Podlaskie sparingi: Sokół upolował Wilczki

(ted)
Piłkarze Ruchu Wysokie Mazowieckie (niebieskie koszulki) ograli trzecioligowca z Łap
Piłkarze Ruchu Wysokie Mazowieckie (niebieskie koszulki) ograli trzecioligowca z Łap Fot. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Na tydzień przed rozpoczęciem rozgrywek II ligi formą strzelecką błysnął Sokół Sokółka, który rozgromił Warmię Grajewo 7:1. Inny drugoligowiec z naszego regionu - Ruch Wysokie Mazowieckie pokonał z kolei Pogoń Łapy 2:1.

Niestety, nie wiadomo, czy zaplanowana na przyszły weekend inauguracja dojdzie do skutku, gdyż stan boisk zespołów z niższych lig jest na razie daleki od zadawalającego.

- Rozmawiałem ze Sławomirem Adamusem, trenerem Stali Stalowa Wola, z którą zaczniemy rundę wiosenną i nie miał raczej dobrych wieści - mówi Witold Mroziewski, trener Sokoła. - Może być tak, że nie przygotują boiska, ale to nie jest nasze zmartwienie - dodaje.

Jeśli najbliższe spotkanie nie dojdzie do skutku, to szkoleniowiec może żałować, bo jego zespół znajduje się obecnie w wybornej dyspozycji. Strzelenie siedmiu goli czołowej ekipie III ligi, jaką są grajewskie Wilczki, budzi szacunek.

- Bez przesady. Przepaść między drugą a trzecią ligą jest spora. Ale faktycznie zmieniliśmy nieco sposób gry na bardziej ofensywny i to widać - komentuje Mroziewski.

Powoli widać efekty

Inną ekipą z III ligi, która sprawdziła drugoligowca była Pogoń. W sparingu nie było widać aż tak wielkiej różnicy między drużynami.

- Na pewno rywale byli lepsi pod względem motorycznym - tłumaczy Andrzej Olszewski, trener Pogoni. - Jeśli chodzi o mój zespół, to powoli są efekty tego, nad czym pracujemy. Chociaż przydałby się jeszcze napastnik, który wykończyłby akcję - dodaje.

Na skuteczność narzeka również trener Dębu Dąbrowa Białostocka Mariusz Kulhawik. Jego ekipa zremisowała bezbramkowo z Hetmanem Tykocin.

- Z całym szacunkiem dla rywali, ale takie mecze powinniśmy wygrywać - komentuje opiekun Dębu.

Wyniki

Sokół Sokółka - Warmia Grajewo 7:1 (3:1). Bramki: 0:1 - Woroniecki (7), 1:1 - Toczydłowski (21), 2:1 - Toczydłowski (23), 3:1 - Andrzejewski (43), 4:1 - Gołębiewski (73), 5:1 - Gołębiewski (77), 6:1 - Wesołowski (82), 7:1 - Gołębiewski (86).

Pogoń Łapy - Ruch Wysokie Mazowieckie 1:2 (1:0). Bramki: 1:0 - Ksepka (30), 1:1 - Paśkiw (60), 1:2 - Ambrożewicz (70).

Olimpia Zambrów - Znicz Suraż 6:1 (1:0). Bramki: 1:0 - Modzelewski (15), 1:1 - Zubowski (55-karny), 2:1 - Kobeszko (60), 3:1 - Dzierzgowski (65), 4:1 - Kobeszko (70), 5:1 - Dzierzgowski (80), 6:1 - Kobeszko (85).

Hetman Tykocin - Dąb Dąbrowa Białostocka 0:0.

Promień Mońki - Sparta 1951 Szepietowo 5:1 (2:0). Bramki: 1:0 - Dworzanczyk (10), 2:0 - Maliszewski (35), 2:1 - Piszczatowski (60), 3:1 - Godlewski (80), 4:1 - Grygo (85), 5:1 - Bagiński (88).

Orzeł Kolno - Wissa Szczuczyn 1:1 (1:1). Bramki: 1:0 - Łapiński (15), 1:1 - Sawko (30).

ŁKS 1926 Łomża - Narew Ostrołęka 0:5 (0:3). Bramki: Truszkowski 3, Pyskło, Niedźwiecki.

Top 54 Biała Podlaska (juniorzy) - MKS Mielnik 5:0 (2:0). Bramki: Kocoł - 4, Zabielski.

Włókniarz Białystok - Puszcza Hajnówka 2:2 (1:1). Bramki: 0:1 - Juszczyński (10), 1: 1 - Polkowski (15), 2:1 - Karim (53), 2:2 - Sienkiewicz (80).

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tromun
haha jendak napinka jest ze strony >50 letniego piknika, który jak twierdzi grał w gałę za czasów mam/dziadków itp . Pozdro
G
Gość
Kolegow to ty masz w gimnazjum a do mnie mow na Pan..bo ja gralem w juz w pilke jak Twoi Starzy byli rozpatrywani w kategoriach wpadki Twoich dziadkow..
K
Kamil
Bez napinki kolego. Jeszcze masz mleko pod nosem a wypowiadasz się na forum.
M
Michał
jak zawsze Kulhawik twierdzi ze jego zespol byl lepszy...powinni wygrac..a bylem na meczu..i nie stworzyli sobie zadnej sytuacji poza marnymi wrzutkami,ktore ani razu nawet nie doszly do zadnego zawodnika debu...a II polowa pod dyktando tykocina...przypominam IV liga, ktora dab 8 zespol III ligi powinien rozjechac...pozdrawiam Pana Kulhawika
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie