Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Poseł Piontkowski przeciwko ograniczeniu wycinki drzew: To się źle skończy dla firm

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Poseł Dariusz Piontkowski: My nie mamy nic przeciwko ochronie środowiska. Wręcz przeciwnie, jesteśmy za ochroną środowiska. Decyzja pani minister, nie dość, że z nikim nie konsultowana, szkodzi gospodarce i grozi zwolnieniami w branży.
Poseł Dariusz Piontkowski: My nie mamy nic przeciwko ochronie środowiska. Wręcz przeciwnie, jesteśmy za ochroną środowiska. Decyzja pani minister, nie dość, że z nikim nie konsultowana, szkodzi gospodarce i grozi zwolnieniami w branży. Wojciech Wojtkielewicz
Poseł PiS Dariusz Piontkowski napisał interpelację do minister klimatu i środowiska. Pismo dotyczy wstrzymania pozyskiwania drewna na terenie Polski, w tym w Podlaskiem. O szczegółach interpelacji mówił podczas poniedziałkowej konferencji w Białymstoku.

Spis treści

Jak przypomniał poseł, na początku stycznia tego roku minister Paulina Henning-Kloska podjęła decyzję w sprawie memorandum o wstrzymaniu wycinki drzew na ważnych przyrodniczo obszarach i lasach podmiejskich. Chodzi o 94 tys. ha w kraju, z których 60 tys. ha znajduje się na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.

- Taka decyzja niekonsultowana ani z firmami, ani z leśnikami czy mieszkańcami (nie licząc jednego skrajnego aktywisty ekologicznego) musi wywoływać poważne skutki gospodarcze i społeczne. Według przedsiębiorców tak duże ograniczenia sprawią, że firmy zajmujące się pozyskiwaniem drewna nie będą mogły wykonać kontraktów zawartych z nadleśnictwami. Będą też kłopoty z utrzymaniem zatrudnienia - uważa Dariusz Piontkowski.

Czytaj również:

Dariusz Piontkowski: Firmy będą miały droższy surowiec i staną się mniej konkurencyjne na rynkach

Dodaje, że wycinka drzew odbywa się w lasach, głównie zimą, do końca marca, zanim nie zacznie się okres lęgowy i wegetacji roślin.

- Jeśli więc teraz nie uda się pozyskać drewna na terenach objętych memorandum, firmy nie będą mogły w tym roku drewna wycinać. Gospodarką związaną z drewnem zajmuje się kilkaset firm w regionie, więc przynajmniej kilkadziesiąt z nich dotknie to ograniczenie, a kilkaset osób może mieć kłopoty z zatrudnieniem – twierdzi poseł PiS.

Jego zdaniem ograniczenie wycinki sprawi też, że w naszym regionie drewna będzie mniej, czego skutkiem będzie podwyżka cen. Odczuje to każdy, kto zechce budować, remontować czy przetwarzać drewno: - Firmy będą miały droższy surowiec i staną się mniej konkurencyjne na rynkach – mówi Dariusz Piontkowski i dodaje, że niedawno posłowie PiS zwołali komisję ochrony środowiska, którą rozmawiała o tej sprawie.

Czytaj również:

Dlatego poseł pyta w interpelacji minister klimatu, czy będzie skłonna szybko podjąć decyzję, która anuluje ograniczenia wycinki w Podlaskiem lub wprowadzi poważne korekty. – Pytam też czy będą jakieś działania osłonowe, gdyby styczniowa decyzja została utrzymana, bo to grozi masową likwidacją firm z branży drzewnej i zwolnieniami – ocenia Dariusz Piontkowski.

Tomasz Madras: Stajemy w obronie polskich przedsiębiorców

- Stajemy w obronie polskich przedsiębiorców – zapewnił towarzyszący posłowi, były wicewojewoda Tomasz Madras: - Branża związana z drewnem to wiele firm: tartaki, producenci mebli, drewna, podwykonawcy czy firmy pracujące przy wycince. Ta branża może zwykle planować swoje działania na długie lata, więc przedsiębiorcy powinni wiedzieć, jakie możliwości produkcyjne będą mieli teraz i w przyszłości. Taka decyzja to cios w podlaskie firmy i pracowników – podkreślił polityk.

Czytaj również:

Co z certyfikacją drewna?

Gdy poprosiliśmy Dariusza Piontkowskiego o komentarz do decyzji byłego dyrektora RDLP, który w lipcu 2023 roku zrezygnował z certyfikatu FSC, co zamyka produktom firm działających w Podlaskim (np. Ikea, Pfleiderer, Forte) drogę do rynków UE, usłyszeliśmy:

- To jest zupełnie inny temat. Był poruszany na radzie dialogu społecznego, na którą mnie nie zaproszono, a poznałbym problemy związane z certyfikatem. Z informacji leśników wynika, że są jeszcze dwa lub trzy certyfikaty poświadczające gospodarkę zgodną z potrzebami przyrody, które też są uznawane w UE. Firmy komercyjne też wystawiają certyfikaty, ale to leśnicy wiedzą czy są one tożsame – stwierdził poseł.

od 7 lat
Wideo

Dziennik Bałtycki. Pod Chojnicami wykopano samolot z II wojny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny