OiFP. Adonis znów zaprasza dzieci i rodziców do opery

    OiFP. Adonis znów zaprasza dzieci i rodziców do opery

    Jerzy Doroszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    „Kto się czubi, ten się lubi”. To przysłowie na scenie opery  prezentują Wojciech (Adonis) i Monika (Węgiel) Ziółkowscy

    „Kto się czubi, ten się lubi”. To przysłowie na scenie opery prezentują Wojciech (Adonis) i Monika (Węgiel) Ziółkowscy ©Wojciech Wojtkielewicz

    Porywająca bajka muzyczna "Adonis ma gościa" właśnie wróciła na scenę kameralną naszej opery. To pełna humoru opowieść o tolerancji , znakomita na rodzinne wyjście podczas weekendu.
    „Kto się czubi, ten się lubi”. To przysłowie na scenie opery  prezentują Wojciech (Adonis) i Monika (Węgiel) Ziółkowscy

    „Kto się czubi, ten się lubi”. To przysłowie na scenie opery prezentują Wojciech (Adonis) i Monika (Węgiel) Ziółkowscy ©Wojciech Wojtkielewicz

    Pochodzą z zupełnie różnych światów, nic nie powinno ich łączyć. Piękna, rozkapryszona papuga – samiec, który czasem zachowuje się jak dama i ona – czarna wrona o charakterze łobuziaka. Fred Apke napisał prostą baśń, która szturmem podbija polskie sceny.

    Bajkę muzyczną „Adonis ma gościa” w Białymstoku wyreżyserował Jakub Szydłowski. Dorośli znają jego talent dzięki porywającej realizacji musicalu „Doktor Żywago”.
    Spektakl dla dzieci Szydłowski przygotował z nie mniejszym rozmachem. Najważniejszą przestrzenią jest olśniewająca gigantyczna klatka, w której przyszło żyć tytułowemu Adonisowi – papudze, która zdecydowanie uważa się za lepszą od innych ptaków. Ma wszystko, czego ptasia dusza zapragnie, natura ustroiła ją w kolorowe piórka, na głowę jej nie kapie. Co innego Węgiel. Czarna wrona, która jak nieproszony gość wpadnie do klatki Adonisa, zrobi w jego uporządkowanym życiu sporo zamieszania. A przy okazji, w zabawnych scenkach nauczy dzieci, by nie odrzucać odmienności, próbować się zrozumieć, a przede wszystkim słuchać siebie nawzajem i umieć się porozumieć. Wszystko to w rytmach muzyki skomponowanej i zaaranżowanej przez Jakuba Lubowicza, a granej na żywo przez kwartet instrumentalistów.

    – Spektakl pięknie opowiada o możliwości ujrzenia w kimś innym, odmiennym, tego, kto pozwala nam myśleć inaczej, pomaga dostrzec zalety innych postaci – zachęca Jakub Szydłowski, reżyser „Adonisa”. – Młody widz, oglądając bajkę, poznaje także wagę współpracy, która jest kluczem do 
osiągnięcia wielkich celów, a życiowe prawdy przekazywane są w sposób zabawny i zaskakujący.


    Zobacz też:

    Brzydki kaczorek w operze


    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Najgroźniejsze wypadki z ciągnikami. Nawet Cimoszewicz zderzył się z traktorem

    Najgroźniejsze wypadki z ciągnikami. Nawet Cimoszewicz zderzył się z traktorem

    Licytacje komornicze 2019: Zobacz oferty z Białegostoku i regionu

    Licytacje komornicze 2019: Zobacz oferty z Białegostoku i regionu

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Święto Ultry 2019 w Białymstoku. Czterech kibiców Jagiellonii Białystok zatrzymanych

    Święto Ultry 2019 w Białymstoku. Czterech kibiców Jagiellonii Białystok zatrzymanych