk @ 17.03.2009, 13:22)
a teraz ide se posiedzę na przystanku. albo w krzokach. bo śnieg pada.. a już robote skończyłem i sie nie chce w domu siedzieć.

Tylko ich za mocno nie demoluj i nie rób chlewa na chodniku. A tak sobie przesiadując, rozumiem że tworzysz unikalny Supraski folklor? Jak sobie turyści popatrzą na tubylców z wiochy, to od razu czują cię lepsi i poprawia im się samopoczucie...
a
anty-pucyk-punk

fajne te Nasze miasteczko. otwierają Nam knajpę - źle. zamykają - źle. ten burmistrzem - źle. tamten - źle. w centrum niebezpiecznie - źle. bezpiecznie - źle. pierdniesz na nowym świecie - źle. na lewitówce - źle. palą trawkę - źle. nie palą - źle.... hehe... mnie to śmieszy to, że sam należe do tej społeczności. ludzie - Wy się wyluzujcie trochę. posiedźcie na przystanku, zajdźcie do kameralnej, zbojkotujcie jedną mszę w kościele i wyjdźcie se na spacer. siedzicie w chatach swych i szukacie sensacji. grygiencz zły, radek jeszcze gorszy - a usiądź ty jeden z drugim i wymyśl coś lepszego. tak pieprzyć to i ja umiem. w Kameralnej ci niebezpiecznie i patologicznie? to tam nie zachodź. ja zachodzę. i bawię się dobrze. i nie interesuje mnie kto, z kim, gdzie, jak... nie pasuje Kameralna - jedź do bstoku. prędzej w ryj dostaniesz, bo będziesz szukał i węszył ch... wie czego.ło Matko...a już kolega pucyk to przechodzi sam siebie. no nie znoszę gościa. Ty wychodzisz czasem z domu? czy tylko teoretycznie życie znasz?
a właściciele kameralnej to fajni i serdeczni ludzie.aż mi ich szkoda, bo nie zasługują na obsrywanie ich przez jakichś pucyków i innych buców. no dobra - poobrażałem pucyka kimkolwiek jest, a teraz ide se posiedzę na przystanku. albo w krzokach. bo śnieg pada.. a już robote skończyłem i sie nie chce w domu siedzieć. aha - brawo dla Pana Cezarego - nareszcie ktoś klimatyczny objął tą funkcję.a Pan Panie Radku też niech się trzyma. nie chodzę do kościoła, ale wiem że fajny z Pana gość.

G
Gość

Kryminalna dla Gitów! Frajerzy out!

M
Merer

Ojej knajpa jak knajpa, jest i dobrze, a że przesiadują kryminały? tak jest, ale co z tego, nikt nikogo nie zmusza aby tam szedł na piwo (choć niestety alternatywy w Supraślu nie ma)

G
Gość

Ja razem z moją koleżanką również odwiedzamy ten lokal i nie zauważyłysmy jakiś patologi, o których mowa w niektórych wypowiedziach.Każda pełnoletnia osoba ma prawo przyjść do lokalu i napić sie piwa-nie ma w tym nic zdrożnego i nie powinno byc to powodem do atakowania właścicieli.Jesteśmy im wdzięczne że nie musimy jeżdzić do Białegostoku,aby móc posiedzieć gdziekolwiek wieczorami.Pozdrawiamy bardzo Anie i Włodka!!Trzymajcie sie!!Jesteśmy z Wami!!

W
Właściciel
CYTAT(gruby @ 25.02.2009, 20:17)
Mam nadzieję że ktoś się tym zajmie na serio i da znać gdzie trzeba - różne rzeczy się działy w Supraślu, ale knajpa w budynku CKiR finansowanego z publicznych pieniędzy przechodzi ludzkie pojęcie!
Ps. Odwiedziłem z ciekawości ten przybytek, fajny element się tam zbiera - połowa chyba po wyrokach...

Moim zdaniem nigdy Pan nie był w mojej Kawiarnii, ja nikogo nie oceniam , nie wiem kto jest po wyrokach a kto nie. Nie jestem z Suprasla więc nie znam tych ludzi. Dla mnie kazda osoba odwiedzajaca mój lokal to jest mój gośc i każdego obsłużę z szacunkiem pod warunkiem że bedzie sie odpowiednio spokojnie zachowywał. Nigdy jeszcze mi sie nie zdarzyło żebym miała jakas nieprzyjemna sytuację. a jeżeli chodzi o finansowanie to swój lokal finansuje z własnych środków a nie publicznych i remont wykonałam tez z własnych środków a nie unijnych. Jeżeli cos się mówi to prosze najpierw to sprawdzić . Z poważaniem Właścicielka
P
Przemek

No własnie ja też czasami tam przychodze z żoną i bardzo mi się podoba. Wreszcie jest gdzie wyjśc wieczorem sobie na piwko. A tak wogóle to nikt nie ma wypisanego na czole czy jest po wyroku czy nie. Jeżeli normalnie sie zachowuje to dlaczego nie moze wypic sobie piwa w Kawiarnii? mi to nie przeszkadza. Za kazdym razem jak byłem nic nieprzyjemnego mnie nie spotkało wręcz przeciwnie byłem miło zaskoczony bardzo miła obsługą.

~studentka~

Ludzie o czym wy mówicie, Nie tylko w supraslu jest otwrta kawiarnia ale takze w białymstoku na Uniwersytecie Białostockim jest bistro z piwem nawet na dwóch wydziałach, W WSAPIE też jest pub z piwem i tez sa wywieszone neony z logo piwa i jakos nikt do tego pretensji nie ma. A u nas zawsze znajdą się "życzliwe" osoby żeby wszystko zniszczyć. Byłam w niedziele w Kameralnej i całkiem przyjemnie spedziłam czas, nie widziałam żadnych pijanych ludzi ani tzw dresiarzy.Obsługa bardzo miła. Pozdrawiam Właścicieli Kameralnej i Pana Cezarego Mielko.

g
gość

Każda inicjatywa typu stowarzyszenia powołanego ostatnio przy CKIR jest dobra, co nie zmienia faktu że wg prawa UM w Supraślu nie powinien wydać koncesji na alkohol dla Kameralnej, ponieważ znajduje się w budynku gdzie dzieci mają się uczyć kultury, jest prawdopodobnie świetlica środowiskowa. Niestety UM nie zna prawa i stąd problemy. Co do Mielki to chłop ma dobre zamiary niestety dobrymi chęciami piekło wybrukowano, a on coraz bardziej działa nie po to by szerzyć Kulturę i Rekreację, ale żeby pani Piekarska była zadowolona. Urząd właśnie rozpisuje konkurs na finansowanie pewnych działań i nie zdziwił bym się gdyby stowarzyszenie Pana dyrektora wygrało w cuglach. Niestety potem okaże się że wszystko było zgodnie z prawem a winni są mieszkańcy bo nie są zaangażowani. Mam nadzieję że wykażą się zaangażowaniem przy najbliższych wyborach i oprócz narzekań podziękują obecnej ekipie.

B
Bomba
CYTAT(gruby @ 25.02.2009, 20:17)
połowa chyba po wyrokach...


optymista ale swoją drogą Ci ludzie też muszą się gdzieś spotykać, a nie tylko w pierdlu. A tak przy okazji "łykną" trochę kultury pijąc w takim sąsiedztwie
g
gruby
CYTAT(supraslak @ 25.02.2009, 12:27)
ustawa VS regulamin CKIR, kwestia podejścia "i tak i nie"
USTAWA
z dnia 26 października 1982 r.
o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
(tekst jednolity)
Uznając życie obywateli w trzeźwości za niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra Narodu, stanowi się, co następuje:

Art. 14. 1. Zabrania się sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych:
1) na terenie szkół oraz innych zakładów i placówek oświatowo-wychowawczych, opiekuńczych i domów studenckich,

Regulamin Organizacyjny Centrum Kultury i Rekreacji w Supraślu:
Rozdział II.
Cele i zadania Centrum Kultury i Rekreacji:
§ 3
2. Centrum Kultury i Rekreacji realizuje zadania w dziedzinie wychowania, edukacji i upowszechniania kultury, oraz prowadzi wielokierunkową działalność w zakresie rozwoju...


Mam nadzieję że ktoś się tym zajmie na serio i da znać gdzie trzeba - różne rzeczy się działy w Supraślu, ale knajpa w budynku CKiR finansowanego z publicznych pieniędzy przechodzi ludzkie pojęcie!
Ps. Odwiedziłem z ciekawości ten przybytek, fajny element się tam zbiera - połowa chyba po wyrokach...
a
antonjijo de la czuma

domu katechetycznego nie ma juz... no chyba ze jest to dom radnego Radoslawa D.

T
Tomaj

Kameralna - Kryminalna jest git! Wara od niej szmule!

M
Megi
CYTAT(Cezary Mielko @ 24.02.2009, 19:39)
Szanowny internauto nie wiem skąd w Pani bądź w Panu tyle negatywnych emocji w stosunku do mojej osoby. Może to jakieś osobiste animozje.
Czy rzeczywiście nic się nie dzieje w Supraślu...? Zapraszam, może coś razem wspólnie zorganizujemy, potrzebuje kreatywnych ludzi chcących coś zrobić dla Supraśla ale nie wiecznych opozycjonistów. Rzeczywiście tak jak napisała jedna osoba na forum jestem otwarty na wszelką współpracę. Jesli chodzi o KAMERALNĄ to cały czas monitoruję jak kawiarnia funkcjonuje i jak dotychczas nie miałem oficjalnej skargi na ten lokal. Również warunki umowy ze strony dzierżawcy są dotrzymywane.
Pozdrawiam
Dyrektor Cezary Jan Mielko
www.ckirsuprasl.com


Szanowny Panie Cezary bardzo mi przykro, że stał się pan chłopcem do bicia w tak błahej sprawie. Od razu nadmienię, że nie mam nic przeciwko pańskiej działalności w C.K i R. Chodzi tu o lokal, który tam się znajduje. Pamiętam jak to rozpisywano się w prasie supraskiej, oczywiście przed remontem byłego budynku poczty, jakie to szczytne cele stoją przed tego typu instytucją, jak to potrzebny jest porządny dom kultury itd. Wszyscy byli na duże TAK, tym bardziej, że gmina nie musiała tak dużo dokładać, bo większość dołożyła UE. Udało się, super i chwała wszystkim, którzy przyłożyli do tego rękę. I tu pewnego dnia moim zdaniem zmieniły się cele, które to stały przed C.K i R w Supraślu. Zamiast Muzeum Supraśla powstała KAMERALNA i że niby herbata, kawa, ciastko itp: no niech będzie. Ale nic z tego, zawieszono szyld Warki z jednej i z drugiej strony budynku, stoliki na zewnątrz i automaty do gry typu jednoręki bandyta, bar pełen przeróżnych trunków: to cała KAMERALNA. Nie chcę już wnikać, czy usytuowanie lokalu jest zgodne z literą prawa. Czy też ta działalność jest zgodna ze statutem C.K i R.
Drogi Panie Cezary nie wszystkim to się musi podobać. Natomiast jeden z internautów na forum: „Gdzie waszym zdaniem w Supraślu jest najbezpieczniej” napisał, że C.K i R w KAMERALNEJ uczy kultury picia piwa, no brawo! Setkę wódki też da się wypić z kulturą, zajmijcie się też tym! Po prostu wystarczy zrozumieć, że nie jest to miejsce na lokal z alkoholem. A jeżeli jest wszystko tak jak trzeba to proponuję otworzyć następną KAMERALNĄ w Szkole Plastycznej, Technikum, Szkole Podstawowej oraz w Domu Katechetycznym, bo to duży budynek i nikt nie ma pomysłu co tam zrobić.
Z poważaniem.
Życzę owocnej pracy.
s
supraślak
CYTAT(maurycy @ 25.02.2009, 13:28)
tak cie to boli?? wolisz nie miec nic w supraslu, zadnego miejsca do wypicia piwka, obejrzenia meczu??? Bo twoje podejscie jest kretynskie w tym momencie, albo po prostu konkurencja....

Dura Lex Set Lex. Bez nerwów Maurycy, nie wydaje mi się abym to ja koncesje wydawał jak i odbierał i nie przypominam sobie abym cię znieważył czy obraził i żadna konkurencja. Forum jest do wyrażania opinii, również Twojej. Nic mnie nie boli, dzięki za troskę.
Dodaj ogłoszenie