https://poranny.pl
reklama

Sarah Hilary – Ciszej niż śmierć. Kto zamyka dzieci w klatce?

Jerzy Doroszkiewicz
Sarah Hilary. Brytyjka żyje i tworzy w Bath. Jej książka "W obcej skórze" została nagrodzona Theakston's Old Peculier Crime Novel of the Year Award.
Sarah Hilary. Brytyjka żyje i tworzy w Bath. Jej książka "W obcej skórze" została nagrodzona Theakston's Old Peculier Crime Novel of the Year Award. fot. Wydawnictwo Czwarta Strona
Sarah Hilary w thrillerze „Ciszej niż śmierć” plecie skomplikowaną intrygę. Krew leje się ulicami Londynu, a największe traumy dopadają najmłodszych. I nie chodzi o pedofilię.

Gdyba ta książka ukazała się jakimś cudem w latach 50. XX wieku pewnie recenzenci mieliby używanie opisując jakaż to zgnilizna moralna panuje za żelazną kurtyną. U nas była wieś spokojna i wesoła. XXI wiek przyniósł płody upychane do beczek, nie za kanałem La Manche, ale w naszej rodzimej Polsce, zatem i wszelkiego rodzaju dewiacje nie są już tabu. A Sarah Hilary potrafi przekonująco pisać o oszalałych zbrodniarzach i ich niewiarygodne okrutnych uczynkach. I nie chodzi tu tylko o podpalenie komuś oka, ale przetrzymywanie małych dzieci w zamknięciu.

Pisarka rozwija akcję „Ciszej niż śmierć” wielowątkowo. Ujawnia wstydliwe sekrety ofiar, przybliża hipokryzję londyńczyków. Z reguły jednak stawia na dialog, by śledztwo mogło iść do przodu, który rzecz jasna oddala się w miarę rozwoju akcji. Wyjątkowe partie tekstu poświęciła przeżyciom porwanego chłopca. Tłumacząca powieść Sarah Hilary Agnieszka Brodzik wreszcie miała co robić i to widać czarno na białym.

Chory świat wcale nie dogorywa, jak przekonywał nas Muniek w jednej z piosenek T. Love. „Ciszej niż śmierć” Sarah Hilary to najlepszy przykład na zbiór skądinąd wciągających wynaturzeń.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny