Porzucone wraki zajmują miejsca parkingowe. Straż Miejska w Białymstoku wyjaśnia jakie auta może odholować (zdjęcia)

Adrian Kuźmiuk
Adrian Kuźmiuk
Te samochody od miesięcy nie są użytkowane. Wrastają w ziemię i zajmują miejsca parkingowe.
Te samochody od miesięcy nie są użytkowane. Wrastają w ziemię i zajmują miejsca parkingowe. Internauta
Porzucone auta to problem białostockich osiedli. Nikt nimi nie jeździ, a zajmują miejsca parkingowe, które są na wagę złota w każdym mieście. Nasi Czytelnicy poprosili nas o interwencję.

- Ta beemka na wołomińskich blachach stoi u nas od ponad roku. Powietrze zeszło z koła, trawa zaczyna rosnąć pod autem, a miejsc na parkingu jak na lekarstwo - pisze Michał z ul. Wiedeńskiej. - Pewnie kradziona i tu porzucona, bo z zewnątrz to nawet nieźle wygląda.

- Przed naszym blokiem od kilkunastu miesięcy w polbruk wrasta ford - dodaje Joanna z Żeromskiego. - Zbieraliśmy podpisy, aby z budżetu obywatelskiego wybudowano nam parking. I gdy się udało, ktoś podrzucił nam takie zgniłe jako. Dosłownie, bo to mondeo już ruda bierze.

Z kolei na pobliskim parkingu przy ul. Kruczej od ponad roku stoi BMW również zgłoszone przez mieszkańców. Auto wygląda, jakby było po kolizji i komuś nie opłacało się już go naprawiać. I tak zostało zajmując bezcenne miejsce parkingowe.

O pomoc w rozwiązaniu problemu zwróciliśmy się do straży miejskiej.

- Wskazane auta zostaną w najbliższym czasie skontrolowane przez strażników - zapewnia Joanna Szerenos-Pawilcz, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Białymstoku. - W tym roku usunęliśmy już 11 pojazdów w naszym mieście.

Czy tak będzie i w tym przypadku? Przepisy prawne jasno regulują możliwości, w których straż miejska czy policja może usunąć wrak. Zgodnie z przepisami Prawa o ruchu drogowym pojazd, który nie posiada tablic rejestracyjnych lub jego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi publicznej, strefy zamieszkania lub strefy ruchu.

- Obowiązujący stan prawny w zakresie ruchu drogowego nie przewiduje możliwości usunięcia pojazdów z parkingów lub innych nieruchomości położonych poza „drogą” oraz nieobjętych „strefą ruchu” lub „strefą zamieszkania” - dodaje rzeczniczka. - Zatem w przypadku pozostawienia wraku pojazdu na terenie prywatnej nieruchomości, a w szczególności na drodze wewnętrznej w obrębie gruntów prywatnych (np. terenów należących do spółdzielni mieszkaniowej), kluczowe znaczenie ma fakt, czy na drodze tej ustanowiona została strefa ruchu bądź strefa zamieszkania. W przypadku pozostawienia wraków pojazdów poza drogami publicznymi, strefami ruchu oraz strefami zamieszkania ani policja, ani straż miejska nie są uprawnieni do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z prywatnej nieruchomości gruntowej.

W takim przypadku, to właściciel gruntu za pomocą różnych narzędzi cywilno - prawnych może spowodować usunięcie pojazdu.

- Straż miejska ze swojej strony, w sprawie wraków pozostawionych poza drogami publicznymi, może prowadzić postępowanie z ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z użytku, która stanowi, że jeżeli właściciel auta wycofanego z eksploatacji nie przekazał pojazdu do recyklingu podlega karze grzywny. Przewidziany jest za to mandat karny w wysokości do 500 zł lub skierowanie sprawy do sądu - dodaje Joanna Szerenos-Pawilcz.

Niestety w każdej z tych sytuacji interwencja rozciągnięta jest w czasie. Wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu bądź ukaranie za nieprzekazanie pojazdu do recyklingu poprzedza szereg czynności, między innymi: ustalenie właściciela, nawiązanie z nim kontaktu, zobowiązanie do usunięcia pojazdu we własnym zakresie lub doprowadzenie go do stanu używalności oraz inne konieczne do uznania, że dochowano należytej staranności w celu doprowadzenia do usunięcia pojazdu.

Po wydaniu przez funkcjonariusza dyspozycji usunięcia pojazdu, auto zostaje odholowane na parking gminny. Koszt odholowania i opłat parkingowych pokrywa właściciel pojazdu. Pojazd usunięty, nieodebrany na wezwanie gminy przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, przechodzi na własność gminy.

W 2020 roku białostoccy strażnicy usunęli z miasta 15 wraków.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.i.Bialystok.pl
A wykorzystywanie aut słuzbowych było przedmiotem skargi Rafała Kosno i Federacji Zielonych do komisji rewizyjnej Rady Miasta Białystok (sprawa zamieciona pod dywan): służbowe auto taty prezydenta Truskolaskiego przejeżdża dziennie po mieście 300 km co biorąc pod uwagę korki i ograniczenia prędkości do 50 km/h daje codziennie 6 godzin, wychodzi na to że prezydent nie ma czasu pracować bo ciągle jeździ służbowym samochodem
Dodaj ogłoszenie