Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Podlaskie. Tylko jedna trzecia regionalnych samorządów złożyła wnioski o dopłaty z FRPA

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Samorządy województwa podlaskiego należą do tych, które zgłosiły znacznie niższe zapotrzebowanie niż pula dostępnego dofinansowania z Funduszy Rozwoju Przewozów Autobusowych.
Samorządy województwa podlaskiego należą do tych, które zgłosiły znacznie niższe zapotrzebowanie niż pula dostępnego dofinansowania z Funduszy Rozwoju Przewozów Autobusowych. Pixabay.com - zdjęcie ilustracyjne
Podlaskie należy do tych województw, w których zainteresowanie dopłatami do wozokilometra w ramach Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych na 2024 rok było niewielkie. Wnioski o dofinansowanie kursów autobusów złożyło 46 samorządów, czyli dwa razy mniej niż zrezygnowało z rządowego wsparcia.

We wszystkich województwach samorządy złożyły wnioski na prawie 910 mln zł. Do podziału był 1 mld zł, a ostatecznie rozdzielonych zostało około 765 mln zł. Największe zainteresowanie dopłatami (stawka to 3 zł do wozokilometra) było w Mazowieckiem i Pomorskiem.

Spis treści

Wniosków do FRPA dużo - dopłat mniej

Jak podał Portal Samorządowy w sześciu regionach niektóre powiaty i gminy muszą poczekać na przesunięcie pieniędzy z innych województw, by dopłaty do linii autobusowych otrzymać.

W mazowieckim, śląskim, podkarpackim i małopolskim wartość dopłat była znacznie wyższa niż pula dostępnych pieniędzy. Na przykład w przypadku Mazowsza wnioski opiewały na 131 mln zł, a przyznane dopłaty to 81,1 mln zł (czyli -53 mln zł).
Z kolei samorządy województwa pomorskiego złożyły wnioski na 100 mln zł, a otrzymało 51 mln zł, a Śląskie zamiast wnioskowanych ponad 94 mln zł otrzymało jedynie 61 milionów.

Czytaj również:

Dopłat mniej – rezerwa z funduszu duża

Natomiast takie województwa jak: podlaskie, lubelskie czy lubuskie (i podobnie było w latach poprzednich) zgłosiły znacznie niższe zapotrzebowanie niż pula dostępnego dofinansowania.

I tak, Podlaskie otrzymało 22,1 mln zł dopłat do wozokilometra, podczas gdy w ramach RFPA przeznaczono na nie 68,1 mln zł. To zaś oznacza, że niejako w rezerwie, naszym gminom i powiatom do wykorzystania pozostało jeszcze 46 mln zł. To drugi wynik w Polsce, jeśli chodzi o dostępną wielkość rządowego wsparcia.

- W ramach naboru do dofinansowania ze środków Funduszu Rozwoju Przewozów autobusowych na 2024 rok wnioski złożyło 46 samorządów (41 gmin i pięć powiatów). Aktualnie dofinansowaniem objęte jest 40 podlaskich gmin, zaś wniosków o dopłaty do wozokilometra nie złożyło 86 jednostek samorządu terytorialnego z województwa podlaskiego – tłumaczy rzeczniczka wojewody Inga Januszko-Manaches i dodaje, że żaden z wniosków podlaskich samorządów o dopłaty nie został odrzucony ze względu na niespełnienie wymogów.

Pytana przyznaje też, że jeśli samorządy będą tym zainteresowane, to kolejne nabory wniosków o dofinansowanie przewozów autobusowych z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych na 2024 rok zapewne będą organizowane.

Są ważniejsze potrzeby, niż autobusy

- Nie uczestniczyliśmy w tegorocznym naborze na dofinansowanie z FRPA. Nasz budżet jest stosunkowo niewielki i pilnujemy każdego wydatku. Mamy dużo inwestycji, które wymagają wkładów własnych, a jeśli kilometr drogi kosztuje około dwóch milionów, to po prostu musimy wybierać to, co priorytetowe.– podkreśla wójt gminy Boćki Dorota Kędra-Ptaszyńska, która jak wielu samorządowców w kraju uważa, że potrzebna jest zmiana systemu finansowania. Chodzi o to, by Ministerstwo Infrastruktury usprawniło sposób rozdziału środków i by główne nabory na kolejny rok organizowano dużo wcześniej.

Czytaj również:

W podobnej sytuacji jest wiele innych podlaskich gmin (np. Zawady czy Mały Płock), które muszą bardzo dokładnie kontrolować swoje wydatki. Także, największy w Polsce, powiat białostocki stawia przede wszystkim na drogi, choć nie wyklucza, że wkrótce zainteresuje się również komunikacją autobusową.

- Jako powiat nie składaliśmy wniosków o dopłaty z FRPA, bo nie mamy swoich linii. Wszystkie autobusy jeżdżą w kierunku Białegostoku, a za te połączenia odpowiada samorząd województwa. Co prawda rozważamy utworzenie linii międzygminnych, ale to kwestia przyszłych lat i wielkości rządowego wsparcia. Na dzisiaj najważniejsze są dobre drogi (1100 km w zarządzie powiatu), bez których trudno mówić o dobrej komunikacji – mówi starosta Białostocki Jan Perkowski.

* * *

Dodajmy, że liderem w kategorii zapasów dofinansowania jest województwo lubelskie, któremu po tegorocznym naborze zostały prawie 54 mln zł (region dostał 30 mln zł przy dostępnych 83,8 mln zł). Gdy jednak weźmiemy pod uwagę procentowy wskaźnik wykorzystania rządowego wsparcia na komunikację autobusową o charakterze użyteczności publicznej, Podlaskie zamienia się miejscem właśnie z Lubelskiem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

O prawie do aborcji w Sejmie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny