Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Opera i Filharmonia Podlaska. Publiczność usłyszała kompozycje Berlioza, Ravela i Gershwina

OPRAC.:
Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
Jeden z najbardziej wszechstronnych polskich muzyków, pianista Paweł Kowalski, wystąpił w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Podczas koncertu na Dużej Scenie można było usłyszeć kompozycje Berlioza, Ravela i Gershwina. Artyście towarzyszyła orkiestra Opery i Filharmonii Podlaskiej pod batutą Maestro Mirosława Jacka Błaszczyka.

W pierwszej części piątkowego (23 lutego) wieczoru publiczność zgromadzona w Operze i Filharmonii Podlaskiej usłyszała Uwerturę Karnawał rzymski op. 9 H. Berlioza oraz Koncert fortepianowy G-dur M. Ravela. Opera Benvenuto Cellini Berlioza, podobnie jak większość jego dzieł, nie znalazła uznania u współczesnych i po czterech spektaklach została zdjęta z afisza. Kilka lat później kompozytor przekuł tę porażkę w zwycięstwo wykorzystując jej muzyczne tematy w uwerturze koncertowej – Karnawał rzymski oddaje nastrój beztroskiej, nieokiełznanej zabawy rozentuzjazmowanego tłumu. Jest to jedno z najznakomitszych dzieł Berlioza, barwne i pełne rytmicznego temperamentu.

Zdaniem M. Ravela „…muzyka koncertu może być wesoła i błyskotliwa, nie musi pretendować do głębi ani oglądać się za dramatycznymi efektami…” Taki też jest Koncert fortepianowy G-dur: wirtuozowski, tętniący życiem, „lekko i swobodnie omijający rafy klasycznej formy sonatowej”, jak podkreślał sam kompozytor.

Po przerwie salę koncertową wypełniły dźwięki utworów G. Gershwina, którego ambicją było stworzenie narodowej muzyki amerykańskiej poprzez połączenie elementów muzyki jazzowej, rozrywkowej z symfoniczną. Tę różnorodność ukazuje Uwertura kubańska, która zachowując klasyczną formę trzyczęściową, jednocześnie na różnych płaszczyznach nawiązuje do stylu son cubano wielkiego przedstawiciela rumby Ignacio Piñeiro, a także rozbrzmiewa cytatami z popularnych w Ameryce Łacińskiej piosenek, takich jak na przykład La paloma.

Błękitna rapsodia została zamówiona przez słynnego muzyka jazzowego – Paula Whitemana i po raz pierwszy wykonana przez jego orkiestrę w 1924 roku. Dzieło przyniosło sławę nie tylko zespołowi, ale przede wszystkim samemu Gershwinowi, który stał się w bardzo krótkim czasie jednym z najpopularniejszych kompozytorów na świecie. Wersję orkiestrową, jaką dziś znamy, opracował kompozytor amerykański, Ferde Grofé.

Zobacz też:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nie tylko o niedźwiedziach, które mieszkały w minizoo w Lesznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny