MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wybory do Europarlamentu. Kogo może wystawić Prawo i Sprawiedliwość?

Andrzej Kłopotowski
Andrzej Kłopotowski
Krzysztof Jurgiel i Karol Karski
Krzysztof Jurgiel i Karol Karski Wojciech Wojtkielewicz
Prawo i Sprawiedliwość dopina swoje listy kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Kto może powalczyć o mandaty z Podlaskiego?

W kończącej się kadencji Parlamentu Europejskiego Prawo i Sprawiedliwość zdobyło dwa – z trzech mandatów – na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach. Europarlamentarzystami z partii Jarosława Kaczyńskiego w roku 2019 zostali Karol Karski i Krzysztof Jurgiel. Pierwszy z nich zdobył ponad 184 tysiące głosów. Jurgiel z kolei 104,5 tys. głosów (trzeci mandat z wynikiem blisko 126 tys. głosów zdobył wtedy Tomasz Frankowski startujący ze wspólnej listy Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Nowoczesnej i Zielonych).

PiS. Karski pociągnie ten wózek?

Wiadomo, że PiS chciałoby powtórzyć sukces sprzed pięciu lat i teraz. Na giełdzie nazwisk znów pojawia się Karol Karski. I to naturalny kandydat do Parlamentu Europejskiego. Po raz pierwszy mandat do Brukseli zdobył w roku 2014. W 2019 uzyskał reelekcję. Nazwisko Karskiego potwierdza nam kilku czołowych działaczy PiS w województwie.

Czekamy na oficjalny komentarz Jacka Sasina, którego też zapytaliśmy o listy do Brukseli.

Inaczej jest z Jurgielem. Ten były prezydent Białegostoku, minister rolnictwa i poseł na Sejm w Parlamencie Europejskim zasiada pierwszą kadencję. Ale nawet w PiS daje się słyszeć, że Jurgiel jest już w odstawce.

Próbowaliśmy się kontaktować z posłem Jurgielem. Poprosił o wiadomość SMS. Zapytaliśmy więc wprost:

- Czy będzie się pan starał ponownie o mandat?

Jurgiel na razie nie odpisał nam.

PiS w PE. Kurski? A może Paszkowski?

Wśród nazwisk jakie miałyby pojawić się na listach PiS wymieniany jest były prezes TVP Jacek Kurski. Zasiadał w Parlamencie Europejskim od 2009 do 2014 roku zdobywając mandat właśnie z naszego okręgu. Kurskiego jako prawdopodobnego kandydata wskazują nasi rozmówcy z wierchuszki PiS. Głosy na jego temat nawet w samym PiS są jednak podzielone.

Pojawiają się też sugestie, że na liście mógłby znaleźć się Bohdan Paszkowski. Wieloletni wojewoda podlaski z ramienia PiS został bez funkcji politycznej po tym, gdy rządy w kraju objęła koalicja Platformy Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi.

- Nie potwierdzam, żebym wybierał się do Parlamentu Europejskiego – komentuje w rozmowie z „Porannym” Paszkowski.

Listy PiS powinny być zamknięte już w czwartek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny