Porwanie matki z dzieckiem w Białymstoku. Amelka i jej 25-letnia mama uprowadzona przez dwóch napastników

krk, sjZaktualizowano 
Porwanie w Białymstoku. W czwartek doszło do porwania matki z dzieckiem na ulicy Dziesięciny. Dwóch napastników uprowadziło 25-letnią mamę i jej córkę Amelkę. Ciągle trwa obława na sprawców.

AKTUALIZACJA:
Amelka i jej mama oraz ich porywacze są ciągle poszukiwani przez policję i inne służby. W wieczornej i nocnej akcji uczestniczył również helikopter.

- Policjanci dalej działają w celu odnalezienia zaginionych - mówi nadkom. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:
Porwanie w Białymstoku. Do makabrycznej sceny doszło w czwartek po godz. 10 na ul. Hallera w Białymstoku. Dwóch zamaskowanych sprawców poruszających się ciemnoniebieskim Citroenem C4 picasso porwało spod bloku nr 47 matkę z dzieckiem.

Porwanie w Białymstoku. Uprowadzona matka z dzieckiem!

Dwóch napastników wysiadło z auta i siłą wyciągnęli do środka 25-letnią kobietę i jej 3-letnią córkę Amelkę. Całe zajście widzieli świadkowie.

Matka i dziecko zostały siłą wciągnięte do samochodu przez dwóch napastników - mówi Tomasz Krupa, oficer prasowy KWP w Białymstoku

Z pierwszych policyjnych informacji wynikało, że napastnicy uciekli w kierunku zachodnim. Zaczęła się obława na sprawców. W mieście oraz poza nim widać wiele oznakowanych i nieoznakowanych radiowozów policji. Porywaczy ścigają funkcjonariusze umundurowani i w cywilu.

Porwanie na Dziesięcinach w Białymstoku. Kim są sprawcy? [07.03.2019]

Parę godzin później samochód porywaczy został odnaleziony w pobliżu garaży przy ul. Cedrowej w Białymstoku, która jest równoległa do ul. Dziesięciny. Jak się okazało, auto zostało wypożyczone w Łomży.

Miejsce porzucenia samochodu może być nieprzypadkowe. Obok znajduje się mostek na rzece Białej, którym da się przejść w stronę ul. Świętokrzyskiej, w okolice boisk, bloków JazBudu i Galerii Antoniuk. Z tego miejsca porywacze mogli łatwo ulotnić się w dowolnym kierunku.

Druga hipoteza jest taka, że porywacze wsiedli w podstawione auto i wyjechali, jak gdyby nigdy nic. W końcu to teren garaży, więc nic dziwnego, że jedna auta wjeżdżają, a inne wyjeżdżają.

Policja przesłuchała już świadków i rodzinę porwanych. Z pierwszych ustaleń wynika, że za porwaniem może stać ojciec dziecka - Polak, który mieszka w Niemczech.

Porwanie matki z dzieckiem na Dziesięcinach w Białymstoku. Policja uruchomiła Child Alert

W czwartek ok. godz. 15, policja wydała Child Alert. Uruchomione zostało Call Center pod nr 995, na które można przekazywać wszelkie informacje mogące przyczynić się do odnalezienia zaginionych. Nad sprawą pracują funkcjonariusze z Centrum ds. Uprowadzeń Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji.

Z ustaleń wynika, że sprawcami uprowadzenia byli dwaj zamaskowani mężczyźni, którzy wepchnęli Amelię i jej matkę do samochodu marki Citroen, który później został porzucony.

Dziewczynka ma niebieskie oczy i jasne włosy spięte w kok. Ubrana była w różową kurtkę, szarą czapkę z pomponem, szare spodnie i granatowe buty.

Będziemy na bieżąco informować o pościgu. Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą mieć informacje o porywaczach lub porwanych.

**

AKTUALIZACJA:**

W rozmowie z TVN24 właściciel łomżyńskiej wypożyczalni powiedział, że auto zostało wypożyczone w środę około godziny 17. przez mężczyznę o wzroście około 170 cm, szczupłego, z delikatnym zarostem, który miał twierdzić, że wybiera się do Białegostoku. "Samochód wypożyczył na dobę, z możliwością przedłużenia, płacił gotówką. Na umowie widniał szczeciński adres zameldowania i niemiecki numer telefonu. Policja zabezpieczyła monitoring z wypożyczalni aut" - podaje tvn24.pl

- Kobieta była ofiarą przemocy domowej i uciekła do swojej rodziny. Sytuację traktujemy bardzo poważnie, gdyż właśnie jej grozi teraz największe niebezpieczeństwo - powiedział stacji oficer policji.

Porwanie matki z dzieckiem w Białymstoku. Duże korki przy wyjazdach z miasta

Od Czytelników spływają od nas informacje o dużych utrudnieniach przy wyjazdach z miasta, m.in. w kierunku Łap i Bielska Podlaskiego. Policja przeszukuje samochody. Jadąc do Bielska, w Dojlidach, trzeba czekać ponad godzinę w przynajmniej 2-km korku. Podobnie przy wyjeździe z miasta w kierunku Łap w korku można spędzić około godziny.

WIDEO Z DNIA 07.03.2019

Brawurowe akcje białostockiej policji. Strzelaniny i pościgi...

Osiedle Dziesięciny. Policyjny pościg i strzelanina [ZDJĘCIA, WIDEO]

Wideo

Materiał oryginalny: Porwanie matki z dzieckiem w Białymstoku. Amelka i jej 25-letnia mama uprowadzona przez dwóch napastników - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 95

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
g
gość
W dniu 11.03.2019 o 13:06, prezes klubu tęcza napisał:

Proszę o zaprzestanie rozpowszechniania nieprawdziwych i krzywdzących informacji o porwanej Natalii i jej rodzinie. Wszystkie przedstawiane info, począwszy od tego jak Amelka znalazła się w Polsce, do informacji o ich porwaniu, są nieprawdziwe lub zmanipulowane. Mam nadzieję, że zajmie się tym policja i prokuratura. Dziecko nie zostało porwane przez matkę lecz legalnie przyjechało do kraju razem z ojcem, który zostawił je u babci i wyjechał do Niemiec. Miejsce pobytu dziecka i żony było znane Czarkowi R ., policji i sądowi. Ojciec dziecka miał możliwość spotykania się z dzieckiem ale sam z tego prawa zrezygnował. Na szczęście dla dziecka i matki jego wizytom często towarzyszyły wizyty policji, gdyż ojciec wzywał patrol zgłaszając rzekome zagrożenie życia dziecka. Policja wizytowała dom w którym przebywała dziewczynka. W tym czasie C. R. stał obok i nagrywał. Te interwencje są więc zarejestrowane i spisane przez policję. C.R. użył również wobec swojej żony i teściowej gazu łzawiącego. Sprawa została zgłoszona na policję. Od jakiegoś czasu C.R. zaprzestał wizyt. W tym czasie, jak się okazało, rozpoczął śledzenie żony i dziecka oraz przygotowywał sie do porwania (nawet zrobił prawo jazdy, którego do tej pory nie miał). Niestety, wbrew "dobrym" radom innych "dzielnych ojców", zamiast porwać tylko dziecko, porwał również żonę, bo w swoim chorym umyśle uważał ją za swoją własność. I to było szczęście w nieszczęściu dla tej rodziny, bo za to pójdzie siedzieć.

On dobrze kombinował z tym porwaniem również matki. Jeżeli dziecko miało przysądzone że ma być pod opieką matki, to biorąc ze sobą matkę, dziecko nadal było by pod jej opieką, więc wszystko zgodnie z prawem. Jedyny zarzut to porwanie.

zgłoś
p
prezes klubu tęcza

Proszę o zaprzestanie rozpowszechniania nieprawdziwych i krzywdzących informacji o porwanej Natalii i jej rodzinie. Wszystkie przedstawiane info, począwszy od tego jak Amelka znalazła się w Polsce, do informacji o ich porwaniu, są nieprawdziwe lub zmanipulowane. Mam nadzieję, że zajmie się tym policja i prokuratura. Dziecko nie zostało porwane przez matkę lecz legalnie przyjechało do kraju razem z ojcem, który zostawił je u babci i wyjechał do Niemiec. Miejsce pobytu dziecka i żony było znane Czarkowi R ., policji i sądowi. Ojciec dziecka miał możliwość spotykania się z dzieckiem ale sam z tego prawa zrezygnował. Na szczęście dla dziecka i matki jego wizytom często towarzyszyły wizyty policji, gdyż ojciec wzywał patrol zgłaszając rzekome zagrożenie życia dziecka. Policja wizytowała dom w którym przebywała dziewczynka. W tym czasie C. R. stał obok i nagrywał. Te interwencje są więc zarejestrowane i spisane przez policję. C.R. użył również wobec swojej żony i teściowej gazu łzawiącego. Sprawa została zgłoszona na policję. Od jakiegoś czasu C.R. zaprzestał wizyt. W tym czasie, jak się okazało, rozpoczął śledzenie żony i dziecka oraz przygotowywał sie do porwania (nawet zrobił prawo jazdy, którego do tej pory nie miał). Niestety, wbrew "dobrym" radom innych "dzielnych ojców", zamiast porwać tylko dziecko, porwał również żonę, bo w swoim chorym umyśle uważał ją za swoją własność. I to było szczęście w nieszczęściu dla tej rodziny, bo za to pójdzie siedzieć.

 

zgłoś
D
Dochtor

Tatuś porywacz jest członkiem organizacji dzielny tata.

 

bezprawnik.pl/dzielny-tata

 
zgłoś
Z
Zenek
W dniu 09.03.2019 o 14:13, Emka napisał:

Właśnie widzimy ten problem gdzie może zostać ukarana matka bo zabrała dziecko dla ojca kata który się nad nią znecal. Szukał sprawiedliwości w Polsce zgłaszając się do urzędów ale mu nie pomogli więc stąd te poczynania porwania jak musiał być zdesperowany? Ale to go nie wybiela nie można narażać dziecka na takie traktowanie. Matka nie jest też bez winy mogła to jakoś zgłosić że uciekła od męża bo ja bił dałiby jej jakąms pomoc a tak... Jeszcze ja oskarża. Takie polskie prawo. A na wszystkim cierpi dziecko. Mąż powinien się zastanowić zanim podniósł rękę na kobietę to wstyd i słabość. Chcesz się bić bij równych sobie.chyba że go zdradzała..

Nikt nie porywał dziecka z Niemiec. Sprawa miała swój finał w sądzie. Tatuńcio się odwoływał kilkakrotnie. Nie było żadnych podstaw do anulowania wyroku. Nawet minister nie pomógł. Ogólnie gość był znany policji już z kilku innych incydentów.

zgłoś
Z
Ziom

Pan Cezary R jest podejrzany o współudział w porwaniu na terenie Szczecina w maju 2018r. Wówczas dziecko zostało wywiezione do Niemiec. Nie wróciło.

zgłoś
G
Gość

Ktoś zauwazyl co jsst za szyba na zdjeciu matki?

zgłoś
g
gość

Możliwe że trochę go wyrolowała. Z Niemiec wyjechała z dzieckiem za jego zgodą, podobno w sądzie miała na to jakiś dokument, dla tego sąd był po jej stronie. Ale później wystąpiła o rozwód, co raczej nie było jemu na rękę i możliwe że ona jednak miała wygraną sprawę a on o ty dobrze wiedział. Więc pewnie zawczasu chciał coś wykombinować. Trudno powiedzieć co, ale rozegrał to raczej nie na swoją korzyść. 

zgłoś
G
Gość
W dniu 09.03.2019 o 16:45, Lucy napisał:

Skoro sąd kilkakrotnie uznał, że dziecko powinno zostać z matką ze względu na to, że powrót mógłby odbić się na zdrowiu psychicznym i fizycznym dziecka to chyba miał wiedzę, na temat przemocy w rodzinie. Trudno, żeby protokoły sąd upubliczniał,żeby ciekawość jednego czytelnika z drugim zaspokoić. A facet będzie się bronił na wszelkie sposoby, w więzieniu też same anioły bez winy. Ciekawa jestem, czy Ci wszyscy obrońcy ojca, byliby tak samo aktywni gdyby facet zakatował matkę bądź dziecko? Zaraz byłby krzyk, dlaczego z nim była, trzeba było dziecko zabrać i uciekać do Polski itp. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy domowej, a sądząc po ostatnich działaniach facet raczej nie z tych zrównoważonych. Zwłaszcza, że matkę również porwał, pytanie w jakim celu, skoro mu na dziecku tylko zależało. Co zamierzał z nią zrobić, więzić, zmuszać do wspólnego życia,czy może inny chory plan? Dajmy więc spokój mamie i dziecku, po takich wydarzeniach niech dochodzą do równowagi psychicznej.

Nie przesadzaj ona nie ma głowy do tego żeby tu czytać komentarze. Więc się tym nie przejmuje.
zgłoś
G
Gość
W dniu 09.03.2019 o 16:07, Gość napisał:

Jak zdradzała to można bić? Dziecka tylko szkoda.

Tak jak zdradzala męża lub mąż żonę to trzeba to plewić. Zasłużone. Ale nie ucieka się do przemocy jeśli się chce zdradzać to już lepiej niech każdy idzie w swoją stronę.
zgłoś
L
Lucy

Skoro sąd kilkakrotnie uznał, że dziecko powinno zostać z matką ze względu na to, że powrót mógłby odbić się na zdrowiu psychicznym i fizycznym dziecka to chyba miał wiedzę, na temat przemocy w rodzinie. Trudno, żeby protokoły sąd upubliczniał,żeby ciekawość jednego czytelnika z drugim zaspokoić. A facet będzie się bronił na wszelkie sposoby, w więzieniu też same anioły bez winy. Ciekawa jestem, czy Ci wszyscy obrońcy ojca, byliby tak samo aktywni gdyby facet zakatował matkę bądź dziecko? Zaraz byłby krzyk, dlaczego z nim była, trzeba było dziecko zabrać i uciekać do Polski itp. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy domowej, a sądząc po ostatnich działaniach facet raczej nie z tych zrównoważonych. Zwłaszcza, że matkę również porwał, pytanie w jakim celu, skoro mu na dziecku tylko zależało. Co zamierzał z nią zrobić, więzić, zmuszać do wspólnego życia,czy może inny chory plan? Dajmy więc spokój mamie i dziecku, po takich wydarzeniach niech dochodzą do równowagi psychicznej.

zgłoś
M
Mar
W dniu 09.03.2019 o 14:13, Emka napisał:

Właśnie widzimy ten problem gdzie może zostać ukarana matka bo zabrała dziecko dla ojca kata który się nad nią znecal. Szukał sprawiedliwości w Polsce zgłaszając się do urzędów ale mu nie pomogli więc stąd te poczynania porwania jak musiał być zdesperowany? Ale to go nie wybiela nie można narażać dziecka na takie traktowanie. Matka nie jest też bez winy mogła to jakoś zgłosić że uciekła od męża bo ja bił dałiby jej jakąms pomoc a tak... Jeszcze ja oskarża. Takie polskie prawo. A na wszystkim cierpi dziecko. Mąż powinien się zastanowić zanim podniósł rękę na kobietę to wstyd i słabość. Chcesz się bić bij równych sobie.chyba że go zdradzała..

zgłoś
G
Gość
W dniu 09.03.2019 o 14:13, Emka napisał:

Właśnie widzimy ten problem gdzie może zostać ukarana matka bo zabrała dziecko dla ojca kata który się nad nią znecal. Szukał sprawiedliwości w Polsce zgłaszając się do urzędów ale mu nie pomogli więc stąd te poczynania porwania jak musiał być zdesperowany? Ale to go nie wybiela nie można narażać dziecka na takie traktowanie. Matka nie jest też bez winy mogła to jakoś zgłosić że uciekła od męża bo ja bił dałiby jej jakąms pomoc a tak... Jeszcze ja oskarża. Takie polskie prawo. A na wszystkim cierpi dziecko. Mąż powinien się zastanowić zanim podniósł rękę na kobietę to wstyd i słabość. Chcesz się bić bij równych sobie.chyba że go zdradzała..

Jak zdradzała to można bić? Dziecka tylko szkoda.
zgłoś
E
Emka

Właśnie widzimy ten problem gdzie może zostać ukarana matka bo zabrała dziecko dla ojca kata który się nad nią znecal. Szukał sprawiedliwości w Polsce zgłaszając się do urzędów ale mu nie pomogli więc stąd te poczynania porwania jak musiał być zdesperowany? Ale to go nie wybiela nie można narażać dziecka na takie traktowanie. Matka nie jest też bez winy mogła to jakoś zgłosić że uciekła od męża bo ja bił dałiby jej jakąms pomoc a tak... Jeszcze ja oskarża. Takie polskie prawo. A na wszystkim cierpi dziecko. Mąż powinien się zastanowić zanim podniósł rękę na kobietę to wstyd i słabość. Chcesz się bić bij równych sobie.chyba że go zdradzała..

zgłoś
G
Gość

To jest Szokujące ojciec takie sama ma prawa jak matka  a tu wielka afera Sąd Prawa i Sprawiedliwości a jak Zabierają dzieci dla Polskich rodzin Bezprawnie  Niemcy Jugendamt to Sądy Milczą jakie Prawo ? jesteśmy w Unii Europejskiej to jest Skandal Polskich Sądów i Niemcy mają w du..e tak działa Prawo i Sprawiedliwość

zgłoś
G
Gość

To jest Szokujące ojciec takie sama ma prawa jak matka  a tu wielka afera Sąd Prawa i Sprawiedliwości a jak Zabierają dzieci dla Polskich rodzin Bezprawnie  Niemcy Jugendamt to Sądy Milczą jakie Prawo ? jesteśmy w Unii Europejskiej to jest Skandal Polskich Sądów i Niemcy mają w du..e tak działa Prawo i Sprawiedliwość

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3