Białystok. Straż miejska usuwa auta z ulic wyłączonych z ruchu na weekend. Chodzi o wyścig kolarski

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Lawety wywożą auta z ulicy Mickiewicza kolizyjne podlasie
Po godz. 9.00 rozpoczęła się akcja usuwania pojazdów z ul. Mickiewicza w Białymstoku. Jak dowiedzieliśmy się, jest ona związana z wydarzeniem sportowym Orlen Wyścig Narodów i Orlen Lang Team Race, który odbywa się w ten weekend (29-30 maja) w Białymstoku.

Oznakowanie było rozmieszczone na ul. Mickiewicza cztery dni temu w związku z wyścigiem kolarskim. W związku z tym straż miejska egzekwuje prawo o ruchu drogowym i usuwa pojazdy, które ustawione są na tej ulicy.

Które ulice w Białymstoku zostały zamknięte dla ruchu drogowego? Przeczytaj:

Usunięte pojazdy przewożone są na parking strzeżony, który zlokalizowany jest pod adresem:

Koplany Kolonia 35
16-061 Juchnowiec Kościelny
tel. 85 747 44 55

Pojazdy usuwane są na koszt właściciela. Ile trzeba zapłacić przy odbiorze pojazdu? Obecnie obowiązują stawki określone uchwałą Rady Miasta Białystok przedstawiają się następująco:

  • rower lub motorower:
    za usunięcie - 100 zł,
    za każdą dobę przechowywania - 5 zł,
    za odstąpienie od usunięcia - 100 zł;
  • motocykl:
    za usunięcie - 100 zł,
    za każdą dobę przechowywania - 5 zł,
    za odstąpienie od usunięcia - 100 zł;
  • pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t:
    ]za usunięcie - 400 zł,
    za każdą dobę przechowywania - 5 zł,
    za odstąpienie od usunięcia - 150 zł;
  • pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t do 7,5 t:
    za usunięcie - 653 zł,
    za każdą dobę przechowywania - 5 zł,
    za odstąpienie od usunięcia - 250 zł;
  • pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej od 7,5 t do 16 t:
    za usunięcie - 922 zł,
    za każdą dobę przechowywania - 25 zł,
    za odstąpienie od usunięcia - 400 zł;
  • pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16t:
    za usunięcie - 1360 zł,
    za każdą dobę przechowywania - 50 zł,
    za odstąpienie od usunięcia - 1000 zł;
  • pojazd przewożący materiały niebezpieczne:
    za usunięcie - 1654 zł,
    za każdą dobę przechowywania - 217 zł,
    za odstąpienie od usunięcia - 1000 zł;

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

30 maja, 6:55, Gość:

Dobry żart ale nieśmieszny. Trzy dni to ten duperelny wyścig o którym nie wie nikt oprócz mieszkańców Biedastoku. Co innego gdy biegają mieszkańcy Białegostoku a co innego gdy mieszkańcy Biedastoku płacą Langowi za to, że paraliżuje miasto. Chyba, że Lang stał się filantropem i to on płaci za możliwość zablokowania miasta.

Oczywiście, na całym świecie organizowane są różne imprezy ale na pewno nie tak, że blokuje się centrum by kolarze przez 20 minut pojeździli wśród balonów reklamowych.

30 maja, 08:48, Gość:

Skoro umiesz korzystać z poranny.pl to inne portale pewnie też obsługujesz. Regionalną tv również oglądasz. Informacje o tym były rozwieszane na słupach. I może trochę więcej szacunku do miasta w którym mieszkasz. Nazywa się Białystok a nie Biedastok. No chyba że nie mieszkasz to po co się wypowiadasz?

30 maja, 13:03, Gość:

Białystok jest stolicą jednego z najbiedniejszych regionów w UE.

Tego, że nie o informacje a o bezsens blokowania centrum miasta chodzi, w życiu nie zrozumiesz.

To, że akceptuję takie wydarzenia sportowe nie oznacza że nie rozumiem. Sam byłem zblokowany przez kilka godzin bo z grottgera nie było wyjazdu. Ta rozmowa i tak nie prowadzi do nikąd.

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

30 maja, 6:55, Gość:

Dobry żart ale nieśmieszny. Trzy dni to ten duperelny wyścig o którym nie wie nikt oprócz mieszkańców Biedastoku. Co innego gdy biegają mieszkańcy Białegostoku a co innego gdy mieszkańcy Biedastoku płacą Langowi za to, że paraliżuje miasto. Chyba, że Lang stał się filantropem i to on płaci za możliwość zablokowania miasta.

Oczywiście, na całym świecie organizowane są różne imprezy ale na pewno nie tak, że blokuje się centrum by kolarze przez 20 minut pojeździli wśród balonów reklamowych.

30 maja, 8:48, Gość:

Skoro umiesz korzystać z poranny.pl to inne portale pewnie też obsługujesz. Regionalną tv również oglądasz. Informacje o tym były rozwieszane na słupach. I może trochę więcej szacunku do miasta w którym mieszkasz. Nazywa się Białystok a nie Biedastok. No chyba że nie mieszkasz to po co się wypowiadasz?

Bo informacja jest za późno. Pomyśl o osobach które są na izolacji/kwarantannie lub w delegacji na 2 tyg. Ciężko? Dowiedziałem się dopiero gdy ulice były blokowane. To nie jest światowa klasa, że żeby ganiać po mieście. To nawet nie jest tour de pologne.

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

30 maja, 6:55, Gość:

Dobry żart ale nieśmieszny. Trzy dni to ten duperelny wyścig o którym nie wie nikt oprócz mieszkańców Biedastoku. Co innego gdy biegają mieszkańcy Białegostoku a co innego gdy mieszkańcy Biedastoku płacą Langowi za to, że paraliżuje miasto. Chyba, że Lang stał się filantropem i to on płaci za możliwość zablokowania miasta.

Oczywiście, na całym świecie organizowane są różne imprezy ale na pewno nie tak, że blokuje się centrum by kolarze przez 20 minut pojeździli wśród balonów reklamowych.

30 maja, 08:48, Gość:

Skoro umiesz korzystać z poranny.pl to inne portale pewnie też obsługujesz. Regionalną tv również oglądasz. Informacje o tym były rozwieszane na słupach. I może trochę więcej szacunku do miasta w którym mieszkasz. Nazywa się Białystok a nie Biedastok. No chyba że nie mieszkasz to po co się wypowiadasz?

Białystok jest stolicą jednego z najbiedniejszych regionów w UE.

Tego, że nie o informacje a o bezsens blokowania centrum miasta chodzi, w życiu nie zrozumiesz.

G
Gość
30 maja, 7:14, Gość:

Jak komuś smutno i brakuje imprez to niech do Warszawy się przeniesie.

30 maja, 08:46, Gość:

Z takim myśleniem to Białystok zawsze będzie ciemnogrodem.

30 maja, 8:51, Gość:

Wolę mój ciemnogród jak warszawski jasnogród

30 maja, 09:29, Gość:

Polecam miasta jeszcze dalej na wschód. Takie myślenie powoduje między innymi brak rozwoju gospodarczego.

30 maja, 9:37, Gość:

Tokio?

Myslalem o Białorusi. Zabijcie okna dechami i siedźcie w swoich ciemnogrodach.

G
Gość
30 maja, 7:14, Gość:

Jak komuś smutno i brakuje imprez to niech do Warszawy się przeniesie.

30 maja, 08:46, Gość:

Z takim myśleniem to Białystok zawsze będzie ciemnogrodem.

30 maja, 8:51, Gość:

Wolę mój ciemnogród jak warszawski jasnogród

30 maja, 09:29, Gość:

Polecam miasta jeszcze dalej na wschód. Takie myślenie powoduje między innymi brak rozwoju gospodarczego.

Tokio?

G
Gość
30 maja, 7:14, Gość:

Jak komuś smutno i brakuje imprez to niech do Warszawy się przeniesie.

30 maja, 08:46, Gość:

Z takim myśleniem to Białystok zawsze będzie ciemnogrodem.

30 maja, 8:51, Gość:

Wolę mój ciemnogród jak warszawski jasnogród

Polecam miasta jeszcze dalej na wschód. Takie myślenie powoduje między innymi brak rozwoju gospodarczego.

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

30 maja, 6:55, Gość:

Dobry żart ale nieśmieszny. Trzy dni to ten duperelny wyścig o którym nie wie nikt oprócz mieszkańców Biedastoku. Co innego gdy biegają mieszkańcy Białegostoku a co innego gdy mieszkańcy Biedastoku płacą Langowi za to, że paraliżuje miasto. Chyba, że Lang stał się filantropem i to on płaci za możliwość zablokowania miasta.

Oczywiście, na całym świecie organizowane są różne imprezy ale na pewno nie tak, że blokuje się centrum by kolarze przez 20 minut pojeździli wśród balonów reklamowych.

30 maja, 08:48, Gość:

Skoro umiesz korzystać z poranny.pl to inne portale pewnie też obsługujesz. Regionalną tv również oglądasz. Informacje o tym były rozwieszane na słupach. I może trochę więcej szacunku do miasta w którym mieszkasz. Nazywa się Białystok a nie Biedastok. No chyba że nie mieszkasz to po co się wypowiadasz?

Nazwa Biedastok jest bardziej adekwatna. Przypominam, że UE nie kończy się na Wiśle.

G
Gość
30 maja, 7:14, Gość:

Jak komuś smutno i brakuje imprez to niech do Warszawy się przeniesie.

30 maja, 08:46, Gość:

Z takim myśleniem to Białystok zawsze będzie ciemnogrodem.

Wolę mój ciemnogród jak warszawski jasnogród

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

30 maja, 6:55, Gość:

Dobry żart ale nieśmieszny. Trzy dni to ten duperelny wyścig o którym nie wie nikt oprócz mieszkańców Biedastoku. Co innego gdy biegają mieszkańcy Białegostoku a co innego gdy mieszkańcy Biedastoku płacą Langowi za to, że paraliżuje miasto. Chyba, że Lang stał się filantropem i to on płaci za możliwość zablokowania miasta.

Oczywiście, na całym świecie organizowane są różne imprezy ale na pewno nie tak, że blokuje się centrum by kolarze przez 20 minut pojeździli wśród balonów reklamowych.

Skoro umiesz korzystać z poranny.pl to inne portale pewnie też obsługujesz. Regionalną tv również oglądasz. Informacje o tym były rozwieszane na słupach. I może trochę więcej szacunku do miasta w którym mieszkasz. Nazywa się Białystok a nie Biedastok. No chyba że nie mieszkasz to po co się wypowiadasz?

G
Gość
30 maja, 7:14, Gość:

Jak komuś smutno i brakuje imprez to niech do Warszawy się przeniesie.

Z takim myśleniem to Białystok zawsze będzie ciemnogrodem.

S
Stefan Kłos

W czym te auta i komu przeszkadzały. Rowerzystów oni jadą jezdnią.

G
Gość

Jak komuś smutno i brakuje imprez to niech do Warszawy się przeniesie.

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

Dobry żart ale nieśmieszny. Trzy dni to ten duperelny wyścig o którym nie wie nikt oprócz mieszkańców Biedastoku. Co innego gdy biegają mieszkańcy Białegostoku a co innego gdy mieszkańcy Biedastoku płacą Langowi za to, że paraliżuje miasto. Chyba, że Lang stał się filantropem i to on płaci za możliwość zablokowania miasta.

Oczywiście, na całym świecie organizowane są różne imprezy ale na pewno nie tak, że blokuje się centrum by kolarze przez 20 minut pojeździli wśród balonów reklamowych.

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

29 maja, 19:30, Gość:

Co rozumiesz przez luz w gaciach?

29 maja, 20:17, Gość:

Że nie ma co się spinać. O wyścigu i zamykaniu ulic wiadomo już jakiś czas. Można było sobie to zaplanować. A wbrew pozorom takie imprezy są potrzebne w tym smutnym jak pi**a mieście.

Ale żeby nie było, że wszystko mi pasuje, to nie rozumiem odholowania aut. Nikomu one nie przeszkadzały.

G
Gość
29 maja, 17:20, Gość:

Fakt, jest trochę zamieszania z tym zamykaniem miasta, ale 3-4 razy w roku da się przeżyć. Sam byłem uziemiony, bo mieszkając przy Grottgera nie dało się wyjechać przez prawie 2 godziny. A do wszystkich malkontentów, gdyby każdy miał takie podejście jak Wy, to żadne imprezy by się nie odbywały w żadnym miescie na świecie. Więcej luzu w gaciach.

29 maja, 19:30, Gość:

Co rozumiesz przez luz w gaciach?

Że nie ma co się spinać. O wyścigu i zamykaniu ulic wiadomo już jakiś czas. Można było sobie to zaplanować. A wbrew pozorom takie imprezy są potrzebne w tym smutnym jak pi**a mieście.

Dodaj ogłoszenie