Mieszkańcy Łap skarżą się na trudności z dojazdem autobusami do Białegostoku. Zwłaszcza w godzinach porannych

OPRAC.: wal
Mieszkańcy o trudnościach z dojazdem do Białegostoku  poinformowali Urząd Miejski w Łapach
Mieszkańcy o trudnościach z dojazdem do Białegostoku poinformowali Urząd Miejski w Łapach Wojciech Wojtkielewicz/archiwum
Udostępnij:
Mieszkańcy Łap skarżą się, że już od jakiegoś czasu mają problem z dotarciem do Białegostoku autobusami PKS Nova. Zwłaszcza rano, bo jest za mało kursów, a zdarza się też, że autobusy nie przyjeżdżają. Przez to ludzie muszą tłoczyć się w pojazdach innego przewoźnika.

Tak było w poniedziałek 20 września - napisał do redakcji zdenerwowany Czytelnik. - Nie przyjechał PKS o 6.30 z Łap do Białegostoku. To jest kpina. Mamy bilety miesięczne, a nie możemy dojechać do szkoły czy pracy.

Pasażerowie zmuszeni byli pojechać linią innego przewoźnika. Nie dość, że musieli wydać pieniądze na kolejne bilety, to jeszcze tłoczyli się w ścisku.

- Autobus był przepełniony, na środku stało prawie 40 osób. Była to bardzo niebezpieczna jazda ponieważ, ludzie stojący jeden na drugim aż to schodów i fotela kierowcy w razie hamowania mogli polecieć na kierowcę albo w razie nieszczęśliwego wypadku wypaść przez szybę - informował pasażer.

Obawia się, że sytuacja jeszcze bardziej się pogorszy, gdy od października studenci wrócą na zajęcia.

- Czy jest możliwość jak było kiedyś, by o godz 6.40 jeździły dwa autobusy konkurencyjnego przewoźnika? - pyta Czytelnik

Zastanawia się też, czy miasto Łapy nie powinno przeprowadzić ankiety wśród mieszkańców gminy, by wysłuchać ich opinii i skarg na temat PKS NOVA.

- Można też pomyśleć o jakimś nowym przewoźniku na trasie - proponuje Czytelnik. - Zwłaszcza, że kurs po godz. 13 z Białegostoku do Łap widnieje tylko na rozkładzie, bo autobus nie przyjeżdża.

Marcin Doliasz, prezes PKS Nova, twierdzi że odwołanie kursu 20 września 2021 r. o godz. 6.30 spowodowane było nagłą awarią do jakiej doszło w pojeździe.

- Usterka została wykryta w godzinach porannych i z uwagi na rychły czas planowego odjazdu autobusu, spółka nie zdołała podstawić pojazdu zastępczego - informuje prezes. - Zapewniam, że sytuacja miała charakter incydentalny, a punktualność, bezpieczeństwo i komfort podróży pasażerów to wartości, do których przywiązuje najwyższą wagę.

Dodaje, że w przypadku połączenia z Białegostoku do Łap o godz. 13.30, to zostało one zawieszone co najmniej do końca pierwszej dekady października.

- Połączenie to nie widnieje w wyszukiwarce połączeń dostępnej na stronie internetowej PKS Nova - informuje prezes. - Jednocześnie spółka zachęca pasażerów do sprawdzania aktualnych połączeń w wyszukiwarce.

Mieszkańcy o trudnościach z dojazdem poinformowali Urząd Miejski w Łapach.

- Problem zbyt małej ilości porannych kursów z Łap do Białegostoku jest nam znany - zapewnia Krzysztof Gołaszewski, burmistrz Łap. - Dodatkowo zdarzają się losowe sytuacje takie, jak ta z ubiegłego tygodnia, gdy autobus PKS Nowa miał awarię.

Przyznaje, że zapotrzebowanie na dojazd mieszkańców gminy do Białegostoku jest duże.

- Wiemy, że istniejący poranny kurs o godzinie 6.30 na trasie Łapy — Białystok jest niewystarczający i dochodzi do sytuacji, że nie wszyscy podróżni mają możliwość z niego skorzystać - mówi burmistrz

Kursem tym podróżują zarówno osoby pracujące, uczniowie jak i studenci.

- W związku z tym zwróciliśmy się do Podlaskiej Komunikacji Samochodowa NOVA S.A. pismem z dnia 22 września br. z wnioskiem o wznowienie kursu o godz. 7.15 lub zwiększenie ilości podstawianych autobusów w godzinach porannych na trasie Łapy- Białystok, tak aby wszystkie osoby pracujące, uczniowie i studenci mogli dotrzeć do białostockich zakładów pracy lub szkół - informuje Krzysztof Gołaszewski.

Ustalił też z władzami spółki, że poranne kursy będą obsługiwały większe autobusy.

Jak udało nam się dowiedzieć uruchomienie dodatkowego połączenia w godzinach porannych zapowiada też konkurencyjny przewoźnik.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Kierowcy co zabierają więcej ludzi niż miejsc powinni dostać sowite kary. Przecież można dojechać pociągiem.
G
Gość
Dojechać z Łap do Białegostoku to jeszcze jakoś się da, ale gorzej z powrotem. Po godz. 22 jest tylko jeden autobus komunikacji zastępczej PKP o godz. 22.55. W sobotę nie ma i tego. Powrót z II zmiany w sobotę jest niemożliwy. Podobnie w niedzielę nie ma połączenia do pracy na godz. 6, pomimo, że jest trzech przewoźników. PKS, PKP i PlusBUS. Przed pandemią były takie połączenia, ale zostały odwołane i już nie powróciły.
Dodaj ogłoszenie